Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fishery w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

253piorunów

Kontynuacja wątku z dziadkiem alfa
https://www.hejto.pl/wpis/bekaztransa-transporttoniebajka-kto-w-transporcie-pracowal-ten-sie-w-cyrku-nie-s

Dziadka widać w nocy wypuścili bo rano miałem ponad 50 połączeń nieodebranych + jakieś 30 wiadomości jakim to c⁎⁎⁎em nie jestem, jaki to on nie jest pokrzywdzony i w ogóle cały świat się na niego uwziął. Dodatkowo wyrazy oburzenia jakim prawem zabrałem JEGO samochód z parkingu.

Po śniadaniu zadzwoniłem i po przeczekaniu paru minut bulwesów wyjaśniłem mu że to mój samochód a nie jego i w przypływie dobroci serca zaproponowałem mu rozwiązanie umowy za porozumieniem stron z skutkiem natychmiastowym.
Dziadek się odpalił na max: On mnie poda do sądu, inspekcji a pracy, zoll, polizei i na pogotowie gazowe!
Stwierdziłem że szkoda mi czasu i dyscyplinarka będzie lepszym rozwiązaniem: podjęcie pracy pod wpływem alkoholu co skutkowało brakiem możliwości wykonywania powierzonej pracy w najbliższej przyszłości raczej jest nie do podważenia.
Ps: Od tamtej pory dostałem jakieś 50 wiadomości SMS, whatsapp jak to zniszczyłem mu życie...

Komentarze (47)

Wirtuoz1piorunów

@Fishery typowy alkoholik za kierownicą. Znajomy policjant kiedyś mówił, że tacy zawsze gadają, że oni to tylko kawałek, że przecież nic się nie stało, że może alkomat źle pokazuje, że przecież bez prawka to oni nie dadzą rady żyć, że oni nigdy nie mieli stłuczki, a inni to dopiero są bandytami za kierownicą... No generalnie to zły policjant się uwziął i gnębi biednego człowieka.
I żaden, k⁎⁎wa, nie widzi swojej winy ani tego, że takiej sytuacji można w banalny sposób uniknąć po prostu nie wsiadając za kierownicę po alkoholu. Nie, zawsze to oni są pokrzywdzeni - problemem nie jest to co robią, tylko to, że ktoś ich przyłapał.

Gwiazdor0piorunów

@Fishery kierowcy tirów :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@Fishery jestem z Ciebie dumny, świetna robota. twoja wina, że on się nachlał i prowadził samochód - ludzie nie przestaną mnie zadziwiać, zero nomen omen auto-refleksji

Lider0piorunów

@Fishery na sam koniec będzie opowiadał wszystkim że w Niemczech to Polak Polakowi Polakiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola No ba. Nigdy nie pracuj u polaka za granicą!

Gruba ryba5piorunów

@Krzakowiec Zarobki to około 1900-2000 euro u mnie + około 500 euro płaci kierowcom terminal za sort i rozładunek (1-2h dziennie)
System pięć dni w trasie, weekend w domu.
Koszta cóż: pracownicy plus mieszkanie w Berlinie. Nie jeździmy po parkingach, to linia.

Gruba ryba7piorunów

@Fishery Tak z ciekawości jak teraz wyglądają średnio zarobki takiego kierowcy i w jakim systemie zestawiając to z Twoimi kosztami zatrudnienia pracownika (ale licząc tutaj już wszystko co jest po Twojej stronie, razem z dodatkowymi kosztami pokroju prysznicy, dodatków dla kierowcy itp)

Jestem ciekawy bo jeździłem jako zawodowy najpierw na busie (jakieś 3.5-4k na rękę jak jeździłem a to był gdzieś 2012-15 rok) później jako kierowca lokalny na C za niecałe 4k ale to była dość łatwa robota tylko czasowo siedziało się czasem po 10 godzin (a czasem 6 jak dobrze poszło) no i finalnie jako skoczek na C i C+E ale tutaj to już bywało bardzo różnie - wystawiałem faktury na stałe trasy na 400zł za dniówkę ale zdarzało się że brałem i 600-700 jak było coś przypałowego i dłuższego.

Teraz zastanawiam się czy nie wracać za kółko na 2/2 bo wtedy jestem w stanie jeszcze jakoś podziałać ze swoim sklepem internetowym zbierając zamówienia co dwa tygodnie, ale zwyczajnie nie wiem czy można w ten sposób jakkolwiek sensownie zarobić.

Transport od zawsze był ciężkim kawałem chleba, szczególnie od strony prowadzenia firmy. Dla kierowcy najgorszą rzeczą jaka mogła się przydarzyć, to januszerka ze strony szefostwa. Gdy miało się normalnego szefa ta praca nie jest taka zła, po prostu robisz swoje a jak jest przypał przerzucasz decyzyjność na innych, w większości samemu nie decydujesz przecież tylko spedytor/szef/przewoźnik.

I drugie pytanie jeśli masz czas: Myślisz, że jest sens pakowania się w kupno solówki na 18 palet i jeżdżenie samemu dla siebie pod JDG? Rozmawiałem z kilkoma ludźmi którzy tak jeździli i byli zadowoleni, sam coś tam obliczałem i nie wychodziło to źle szczególnie gdyby mieć sprawdzoną solówkę kupioną za gotówkę, ale obliczenia to jedno a życie to drugie. Wiem, że potrzebny byłby choćby 1 dłuższy fracht w tygodniu żeby to miało sens, reszta to doładunki i okazje. Jakieś tipy?

Fenomen3piorunów

@Fishery sytuacja z jaka kazdy, kto zarzadza ludzmi spotkal sie co najmniej raz w zyciu, u mnie konczy sie wylacznie dyscyplinarka, bez dyskusji. W takich sytuacjach nie ma co isc pracownikowi na reke. Ale mam jedna prosbe. Jak juz piszesz to pisz po polsku, nie wtracaj niemieckich slowek typu autobahn polizei, moze to tylko moje odczucie, ale drazni mnie takie wtracanie

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy to były z pewnością słowa owego "dziadka" (´・ᴗ・ ` )

Fenomen1piorunów

@Pirazy a ty nie używasz polskich znaków pisząc po polsku! Nanananana!

Mocarz2piorunów

@Pirazy bez przesady typie xD on nie wtrąca słów tylko cytuje czyjaś wypowiedź. Nie da się tego zrobić inaczej by nie wyglądało jak gówno.

Gruba ryba16piorunów

@Fishery wunderbar answer do tego interesting komentarza xD

Gruba ryba21piorunów

@Pirazy Będę postępował jak uznam za stosowne. Nie Twoją sytuacja i nie Ty decydujesz o sposobie jej rozwiązywania.
Jeśli zaś razi Cię mój styl pisania to przecież nikt nie zmusza do lektury. Ba, wręcz zachęcam Cię do dodania mnie na Schwarze Listę co byś nie kalał oczu językiem niemieckim ;)

Gruba ryba4piorunów

Wiedziałem xd Cały świat winny, uwzieli się na nieskazitelnego dziadka xd

Gwiazdor22piorunów

@Fishery podniosłes mi bardziej ciśnienie swoją propozycja o rozwiązaniu za porozumieniem stron. No k⁎⁎wa. Zatrudniasz normalnie, na UOP, czy smieciowke? Za⁎⁎⁎⁎sty prezent dla potencjalnego przyszłego pracodawcy rozwiązać za porozumieniem z tumenem pijakiem, na pewno w nowej robocie się ustatkuje... Na czole mu powinni wytatuować PIJAK I PATUS DROGOWY, a nie iść na rękę z propozycjami

Gruba ryba5piorunów

@Seraph Prawka i tak szybko nie odzyska. Dojebią mu xxx lub xxxx za alko + raczej czterocyfrową kwotę za pokazanie paluszka. U mnie pracował 5 lat bez większych ekscesów tak więc nie widziałem potrzeby upierdalania go dodatkowo.
Więc jak będziesz miał taką sytuację to zrób jak opisałeś a ja zajmę się swoimi "sytuacjami"

Gruba ryba5piorunów

@Seraph imo chciał mu dać szansę na zreflektowanie się i ogarnięcie, ale skoro się nie dało po dobroci to chuj z nim

Mistrz2piorunów

@Seraph dlaczego sugerujesz, że OP powinien być zbawca świata?
Jego pracownik, jego firma, jego decyzja.

Fanatyk57piorunów

Alkoholicy często mają taki problem że odbierają pewne zdarzenia oraz reakcje jako atak na siebie, nie widząc swojej winy. To wynika z tego że alko powoli wyniszcza coś tam w przednim płacie mózgu czy coś. Nasilone działanie widzimy jak ktoś jest pijany i często interpretuje czyjeś słowa jako atak i jest awantura. U alkoholików taki lekki stan zostaje na stałe, dlatego tak trudno się z nimi dogadać i są tak wrogo nastawieni do świata.

Osobistość3piorunów

@Opornik to jest ciekawe, bo jako dzieciak mialem 3x rozwalona glowe, wlasnie plat czolowy, bo o wszystko sie potykalem.
Jalo dziecko bylem mocno impulsywny.... Dalej jestem, ale teraz latwiej mi odroznic co jest dobre a co zle.
Ciekawe czy te wypadki mialy na to wplyw...

Gruba ryba2piorunów

jego poczucie zniszczenia mu życia wynika wprost z tego o czym piszecie i objawia się to u chyba wszystkich alkoholików

GURU18piorunów

@Enzo Faktycznie

Szczególnie wrażliwe na działanie tej używki są płaty czołowe kory mózgowej, których uszkodzenie objawia się zwiększoną impulsywnością i odhamowaniem. Chorzy stają się bardziej skłonni do agresji, a jednocześnie nie troszczą się o konsekwencje swoich postępowań.
Gruba ryba20piorunów

Sam sobie zniszczył życie debil

Fanatyk3piorunów

@Fishery czasem zastanawiam się co miało wpływ, że ktoś stał się takim człowiekiem.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok Np rozwod i rozne takie takie. Rozne rzeczy potrafia czlowieka zlamac. Alkohol to gowno.

Fanatyk54piorunów

Co za śmieć.

I on naprawdę nie ma świadomości co mu zrujnowało życie? On sam, jego chamstwo i alkohol.

odpad.

Mistrz3piorunów

@GordonLameman z zasady wszyscy są winni tylko nie on... Tak jest zawsze z patusami.
Zresztą nie tylko z patusami

Gruba ryba9piorunów

Warto było wstać o 7 XD

GURU2piorunów

@wonsz Takie teksty budzą lepiej niż kawa.

GURU30piorunów

@Fishery i nie przypierdolileś mu w mordę na odlew?

pojechać w trasę po alko maszyną ciężką jak czołg... ja pi⁎⁎⁎⁎lę.

j

Osobistość2piorunów

@Opornik alkoholicy tak mają. Nie widzą problemu w sobie.

Fenomen35piorunów

@Opornik tacy egocentrycy widzą tylko i wyłącznie siebie i automatycznie to co niedobre dla ich interesu jest złem wcielonym. Nie jest problemem, że się nachlał, tylko że zła policja go złapała.

Najgorszy sort ludzi, do utylizacji powinien iść.

GURU6piorunów

@Fishery No ja wiem. Najbardziej mnie wkurwia nie to że napity pojechał, tylko że nie rozumie co zrobił źle i jakie zagrożenie stanowił.

Gruba ryba27piorunów

@Opornik Pisałem wyżej że prowadzę Januszex na poziomie. Naprawdę mam ciekawsze zajęcia niż użeranie się z debilami.

Gruba ryba28piorunów

@Opornik Jestem grzecznym Januszem. Wiem, powinienem chociażby za koszty (fracht, nota, paliwo żeby jechać po samochód, czas) ale co by mi to dało?

Gruba ryba23piorunów

Ale zjeb z typa…

GURU7piorunów

Skonsultuj to jeszcze z prawnikiem co w kadrowych sprawach coś wie. KP i sądy potrafią być nieźle pogrzane jeśli chodzi o obronę praw pracownika.

Czysto ludzko - pojeb z niego.

Lider0piorunów

@Fishery zabezpiecz się tylko przed takim numerem, że może cię chcieć pociągnąć za sobą tekstem, że przyznaje się, ale to twoja wina, że nie sprawdziłeś i puściłeś go w trasę, a on już wtedy był pod wpływem. A patrząc na to co on odwala to wcale by mnie nie zdziwił taki wybieg. Ogólnie nie ma się co nad śmieciem litować, jeszcze jakby chciał się dogadać, ale jak do samego końca chce prowadzić wojenkę z pozycji pana boga, to chuj z nim. Dyscyplinarka z wpisem do akt takim, żeby już nigdzie nawet największy dziadtrans go nie chciał zatrudnić.

Osobistość4piorunów

@dez_ a jak Ty sobie wyobrażasz obronę kierowcy który w trakcie pracy stracił prawo jazdy za prowadzenie pod wpływem?
sytuacja nie do obrony, nawet gdyby zatrudnił sztab świetnych prawników, powinien się cieszyć że OP nie chce go puścić z torbami, za straty na jakiego go naraził przez ćpanie w godzinach pracy

GURU1piorunów

@TytusBomba przykładów nie mam, jeśli faktycznie to formalność to przyjmuję to do wiadomości.

Osobistość12piorunów

@dez_ znam dość dobrze sądy pracy, pierwsze słyszę aby kiedykolwiek robiły problem ze zwolnionym kierowcą który stracił prawo jazdy za jazdę po pijaku w trakcie pracy, podzielisz się jakimś przykładem?

GURU3piorunów

@Fishery chodzi mi o pozbieranie i przygotowanie wszystkich papierów odpowiednio. Kto zna sądy pracy ten się w cyrku nie śmieje.

Lider13piorunów
sądy potrafią być nieźle pogrzane jeśli chodzi o obronę praw pracownika.

@dez_ tylko jeżeli zwolnienie budzi wątpliwości co do zasadności. Tak jest w Polsce i w Niemczech.

Gruba ryba66piorunów

@dez_ Tutaj nie ma żadnej dyskusji. Wykonywanie obowiązków pod wpływem potwierdzone przez polizei, zatrzymanie prawa jazdy.