Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika hejtoanonim w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

24piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Komentarze (32)

Gruba ryba0piorunów

Za ekstrawertyka się nie uważam, a czasem coś wstawiam, zdarza się coś mocno prywatnego.

Czy to dla atencji? Może trochę, bo nie mam komu się chwalić. Z drugiej strony, odczuwam mało albo zero satysfakcji, że coś zrobiłem. Dodając jakąś treść daję sobie szansę na zmniejszenie perfekcjonizmu, opisanie spędzonego czasu i nie wpędzanie się w myśli "mało zrobiłem". Psychoteksty to z kolei wyjście z piwnicy, ekshibicjonizm zamierzony, który po jakimś czasie w końcu zaczął przynosić skutek terapeutyczny.

Czy lubię jak piorunów jest więcej jak 20? A kto nie lubi?

Wszystko jest dla ludzi. Ludzie decydują co i jak dodają, inni ludzie decydują co i jak czytają.

Mocarz0piorunów

@sireplama Złego - nie złego... Po prostu mnie to męczy i powoduje poczucie, że nie jest się w miejscu, gdzie się ma ochotę być. Irytuje mnie idea potrzeby walki o uwagę na forum publicznym.

@Mr.Mars Zapewne masz rację... Niestety ten typ tak ma.

@Budo Hmm............ Może jest coś w tym, co piszesz?.......

Cóż..... nevermind / dobranoc

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Twórca2piorunów

@hejtoanonim wspomniałeś taki fragment:

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

W mojej ocenie to nie chodzi o ekstrawertyków. Jest to zbytnia generalizacja. Czasem chodzi po prostu o rywalizację (wśród znajomych, wśród rodziny), czasem jest pokazanie się że ma się coś (forsę, czas) by poczuć się lepiej (nawet czasem: „patrzcie - wcale nie jestem nudny”), czasem jest to spełnianie marzeń (bo ktoś za dzieciaka miał biedę i widział w TV tych wszystkich turystów i chciał tak samo), a czasem to po prostu próba pokazania innym, że można dane miejsce zwiedzić (bez żadnego leczenia swojej tożsamości vel psychiki). Zapisywanie przeżyć w formie elektronicznej też nie jest czymś nadzwyczajnym. Trudno wrzucić wszystkich do jednego koszyka.

Szczególnie, że jest w internecie pełno osób, a jednak one nie publikują takich postów - nie czują potrzeby, nie mają na to czasu, nie mają kompleksów, nie dbają o zasięgi, nie mają celu (edukacji, pokazania się, itp.), a jednak takie osoby mają konto na tych socjalach lub nawet lurkują bez.

Jeżeli denerwuje Ciebie, że ktoś rywalizuje, albo po prostu wykorzystuje socjale (czy to Grażynka lat 55 co każde miasto Europejskie relacjonuje czy Henryczek, lat 24 co wypina klatę na jakimś jachcie) to pomyśl, że to jest narzędzie. Narzędzie do tworzenia zasięgów, leczenia kompleksów, rywalizacji, edukacji, wymiany opinii czy zapisywania swojego doświadczenia i doznanych przeżyć.

Mam wrażenie, że nie jest to najlepsze „narzędzie” i dużo osób się ze mną zgodzi, że taki Facebook czy Instagram każdego dnia staje się coraz gorszy.

To nie jest tylko nasza wina, to nie tylko kwestia zawartości, którą wkładamy do tych portali. Winę ponosi firma zza brak reakcji, rzetelnego spojrzenia i moderowania treści.

Ale chciałbym zaznaczyć, że zrzucenie winy na firmę za nieodpowiednią moderację jest łatwe. To my również ponosimy konsekwencje też tego, że widzimy takie posty. Myślę też, że raczej chętniej spędzamy czas nad postami, która są krzykliwe, łatwo przyswajalne, często nie uczą nas niczego, ale dają nam zastrzyk dopaminy. Śledzimy profile kotków, graczy, polityków, pary które sobie dokuczają i prezentują to w postaci „śmiesznych” rolek. Czy zyskamy coś z tego? Czy będziemy mogli wykorzystać to co widzieliśmy lub opublikowaliśmy będziemy mogli wykorzystać jako naszą dźwignię do poprawy naszego losu? Odpowiedź musi każdy sam znaleźć.

Autorytet0piorunów

@hejtoanonim jeśli nie masz poczucia przynależności do jakiejś społeczności, to nie nazywaj tego introwersją. Jest różnica między wspólną zajawką, a ekshibicjonizmem w mediach społecznościowych.

Mocarz2piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Chyba zwyczajnie męczy mnie przekroczenie pewnego poziomu ekstrawertyzmu u innych... Jakoś tak mam czasem wrażenie, że interakcja w takim przypadku zamienia się w monolog i mnie to jakoś nie bawi zupełnie. Taki specyficzny punkt widzenia.

@nbzwdsdzbcps No właśnie nie bawiłem się w blokowanie, bo czy skoro blokować to i to i to i tamto, to kurczę no co zostanie?

Mam w stosunku do siebie bardzo głębokie wątpliwości na temat tego czy warto w ogóle się dzielić takimi rzeczami.

@jakub-krol :(

Niedziela wieczur...

@sireplama Po prostu fascynuje mnie jak bardzo niektórzy się produkują w sieci. Chodzi mi o to, że ma się poczucie, że z poziomu "losowe kawałki życia" wkracza to na poziom "no w zasadzie to jestem influencerem"

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Gruba ryba4piorunów

A co tu robić kolego? Każdy się pochwali co zrobił/zrobiła i jest elegancko, popiszemy, powrzucamy śmieszne obrazki i idziemy spać 😅 Taki cykl dnia hejto 💪 Prawie jak cykl życia Jaszczura xD

GURU4piorunów

@hejtoanonim Nie mam żadnych z takich odczuć. Jest tutaj całkiem sporo różnych tematów poruszonych, nie każdy mnie interesuje i moja nisza też nie interesuje każdego ale można w prosty sposób blokować to czego się nie lubi.

Podoba mi się, że jest sporo osób, które ciągle starają się być w pewien sposób aktywni i wiem jak trudno coś dać od siebie gdy obowiązków na głowie jest sporo. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie zastanawiasz się nad tym czemu ktoś dzieli się tym co zrobił bo może sam siebie oraz innych motywować, opowiedzieć o czymś co mu się spodobało lub nie. Bardzo lubię to miejsce i jeśli chociaż jedna osoba uzna za ciekawe to co czasem wrzucę to nie potrzebuję wybitnej popularności.

Autorytet5piorunów

ale tak to dziala w kazdej spolecznosci irl czy internetowej, sam jestem raczej introwertykiem, irl praktycznie z nikim nie rozmawiam, ale rozumiem, że ludzie przeważnie lubią opowiadać swoje historie, chwalić się czymś, zwierzać, bo mają każdy ma jakieś potrzeby uznania, zrozumienia, przynajleżności do grupy

w internecie może w prosty sposób odizolować się od takich ludzi

Mocarz0piorunów

@parabole może to jakaś myśl - tylko się obawiam, że po paru blokadach mało co zostanie :/

@razALgul Po prostu zachciało mi się podzielić refleksją. Miałem takie przemyślenia czy warto tu coś publikować, czy nie warto. Po niektórych odpowiedziach mam jednak wrażenie że wątpliwości były uzasadnione. Wręcz chyba dobrze, że to zostało opublikowane z anonima.

@ErwinoRommelo koleś, wyluzuj...

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Gruba ryba4piorunów

Mamy stosunkowo niewiele aktywnych osób na Hejto, więc i ciekawego kontentu. Czy to dobrze, czy źle, to kwestia dyskusyjna.

Osobiście wolę mniej, ale takich treści które mnie interesują.

GURU5piorunów

@hejtoanonim ja jestem calkowicie wyluzowany, widze ze ktytyka jest latwa i przyjemna tylko w jedna strone. Nie wiem czemu az tyle wysilku wkladasz w analize ze ktos wstawia “zrobilem 10 pompek”, co cie obchodza jego motywacje? Wszystko mozna zablokowac, i tak samo z userami, ja nie chcesz mojej mordy widziec czarnolisto I mnie niema, co mial ten wpis wniesc? Doglebna analize ludzkiej psychologi? Krytyke social mediow? Teraz jak ci przytakna to hejto zle a jak sie nie zgodza jak ja to tez hejto zle xd bo pasywno agresywny wpis z anonima zacheca do solidnej dyskusji na temat tego czym jest i moze byc portal ze smiesznymi obrazkami. Mimo wszystko milego wieczoru i przepraszam za wyzwiska jestem chamem i prostakiem z natury.

Lider3piorunów

@hejtoanonim ja też nie trawie kilku rzeczy, od tego jest wrzucanie tagów na czarną i można normalnie funkcjonować. Szczerze mówiąc, odkąd tu jestem, to nie odczułem tutaj czegoś takiego o czym piszesz... Lansu. Ludzie dzielą się swoimi osiągnięciami i może właśnie po to to robią, żeby ktoś to docenił. Nie wiem co robią na innych portalach... Aż tak mnie to nie interesuje.

Mocarz2piorunów

@evilonep Mam bardziej na myśli dział "Dyskusje".

@Hilalum Może... Ale po prostu mam odczucie że to często daleko przekracza pewną granicę pomiędzy "socjalizacją", a poszukiwaniem atencji. I po prostu no mam odczucia że to się robi jakieś takie narcystyczne - i to właśnie budzi jakiś taki wewnętrzny niesmak u mnie.

@ErwinoRommelo Och, dziękuję za ocenianie i chamskie teksty zamiast jakiejkolwiek próby polemiki / zrozumienia cudzego punktu widzenia. Tacy właśnie toksyczni ludzie bardzo zachęcają do rzeczonego usunięcia konta. Ot utwierdzasz mnie w przekonaniu że nie warto się za bardzo angażować w aktywność tutaj.

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Gruba ryba1piorunów

@hejtoanonim tez mam uczulenie na antencjuszy, ale mozna w druga strone tez przeholowac, co w polskim spoleczenstwie jest nagminne i trzeba sie tego wystrzegac. istnieje pojecie zdrowego ego

ogolnie moim zdaniem to akurat na hejto jest zupelnie odwrotnie. jest na tyle malo userow, ze zadne gwiazdy nie daja jebania o popularnosc tutaj, nawet userzy, ktorzy budowali sobie marke cyklicznymi wpisami z wartosciowym kontentem pouciekali, a w dodatku wybrales zly dzien, w ktorym szczyty popularnosci bije wpis o syfie w pokoju. ponadto w jakiejs ankiecie 25% glosujacych zadeklarowalo, ze odentyfikuja sie jako autysci.

najbardziej rakowym zjawiskiem jest polityczne lizanie sie po siurkach wyznawcow jedynej slusznej opcji, ale co bardziej chamskich od dawna mam na czarno i da sie sensownie rozmawiac bez ich udzialu w dyskusjach

wszystkie wyzwania, sporty, perfumy tez poblokowalem po tagach i mozna sobie szmieszkowac spokojnie i pisac o hobby, pooecam ten styl

GURU4piorunów

@hejtoanonim Xdd taa bo ocenianie i pasywno agresywne teksty sa duzo lepsze, szkoda dalej ze z anonima, bys przed odejsciem pokazal ile wniosles kontentu i przeinteresojacych rozmow, coby takie Instagramowe onanizojace sie do lustra malpy jak my mogly liznac troche kultury.

Lider9piorunów

@hejtoanonim o tak, dobrze to ująłeś... Późno zacząłem i chwalę się moimi biegami, pompkami i innymi sportowymi pierdołami, bo potrzebuje poklepania po plecach, żeby ewentualnie nie zachciało mi się nie chcieć. Jako gratis - może kogoś zainspiruję.
Jak sobie coś kupuje i jest spoko, to tak... Chwalę się tym i polecam, bo mi się podoba i może komuś też. Nie za bardzo identyfikuje się z byciem atencjuszem i żebrakiem wirtualnych "lajków" w celu lansu. Skoro tak uważasz, to w sumie nie mój problem... Jak ci mało wartościowego kontentu, to tu nie wchodź. Ja tu odnajduje dużo rzeczy, które mnie interesują i nie narzekam.

Gruba ryba16piorunów

Polecam blokowanie tagów / osób, których nie chcesz widzieć.

Wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko jest dla każdego.

GURU21piorunów

Nie nie mam takiego wrazenia, tak jest tu mix forum z starym facebookiem, ale ty jestes najgorszym sortem czlowieka, takiego ktory poprostu nie moze znies ze ktos sie dobrze bawi. Wiadomo ze swiat sie dzieli na szukjacych poklasku ekstrawertykow i calkowitych aspolecznych psycholi xd jescze jak p⁎⁎da z anonimu zamiast poprostu usunac konto, troche dziwne bo podobno skupianie na sobie uwagi jest zle.

GURU22piorunów

@hejtoanonim jak to mało ciekawych wrzuciłem dziś wpis o szeregach Fouriera mam nadzieję że jesteś jednym z użytkowników, którzy wzięli udział w dyskusji

Inspirator0piorunów

@evilonep a tu akurat rozumiem puentę autora - przez to że inni wrzucają wpisy typu "jestem na urlopie/biegałem", które są łatwe do zrozumienia, więc i szybko zbierają pioruny, to wpisy jak Twój (nawet go jeszcze nie widziałam...) nie mają szansy się przebić, więc tym mniej ludzi je zobaczy