Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Bitcoin właśnie przebił poprzednie ATH(all time high) osiągając tym samym nowe historyczne maksimum. Czy uważacie, że przed nami jeszcze wiele miesięcy dalszych wzrostów i przebicie magicznej granicy 200k USD czy powoli zbliżamy się do topu? Czy wasza rodzina/znajomi/kierowcy w Uberze pytają już o Bitcoina?

Jakie są wasze przemyślenia odnośnie tego cyklu, czujecie decentralizacje w obszarze walut cyfrowych? Widać na horyzoncie nadchodzącą adopcję? Czy zapłacimy niebawem Bitcoinem za zakupy za Biedronce?

Czy posiadasz Bitcoina?

  • Tak, od dawna34% (30 głosów)
  • Właśnie kupiłem0% (0 głosów)
  • Nie53% (46 głosów)
  • Nie, ale mam zakmiar kupić9% (8 głosów)
  • Tylko ETH3% (3 głosy)

87 głosów

Komentarze (18)

Twórca0piorunów

@cyber_biker Rozumiem, że teraz podatek przy wypłacie leci w każdym wypadku?
Jak jest tak wysoko to wypłaciłbym sobie część, ale jak mam wysyłać papiery do urzędu to mi się odechciewa

Fenomen0piorunów

@Wannasauna Zdarzenie podatkowe zachodzi przy każdej wymianie krypto - fiat.

Nie musisz wypłać partiami, trzymaj usdt/usdc i wypłać w odpowiednimi momencie całość albo większość.

Fanatyk1piorunów

@cyber_biker toż to piramida finansowa jest

Fanatyk1piorunów

@cyber_biker oczywiście, że bitcoin nie jest walutą. To jest instrument czysto spekulacyjny. Ich wartość użytkowa nie jest inherentna, ale wynika właśnie z zainteresowania spekulacyjnego. Złoto ma wartość użytkową. Waluty mają wartość gwarantowaną przez banki centralne. "Kryptowaluty" nie mają ani jednego, ani drugiego.

Natomiast określenia "piramida" użyłem obrazowo, bo taki przewiduję scenariusz - kto ma zarobić zarobi, a reszta zostanie z bezwartościowymi bajtami na dysku. A kiedyś w końcu się ktoś za to weźmie, bo stwierdzi, że "pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu". Również z tego powodu wątpliwe jest, by tego rodzaju technologie wyparły pieniądz centralny. Emitent zawsze będzie chciał mieć kontrolę.

>nawet złoto nie ma ograniczonej podaży.
Jak to nie ma? Ilość złota na świecie jest skończona, a ilość złota dostępnego do kupienia jest jeszcze mniejsza.

Fenomen1piorunów

@MostlyRenegade No nie, z resztą nie mieszkajmy pojęcia aktywów z walutami fiat, to zupełnie inna kategoria.

Na giełdzie tradycyjnej też występuje insider trading więc argument z dupy, grubasy robią co chcą, ale w krypto nagle komuś się to nie podoba. W przypadku "emisji' BTC/ ETH reguły jest jasne i w pełni transparentne co zupełnie nie pasuje do definicji piramidy finansowej. Bitcoin nie jest walutą, Bitcoin jest asset class.

Bitcoin i Ether jak najbardziej posiadają wartość użytkową, nie masz danych, funkcjonują także jako store of value - ograniczona podaż, nawet złoto nie ma ograniczonej podaży.

Jeszcze odnośnie użyteczności; całe DeFi opiera się na Etherze.

Widzę, że mylisz spekulację z piramidą - sama spekulacja nie implikuje, że asset/ waluta jest z definicji piramidą.

Nazwa „piramida” pochodzi od kształtu struktury, w której zysk każdego uczestnika jest uzależniony od wpłat innych osób zajmujących niższe miejsca w takiej strukturze. Ponieważ uczestnicy piramidy mają werbować nowych klientów na rzecz założyciela piramidy, stąd też piramida wcześniej czy później musi upaść, ponieważ w pewnym momencie liczba uczestników musiałaby przekroczyć stan ludności świata.
Fanatyk1piorunów

@cyber_biker wszystkie CFD noszą znamiona hazardu.
Jeśli jednak porównać "kryptowaluty" do innych instrumentów, to istnieją zasadnicze różnice:

* brak wewnętrznej wartości. Nie ma żadnego emitenta, który gwarantowałby wartość i wymienialność "kryptowalut", a same w sobie nie posiadają wartości użytkowej. Dla porównania: waluty banków centralnych są gwarantowane przez państwo, akcje dają prawa do uczestniczenia w zyskach, towary mają własną wartość użytkową.
* notowania instrumentów opartych o prawdziwe towary i waluty wynikają przede wszystkim z popytu i podaży na rynkach światowych. Główny wolumen obrotu walutami to transakcje międzybankowe. Granie na foreksie praktycznie nie wpływa na kurs, co daje bardzo wysoką odporność na spekulacje. W przypadku "kryptowalut" wystarczyło, że Musk napisał coś na twitterze i miliardy dolarów po prostu "wyparowały". Taka zabawa przypomina raczej grę w kasynie, a nie faktyczne inwestowanie.