Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika podly_szczur w Ciekawostki

Gwiazdor

w Ciekawostki

32piorunów

Blok budynek

Komentarze (29)

Zawodowiec1piorunów

@GazelkaFarelka Oj masz rację. Branża projektowa here. Niestety, w Polsce na jakiekolwiek projekty nikt nie chce wydać złamanego grosza. A potem cyk, stolik pod TV za 10k. Kuchnia projektowana przez stolarza albo łazienka przez płytkarza to jest standard

GURU2piorunów

@Man_of_Gx U mnie podobnie, jednakże wszystkie instalacje, ogrzewanie i ocieplenie, brudne prace już były zrobione (płytki, panele) ale zamiast mebli w kuchni dwa stare stoły, w jedym mąż mi wyciął dziurę pod indukcję 😆 I ogólnie wszystko w kartonach. No ale jak ma się SSZ dopiero, jeszcze nie ma rozłożonej podłogówki czy wylewek, czy zamontowanego źródła ciepła to tak średnio jednak da się mieszkać...

Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka ja się wprowadzałem to jedna z łazienek miała wylewkę, umywalkę i kibel a meble kuchenne były ze starych szafek i płyt OSB :slightly_smiling_face:
Co do "a może się przyda" to w jednym aspekcie człowiek zrobi sobie zawsze za mało: gniazdek elektrycznych, a prawie zawsze za mało punktów oświetleniowych :slightly_smiling_face:

Gx

GURU3piorunów

@Man_of_Gx Nic nie stoi na preszkodzie, żeby domy jednorodzinne aranżować tak jak mieszkania (sztuczki z wnękami na szafy, sprytnymi schowkami). Tylko w mieszkaniach zazwyczaj projektuje od razu architekt projektujący blok, natomiast projekty wnętrz w domach jednorodzinnych to nadal "zbędny wydatek". Sama żałuję, że nie miałam luźnej kasy żeby wziąć takiego dobrego projektanta jeszcze przed stawianiem ścian działowych, bo dałoby radę wycisnąć dużo więcej z tej samej powierzchni, a pewne rzeczy przychodzą mi do głowy dopiero po fakcie. Na przykład zamiast bzdetnej półki nad geberitami, jakie robi większość, dać tam wnękę na szafki do samego sufitu, uzyskując zarówno gładką zlicowaną powierzchnię ściany jak i dużo więcej miejsca do przechowywania w łazience.

Zgadzam się z tym, że należy projektować dom taki, jak się potrzebuje, czyli jeżeli naprawdę potrzebuje się tych dodatkowych 30 m2 to należy tak dom zbudować. Ale jeżeli faktycznie się potrzebuje, a nie na zasadzie "no jak już się budujemy to zrobimy więcej, bo to nie jest duży koszt a może się przyda". Bo to jest duży koszt, chyba że dla kogoś kilkadziesiąt - sto tysięcy to nie są żadne pieniądze.

Znam dwa przypadki, gdzie znajomi się budują i robią niby parterówkę, ale dali lany strop i zamiast ocieplać tylko strop to ocieplają cały dach (skosy), a bo może górę sie kiedyś zrobi i się przyda. Kolejny rok już budują i nadal się nie wprowadzili, bo wywalili kasę na to co "może się kiedyś przyda" zamiast robić tak, żeby skończyć to, co przydałoby się im już teraz. 180 m2 po parterze plus "może kiedyś" góra. Zrobili by parter 100 metrów, poddasze 80 i już by dawno mieszkali.

Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka Nie mówię że 70 to jest mało, pewnie jakbym dostał na życiowy start takie mieszkanie to bym się nigdy nie budował :slightly_smiling_face:
tylko że w przypadku domu 70 m kw:
- relacja koszt/efekt jest niekorzystna,
- w przypadku rodziny te +30 metrów znacznie podniesie komfort życia a nie będzie kosztowało +30%.
Chyba ze mówimy o tych 70 m z nowej ustawy gdzie z poddaszem jest koło 90 :slightly_smiling_face:
Mieszkanie 70 m kw relatywnie łatwo sprzedać, z domem będzie trudniej.
Mieszkania tej wielkości są inaczej aranżowane niż domy jednorodzinne, mniejsza łazienka, mniejsza kuchnia otwarta na salon, stosunkowo mało miejsca na przechowywanie rzeczy itp. sztuczki architektów.
A co do wyprowadzania się to znam jednorodzinny dom zaprojektowany jako rodzinna kamienica (oddzielne mieszkania po +80 metrów połączone klatką schodową) z których ile było dzieci tak każde się ze swojego piętra wyprowadziło :slightly_smiling_face:

Gx

GURU1piorunów

@Man_of_Gx Nadal nie daje to podstaw, żeby twierdzić że między np. 70 m2 a 150 m2 nie ma dużej różnicy w kosztach, bo jest, chyba że dla kogoś 150 tys. w tą czy w tamtą to nie są żadne pieniądze. 70 m2 to jest uważane za komfortowe mieszkanie w bloku, dlaczego w przypadku domu wolnostojącego 100-120 m2 to mialoby być mało?

Czasami to dzieci zaczynają się wyprowadzać z domu zanim ludzie skończą wykańczać te metraże.

Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka
Punkt 1, działka. Wiele gmin ma minimalną powierzchnię działki, czy budujesz dom 70 czy 150. Tu gdzie ja się budowałem dawno temu cena działki na dziś wyczerpuje nasz spór :slightly_smiling_face:
"już masz tutaj 560 zł kosztów za m2 nazbierane"
Nie twierdzę że ta powierzchnia jest za darmo ale że jest tania w porównaniu do rzeczy które i tak musisz mieć w wolnostojącym domu.
Droga jest kuchnia, łazienka o ile jest komfortowych rozmiarów czyli +10 m kw, droga jest kotłownia, drogie są przyłącza, pozwolenia a jak nie drogie to tyle samo wyjdą szambo, podjazd, dach, ew. garaż, itd.

Te 70 metrów to mało nie jest ale jak przyjąć założenie że w pokoju dziennym/salonie nikt nie nocuje to się robi ciasno bo zostaje przestrzeni na raptem 2 pokoje, albo 3 jeśli mocno przytniemy kuchnię i łazienkę ale dalej będą nie za duże.
Dla 2 osób będzie fajnie, dla rodziny z dziećmi będzie średnio.
Na tym samym obrysie dorobienie piętra (koszt: grubsze fundamenty, strop, schody, łazienka, okna na piętrze, ścianki i owszem wykończenie) zmieni bardzo dużo, to będzie naprawdę drugie tyle przestrzeni.

Owszem, jak się dzieci zaczynają wyprowadzać to nasuwa się pytanie: na ch.. mi tyle pokoi :slightly_smiling_face:

Gx

Kompan1piorunów

@Man_of_Gx buduje chałupe 100 m2 i to co napisałeś to czesto powielana ściema

GURU0piorunów

@Man_of_Gx Tak się wszystkim wydaje, ale to nieprawda. Złóż koszt wszystkiego, od fundamentu, ścian, stropu, dachu, robocizny, tynków, okien, instalacji elektrycznej i będzie koszt praktycznie liniowy. Same tynki to 40 zł / m2, dodatkowy pokój 10 m2 to dodatkowe ~40 m2 tynkow. Okno 2 tys., wylewka z podłogówką 2 tys., już masz tutaj 560 zł kosztów za m2 nazbierane. A gdzie fundament, ocieplenie, dach, cegły, strop, podwieszany sufit, instalacja elektryczna. Ze stałych kosztów to jedynie np. drzwi zewnętrzne czy źródło ciepła i CWU, czy przyłącza itp.

A dodatkowa łazienka to w ogóle od groma kasy - płytki, instalacje i armatura, robocizna.

Osobistość0piorunów

@GazelkaFarelka Wiele elementów/kosztów budowy jest podobne czy robisz 70 czy 150 m kw. Cena metra kwadratowego "pokojowej" podłogi to relatywnie tanie metry.

Gx

Fenomen2piorunów

@GazelkaFarelka No nie wiem - moim zdaniem obecnie się właśnie tak buduje. Z tym, że bryłę się lekko obraca w stosunku do ulicy i dodaje jakąś wypustkę albo dziurę - tak by trochę przełamać bryłę. Trochę fantazyjnych barierek, balkonów albo zadaszeń i jest nowocześnie, a to tak naprawdę jest to dom na planie sześcianu.

Twórca1piorunów

Mimo wszystko, piękne w swej brzydocie.

Debiutant0piorunów

Majkraft w prawdziwym życiu

GURU1piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF Dzisiaj nikt takiego by nie chciał. Podobnie jak stosunkowo tanio można wybudować sobie domek 70 m.kw. Ale 95% ludzi uważa, że "jak się już budować, to z rozmachem", a to cztery łazienki, dodatkowy pokój dla gości, garderoba, salon 60 m.kw., a pierdolnijmy jeszcze balkony, wkusze, wykusze, okienka, bo proste cztery ściany to "wygląda jak kurnik". I potem rzekomo do budowania domu bez miliona nie podchodź. Wystarczyłoby okroić oczekiwania do prostej bryły i niewielkiego metrażu i wybudujesz się za mniej, niż mieszkanie w bloku w dużym mieście.

Osobistość0piorunów

@swistak33 a jo, tak docieplony jest dom moich "dziadków" od strony mamy. Dziadek po wojnie budował z tego, co było m.in pustaków żużlowych, a dach zrobił z rozciętych beczek po smole, zajebanych z kolei oraz eternitu xDDDD

Osobistość0piorunów

@GazelkaFarelka i ocieplić, bo pustak żużlowy ma właściwości w trzymaniu ciepła jak kartonowe pudło po telewizorze.

Tytan0piorunów

Czy to nie były przypadkiem domki pokazowe prezentujące jak taki blok i mieszkania w nim wyglądają IRL?

Mocarz0piorunów

Piękna wielka płyta :heart_eyes: I ta drabinka na dach, złoto 🙂

Twórca1piorunów

mały rodzinny brutal