
András Toma, węgierski jeńiec drugiej wojny światowej, został uwolniony z rosyjskiego szpitala psychiatrycznego w roku 2000
DeykunLider
26piorunówJęzyk węgierski którym mówił uznano za bełkot szaleńca. W szpitalu spędził 53 lata.
Komentarze (6)
@Deykun najbardziej w całej sprawie zadziwiające są kwestie językowe. Raz, że przez 53 lata ten człowiek nie nauczył się języka rosyjskiego, a dwa - że nikt nie rozpoznał, że mówi po węgiersku, mimo że w jego kartotece zapisano, że jest Węgrem. To się nie trzyma kupy.
@rain Dlaczego sądzisz, że nikt nie rozpoznał? W Polsce jest podobnie - obejrzyj "Kuracja" - to bardziej dokument niż dramat.
@Deykun też mam wrażenie, że ów człowiek nie trafił do psychiatryka przez przypadek (abstrahując od tego, co radziecki system robił z ludźmi). I właściwie nawet mnie nie dziwi, że Wikipedia o takim "drobnym szczególe" nie wspomina.
@rain
Ja bym zakładał, że typ był tępy jak but na starcie może nawet opóźniony, bez szkoły itd. bo tego się nie da wytłumaczyć srogimi prochami jeśli były mu podawane, bo pewnie po roku już była rutyna jak nie był agresywny. Pies by zaczął rozumieć Rosyjski jakby był nim otoczony przez 50 lat.
Jak się ma edukacje, że się globusa nie rozumie a co dopiero nie wie gdzie leżą Węgry to sytuacji nie pomaga.
ja pi⁎⁎⁎⁎le... 53 lata.. dobry scenariusz na film
Wikipedia nie mówi nic na temat jakiejkolwiek formy zadośćuczynienia. Czy dostał może od wielkiego mocarstwa chociaż worek kartofli i 2 kostki masła ( ͡° ͜ʖ ͡°)