
Antipasti czyli nadziewane papryczki chili
poluttOsobistość
8piorunów#### Przepis na idealną przekąskę na wieczór, do kieliszka
Przepis z 300 g papryczek - odmiany najlepiej według swojego uznania, ja osobiście polecam:
* łagodne odmiany - cherry, czereśniowe, jalapeno
* trochę ostrzejsze – serrano, santa fe grande
Papryczki myjemy, urywamy ogonki lekko podważając nożykiem lub ścinamy Drugą stroną łyżeczki czyścimy wnętrza z nasion.
Blanszowanie:
* 0,7 l gotującej się wody
* 2,5 łyżeczki soli
* 2 łyżeczki cukru
* 4 łyżki octu spirytusowego 10% (wlewamy dopiero do gotującej się wody)
Papryczki wrzucamy do garnka i na małym gazie gotujemy pod przykryciem około 6-7 minut
Papryczki odcedzamy i suszymy na ręczniku papierowym otworami do spodu
Papryczki stygną, to jest czas by zrobić nadzienie
* 120 g twarogu tłustego/śmietankowego wymieszany z
* 70 g ser typu feta
Nadziewamy papryczki strzykawką, szprycą, jak kto woli, ale delikatnie by nie popękały.
Farsz lekko dociskamy do środka. Najlepiej lekko zwilżonym palcem, by farsz równomiernie wypełnił papryczkę.
Zalewa w ilości zależnej od kształtu słoika (super jest słój Wecka), ale tak by papryczki były całkowicie przykryte olejem.
* Proporcja ¼ oleju z oliwek, ¾ oleju rzepakowego.
* Papryczki poukładać serkiem do góry, wrzucamy pokrojony w plasterki czosnek i małą gałązka tymianku
Na dno wlewamy ok 50 ml oliwy z oliwek.
Olej rzepakowy nagrzewamy do ok. 80-90°C i od razu wlewamy do słoika
Jeść można od razu, ale po kilku dniach są lepsze. Przechowywać w lodówce.
Smacznego


#chili #chilihead #chilipolutt #gotowanie #gotujzhejto

Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!