
Bogatych łączy praworządność i egalitaryzm. W Polsce nie ma pierwszego i drugiego
ObserwatorGospodarczyOsobistość
1piorunówW ostatnich latach w Polsce mają miejsce dwa niepokojące z perspektywy długokresowego wzrotu krajowej gospodarki trendy: erozja praworządności i rosnące nierówności.
Komentarze (3)
>Bogatych łączy praworządność i egalitaryzm
Ale tylko w deklaracjach.
nie ma pierwszego: bogatych i drugiego: praworządności, a rosnąca płaca minimalna zgotuje nam "egalitaryzm" jak za PRLu.
bynajmniej oligarchom dały