Wpis użytkownika Smacznyy w Luźne Rozmowy
SmacznyyWirtuoz
3piorunówAle się dziś zestresowałem na placu manewrowym podczas wykonywania łuku, bo był też tam inny instruktor, który na moich drugich jazdach się zaśmiał ze mnie, że mi słabo szedł łuk i dzisiaj jak go zobaczyłem to się zestresowałem aż miałem parkinsona lewej nogi i zamiast skupić się na przejechaniu łuku, to patrzyłem kątem oka na tamtego instruktora czy się ze mnie śmieje - tak mam przejmuje się krytyką ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale po kilku razach przejechania stres ustal i jakoś mi dzisiaj poszło na tym placu
Komentarze (19)
@gimnazjumqqq Już jest ok w końcu mi ten łuk wychodzi ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@Smacznyy echhh. Za piereszym zdawaniem też miałem parkinsona, bardzo dziwne uczucie. Na drugim nie, sam nie wiem czemu. Najgorzej z tym przyjmowaniem się, echhh
@stefan Wyrzutnia rakiet żeby oczyścić miasto ze zbednych aut stojących przed Tobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Brickstone
@stefan no ok, ale to chodzi o to, żeby przejechać przez miasto bez wdawania się w niepotrzebne bijatyki. Zresztą mój mistrz zabronił mi niepotrzebnych walek.
@Brickstone na takie okazje zawsze warto mieć pałkę teleskopową/kastet/gaz/pistolet gazowy/kij baseballowy i oczywiście kamerki na przód tył. Wśród użytecznych rzeczy na takie atrakcje powinny znaleźć się również wielkie jaja.
Pozdrawiam cieplutko.
@Smacznyy stres to będzie jak zdasz i będziesz musiał w godzinach szczytu przebić się przez Warszawę 😉
@ofca ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nagrode dostał za bezwypadkową jazde bez uprawnień. Czytałem o tym
@Smacznyy był też taki, który 50 lat bez prawka jeździł i dopiero niedawno go złapali. Są różne sposoby na podejście do tematu XD
@ofca @lubieplackijohn Był chłop co nie zdał 200 razy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@lubieplackijohn nie no, 13 to przegięcie moim zdaniem 😛
ale na pewno pierwszymi trzema nie ma co się przejmować! 🙂
@lubieplackijohn Nie, jazdy dopiero, egzamin przede mną jeszcze
@ofca Instruktor nie powinien w ogóle się śmiać z kursanta szczególnie na początku jazd. Na szczęście moj jest spoko
@Smacznyy @tymszafa dobra, tomki, nie bierzmy życia na poważnie - i tak nie wyjdziemy z niego żywi. 😛 i taka ciekawostka - 100% użytkowników monotlenku diwodoru umiera, uważajcie na tę substancję!
@Smacznyy widzisz, jakoś poszło. Z każdym kolejnym razem będzie Ci iść coraz lepiej. Stresik z początku zawsze jest - w końcu minie. A tamten instruktor? Sraj na typa, w końcu się dopiero uczysz. Ciekawe czy sam był takim orłem jak zaczynał jeździć. A, no i... ekhm, miałem nie klnąć, to nie będę mówić co mu w co i czemu nie w inne miejsce :face_with_rolling_eyes:
@Smacznyy A to jakiś egzamin wewnętrzny?
@Smacznyy O JEZU, ja szartowałem, nie obrażaj się noooooo. Nie ma sensu, żebyś się przejmował czyimiś ocenami. One nie mają żadnego znaczenia dla Ciebie. A łuk jest w ahoj trudny jak się uczysz. Słowo klucz - uczysz się do pana wafla! Nie ma prawa się z Ciebie śmiać nikt, każdy się kiedyś uczył.
Ale z tym życiem to masz trochę rację, biorąc pod uwagę skalę globalną, to moje życie nie ma żadnego sensu - jestem częścią płynu LCL i nawet nie wiem czy mam jakiś sensowny wkład ;/
@Smacznyy pamietam tego parkinsona w lewej nodze na egzaminie, tez na placu manewrowym. Strasznie powalone uczucie XD ale po wyjeździe z placu stresik ustał, głównie przez egzaminatora, który był mega spoko. Szerokości Tomek, wywalone w krytykę, po to jest kurs żeby sie nauczyć
@tymszafa Twoje życie tez jest bezsensu
( ͡° ʖ̯ ͡°) a teraz wyjdz
@Smacznyy ale bez sensu ten wpis :confused: