Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika winiucho w Hydepark

GURU

w Hydepark

21piorunów

@AdelbertVonBimberstein w Årnes u mojego kuzyna jest -23°C, u Ciebie też jest tak rześko?

Komentarze (22)

Fenomen2piorunów

@winiucho w sumie to od - 10 stopni to nie widzę różnicy w pizgawicy. Ostatnio miałem - 15, jakbym miał teraz - 30 to tak samo by mi pizdziło

Kompan2piorunów

@Nemrod nic nie mów-zrobiłem spacer 4km w tym mrozie i zimno mi nie było dzięki porządnemu ubraniu, ale kaptur i rzęsy całe w szronie że ledwo widziałem na oczy...

Fanatyk3piorunów

@Nemrod - przecież prawdziwy maczo nie przyzna, że jest jakakolwiek różnica - nawet jak ją boleśnie odczuwa 😆

Fenomen2piorunów

@Nemrod faktycznie ten dźwięk śniegu robi się bardziej trzeszczący :smiley:

GURU5piorunów

@jakub-krol Jest różnica: dźwięk śniegu przy chodzeniu, zamarzanie nosa w środku, klejenie się metalowych przedmiotów do rąk...

GURU5piorunów

@jakub-krol bardzo możliwe, przy takich mrozach wiatru niemal nie ma więc aż tak nie czuje się tego chłodu.

GURU5piorunów

U mnie było zaledwie -18 i już chciałem wyciągać zimowe ciuchy, ale na szczęście się ociepliło do -15.

Fanatyk19piorunów

@winiucho - ja nawet w zamrażalce tyle nie mam :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

GURU1piorunów

@winiucho Albo oziębła, z tego związku nic nie będzie

Kompan3piorunów

@winiucho u mnie tydzień temu było -30, teraz ledwo -28...

GURU1piorunów

@winiucho Albo to jest naprawdę oziębła suka

Lider3piorunów

@winiucho już w Bydgoszczy jestem ale generalnie tam gdzie pracuję nigdy nie jest aż tak zimno bo to przeważnie na wybrzeżu (a obecnie okolice Haugesund więc w ogóle). Najmniej było w tym tygodniu -12°C ale odczuwalna trochę niżej przez wiatr.

GURU4piorunów

@AdelbertVonBimberstein

mnie nie pytają czy jest +40 czy -25, mam usuwac awarie, to jest dopiero popiedolone

Lider1piorunów

@winiucho Od morza wieje ale gorzej to właśnie jak koło 0°C i pada. Bo w deszczu trzeba robić a na mrozie nikt ci nic nie powie jak pójdziesz się rozgrzać albo zrobisz dodatkową przerwę, albo w ogóle wywalisz jajo i się schowasz na pół dnia gdzieś w ciepłym.