
Wpis użytkownika moll w Poezja/Cytaty/Proza
mollLider
17piorunówA Wy, jesteście na tak? 😉
E.E. Schmitt Sen o Jerozolimie
Komentarze (28)
to zależy
@RogerThat to dobrze
Moim zdaniem to jest trochę uproszczenie w tym fragmencie, bo mogą być różne sytuacje, np:
1. mówienie tak, ze względu na jakieś wyimaginowane strachy, np. odrzucenia przez kogoś, ale nie bycie w zgodzie ze sobą
2. Mówienie nie że względu na jakieś wyimaginowane sytuacje, np że coś jest niebezpieczne, kiedy to tylko przekonanie i historia w czyjejś głowie.
Ten fragment jest takim trochę uproszczeniem, bo zdecydowanie warto mówić nie w niektórych sytuacjach i być w zgodzie ze sobą i nie pozwolić na przekraczanie moich granic i warto mówić tak w niektórych sytuacjach, np. miłość - miłość zawsze niesie ryzyko zranienia, ale czy w takim razie warto, ze strachu przed ewentualnym odrzuceniem powiedzieć jej nie i zupełnie nie wpuścić do swojego życia?
Ja tak rozumiem ten fragment.
@koniecswiata to jest uproszczenie, ale w tym uproszczeniu sam autor bezrefleksyjne i automatyczne "tak" nazywa głupota
Z całą resztą się zgadzam. Dla mnie to jest właśnie takie skrótowe ukazanie wysiłku w mówieniu tak, bo musisz zaakceptować wszystkie jego skutki, a zawsze jest jakieś ryzyko
Przez ostatni rok jest zdecydowanie więcej tak w moim życiu niż w kilku poprzednich latach razem wziętych i dobrze mi tak 😁
@moll tak! 😁
@splash545 elegancko :relaxed:
"Nie" ratuje życie. Oto przykład:
- Dobrze się czujesz? Odpowiadasz: Nie. Potem idziesz do lekarza, L4 itp. Przeżywasz.
- Dobrze się czujesz? Odpowiadasz Tak. Potem nie idziesz do lekarza nie bierzesz L4 i umierasz przy maszynie z myślą, że można było powiedzieć NIE.
@totengott
- Chcesz cukierka?
- Tak!
- To wsiadaj do auta
- Chcesz zobaczyć małego kotka?
- Tak!
Wiadomo jak się to kończy.
- Gruba, pijesz?
I tu już obie możliwości zawodzą xD
@totengott jednocześnie mówisz "tak" dla uzyskania pomocy 😛
Jak po wielu tak "Tak" zostaje się wykorzystanym to szybko się można tego oduczyć.
Nie, najlepiej się nie zgadzać na nic. Wtedy to powstają dyskusje :smiley:
@moderacja_sie_nie_myje a ja się zupełnie zgadzam!
@moll Można :smiley:
@moderacja_sie_nie_myje @CzosnkowySmok można też się zgadzać raz na jakiś czas :stuck_out_tongue_winking_eye:
@CzosnkowySmok Kompletnie się z Tobą nie zgadzam!
@moderacja_sie_nie_myje oj tak. Nawet jak się z kimś zgadzam to często mam tak, że podjudzam stawiając się w opozycji xD
Długo się uczyłem mówić tak. Nie jest to proste dla mnie. Moja natura mówi wiecznie nie ale staram się jak mogę :smiley:
@CzosnkowySmok tak 😁
@moll przecież piszę, że się staram 😅
@CzosnkowySmok dokładnie, ale w tym "nie" ważny jest szacunek dla odmienności poglądów
I w końcu Ty się z czymś zgodziłeś 😛
@moll i widzisz. Jak nawet podczas dyskusji wyjdzie, że mamy różne zdanie to i tak możemy się zgodzić i doprowadzić do wspólnego "tak" i powiedzieć, że mamy po prostu inne zdania.
To też jest TAK. :slightly_smiling_face:
@CzosnkowySmok pewnie że tak, ale dyskusja powinna prowadzić do jakiejś konkluzji i w rezultacie może doprowadzić do wspólnego "tak" :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll ok
Jak niżej pisał kolega, "nie" prowadzi często do dyskusji. "Tak" może nie prowadzić do niczego.
I odwrotnie. Wszystko zależy od sytuacji
@CzosnkowySmok rozwiń! 😛
@moll to zależy 😅
@CzosnkowySmok bo to nie jest łatwe, wymaga wysiłku, bo za tak musi iśc coś dalej, za nie już niekoniecznie 😉
