Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Argentyna odtajniła akta dotyczące Niemców, którzy zbiegli tam po II wojnie światowej

Osobistość

w Ciekawostki

91piorunów

Archiwum narodowe w Argentynie upubliczniło 1850 dokumentów dotyczących niemieckich nazistowskich zbrodniarzy, którzy po zakończeniu II wojny światowej uciekli do tego kraju. Wśród nich znajdują się informacje dotyczące m.in. Josefa Mengele, Adolfa Eichmanna czy Klausa Barbie.

Fot. Włoski paszport, który użył Josef Menegele, by uciec do Argentyny, 1949 rok (fot. Jackdawson1970)
licencja CC BY-SA 3.0

Komentarze (11)

Osobistość0piorunów

pytanie kiedy watykan upubliczni swoje:x

Gruba ryba0piorunów

Czy na tej liście znajduje się Hitler?

Autorytet1piorunów

@kopytakonia Nie, on siedzi na drugiej stronie Księżyca. Nie uważałeś na historii? XD

Fanatyk13piorunów

Jest taki argentyński tenisista schwarzman się nazywa. Za każdym razem jak go widzę to myślę że rodzice albo dziadkowie tam właśnie spierdolili nie bez powodu 😉

Fanatyk4piorunów

@sebie_juki wiem ale nie mogę się oprzeć temu wrażeniu;)

Osobistość9piorunów

@kodyak ale wiesz, emigracja z Niemiec do Argentyny była w kilku rzutach od 1869 roku.
W latach dwudziestych przybywało z Niemiec ok. 10000 osób rocznie.
W latach trzydziestych było wielu uciekinierów przed nazizmem. W tym było sporo niemieckich Żydów.
Po końcu 2WŚ przybyło ok. 12 tysięcy Niemców - w tym w dużym stopniu nazistów.
A poza emigracją z Niemiec, do Argentyny przyjechała jeszcze większa grupa Niemców Nadwołżańskich.

Potomkowie Niemców to 4-7% społeczeństwa. Biorąc pod uwagę skalę migracji przed 2WŚ i tę po niej - potomkowie nazistów to pewnie mniej, niż 1/20 z nich.

Gruba ryba6piorunów

@Bluszcz podali jakąś rację stanu dlaczego w ogole były tajne?

Kosmonauta54piorunów

Fakt że mieli jakiekolwiek dokumenty o nazistach i przez tyle lat trzymali je zatajone, jest napluciem w twarz wszystkim ich ofiarom

Lider9piorunów

@grzymislaw-mocowladny I tak za późno.

Gwiazdor37piorunów

@Ilirian Ale wiesz że na początku lat 90' je udostępnili? W formie papierowej. Teraz są dostępne online. A że późno... to jest dramat.