Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Hoszin w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Chce ktoś pogadać? @wpiszdupy

Komentarze (46)

Mistrz1piorunów

<!-- tiptap -->

@Hoszin co u Ciebie ostatnio słychać?

Fanatyk3piorunów

@Hoszin rzuć okiem na wykres i wskaż dzień w którym odstawiono alkohol. Dodam tylko że przedostatnia noc oceniona słabo bo zegarek zaliczył przysypianie przed telewizorem do oceny snu i wyszło że byłem łącznie godzinę obudzony na prawie 10 godzin snu.

Gruba ryba1piorunów

O czym? Xp

Gruba ryba2piorunów

@sireplama znam typów w Bristolu co maja 32 lata i takie maratony sobie robią. Tak jak mówisz- siano w glowie i tez wiem to po sobie 😉. No ale jednak ona wali codziennie wieczorem z 2-3 piwa, a ranl idzie do roboty. Ja w tygodniu nie jestem w stanie pomyslec o piwie xdxd. Nawet na studiach nie bylem w stanie walnac browara dzien w dzien. Mojej drugiej wspollokatorce chyba sie włączył tryb mamusi i mentorki. Przemyślałem to i nie mam zamiaru sie w takie cos bawić.

> PS. Ładna
W porządku xp

GURU3piorunów

@HolQ 23 lata to siano w głowie. Sam pewnie wiesz po sobie (chyba że generalizuję - ale ja na pewno wiem po sobie). To jeszcze wiek i zdrowie by popełniać błędy.

PS. Ładna? :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Hoszin a - powiedziała ze niedawno zakończyła zwiazek w którym typ ja regularnie napierdalał. Dlatego mysle ze to jest powod tego chlania

Gruba ryba6piorunów

@Hoszin mam nowa wspollokatorke. Dziewczyna 23 lata. Siedziałem sobie wczoraj w salonie wieczorem, piłem piwko i oglądałem jakies seriale. Przyszła i dołączyła i tak sobie chlalismy do 4 nad ranem gadając o bzdurach aż.....odcięło ja. Dosłownie śmiała sie, po czym si3 położyła i zasnęła. Ni chuja nie bylem w stanie jej obudzić. Chciałem ja zanieść do pokoju, ale nie dałem rady tych zwlok podnieść (jest naprawdę drobna ale kurde wiesz jak jest z nieprzytomnymi....), wiec tylko przyniosłem koc z mojego pokoju i ja przykryłem i poszedłem spać. Wstałem na lekkim kacu po 12, idę do kuchni...a ta siedzi z drinem :face_with_raised_eyebrow:. No nic - bylem w jej wieku, z reszta wielu moich bylych znajomych dalej se urządza takie chore maratony. Nie moja sprawa. Wieczorem jeszcze po piwo przyszla. Problem w tym, ze moja druga współlokatorka sie na mnie wkurwiła i zarzuca mi, ze to przeze mnie ta mloda odpłynęła i ze powinienem byc odpowiedzialny. Mówię kurwa ze nie jestem jej ojcem a ona jest dorosła i sama powinna podejmować decyzje. No i teraz sie do mnie nie odzywa. Ale ma rację w jednym. Młoda ma problem z alkoholem. Mieszka tu od 1.09 i praktycznie codziennie wali kilka piw. I tak sie zastanawiam, czy sie angażować i sprobowac wyciągnąć z niej czy ma jakis problem i jej pomoc czy olać temat. Wydaje sie inteligentna i miła Dziewczyna i troche szkoda zeby sie stoczyła. Co myślisz? xP