Wpis użytkownika hejtoanonim w Hydepark
hejtoanonimInspirator
22piorunówMam problem z utrzymywaniem kontaktu wzrokowego. Podczas rozmowy, wodzę oczami, mój wzrok przykuwają elementy otoczenia, jakiś ruch w tle, akcenty w ubiorze rozmówcy.
Ostatnio w robocie miałem rozmowę, że skanuję wzrokiem laski i czy mógłbym się od tego powstrzymywać XD
Dla sprawiedliwości powiem, że skanuję tak samo kobiety jak i mężczyzn. Jak ktoś ma czerwone buty, to mój wzrok tam podąży, jak ma plamkę na spodniach, to na nią popatrzę. Raz nawet miałem nieprzyjemną sytuację w pubie, gdzie przy stoliku obok siedzieli kolesie, którzy mocno gestykowali i się do mnie dowalili, czemu się na nich gapię XD
Jak niby mam to zmienić? Są na to jakieś ćwiczenia?
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim
Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca
Komentarze (16)
@hejtoanonim Trenuj.
można to wytrenować
ja np robię pojedynek spojrzeń i czekam aż oponent wymięknie
@hejtoanonim ja mam w drugą stronę, potrafię się długo i głęboka wpatrywać komuś w oczy. Nawet nieznajomym na ulicy. Nie skanuję otoczenia. Często mi się trafia, że ktoś kto zauważy, że się wpatruję w jej oczy to kiwa mi głową na powitanie choć nigdy tej osoby wcześniej nie widziałem xD
A co do Twojego problemu, to może idź do jakiegoś psychologa i weź papier, że masz ADHD czy inne i zawsze będzie jakiś "papier" na wszelki wypadek potencjalnych problemów.
@hejtoanonim znajdz kumpla z gigantycznym bebzonem, bedziesz mial gdzie sie gapic
@hejtoanonim poskanowałbym jeszcze trochę perfidniej te laski... a jak szefostwo ponownie sie do⁎⁎⁎⁎doli to cyk, pozwik za dyskryminację osoby niepełnosprawnej w miejscu pracy...
Nabaw się zeza 😉
@hejtoanonim możesz mieć pewne cechy ze spektum autyzmu. To nie oznacza, że od razu jesteś w tym spektrum gdzieś wysoko.
Zamiast na siłę dostosowywać się do innych, którzy Cię nie akceptują, lepiej zmienić otoczenie. Wiem, że z pracą to łatwo powiedzieć.
Mam podobnie. Wiele osób tak ma.
Nie patrz się w oczy, patrz na nos.
@keborgan wszystko jedno
@keborgan uuuu antysemityzm
@keborgan na swoim trzymaj dłoń jak nie wiesz co z rękoma zrobić.
@AdelbertVonBimberstein moje czy rozmówcy? instructions not clear :rolling_on_the_floor_laughing:
@keborgan albo na krocze
@hejtoanonim ja się rozglądam po otoczeniu, udaje że zbieram myśli patrząc w sufit, zawieszam wzrok na horyzoncie w zamyśleniu. Najchętniej to bym rozmawiał z zamkniętymi oczami. Przez teamsa i przez telefon często tak robię.
Wiem że też mam z tym problem, więc świadomie w trakcie rozmowy, w myślach o tym fakcie sam sobie przypominam, że "ok, teraz pora na kontakt wzrokowy, skup się. Wytrzymaaaaj. Ok. Spocznij, minuta przerwy, gap się gdzie chcesz"
@hejtoanonim wyjebane jajo żyj z tym.
Mnie żona uświadomiła, że jak się z kimś nie zgadzam, a nie chcę za bardzo dyskutować, to w ogóle na niego nie patrzę. XD
Tak samo jak zamawiam w restauracji to patrzę się- gdzieś tam w przestrzeń- bo myślę.
@AdelbertVonBimberstein Brzmi normalnie w sumie