Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MICK3Y w Dyskusje

Gwiazdor

w Dyskusje

6piorunów

Chciałbym przejść na drugą w życiu redukcję bo nazbierało mi ale tłuszczów. Wcześniej żeby zgubić kilogramy non stop ćwiczyłem 4x siłownia codziennie rower, a później bieganie. Aktualnie po kilku latach nie mam już tyle czasu przez dojazdy do pracy więc będę musiał bardziej manewrować dietą. Jaki plan ma więcej sensu (wiem micha najważniejsza):

* Częste bieganie gdzie zacznę 3x w tygodniu + siłownia 2x na tydzień
* Siłka 3x w tygodniu + rower/bieganie 2x

Oczywiście oprócz tego deficyt, a i nie chciałbym odpuszczać siłki. Generalnie pytanie jest takie czy siłownia nada się bardziej na redukcję niż 30 minutowy bieg kilka razy w tygodniu, nie jestem typem biegacza stąd pytanie bo po biegu czy siłowni nie mam siły na to drugie.

Komentarze (4)

Lider1piorunów

Rób to co ci sprawia frajdę bylebyś się ruszał i trzymał deficyt

Fanatyk3piorunów

@MICK3Y Tak jak piszesz, micha najważniejsza.

Co do reszty to nie wiem o jakiej redukcji mówimy i ile chciałbyś schudnąć. Dodatkowo czy chodzi o czystą redukcję (wtedy nie trzeba robić ćwiczeń siłowych) czy jednak chcesz zbudować mięśnie (tu ćwiczenia siłowe są konieczne)

To, że po siłowni nie masz czasu na inne aktywności i odwrotnie jest zrozumiałe, więc musisz dobrać całość do tego ile masz wolnego czasu i tak naprawdę na początku na co masz najwięcej ochoty. Co do biegania nie musi być to nawet bieganie, może być szybki spacer, byle podnieść tętno.

Autorytet1piorunów

@MICK3Y to dlaczego nie możesz tego przeplatać?

Gwiazdor1piorunów

@Tylko-Seweryn generalnie musiałbym się w tej sprawie udać do lekarza, wystarczy mi 30 minutowy bieg i w domu umieram, wysiadają mi plecy i kolana, podobnie po siłowni jestem po prostu wykończony jakimś niezbyt trudnym treningiem. Już od jakiegoś czasu podejrzewam u siebie spadek testosteronu bo wiecznie chodzę zmęczony i do wszystkiego muszę się zmuszać (praca biurowa). Dodatkowo wydaje mi się że nie jem za dużo, czasami sobie podjem ale bez przesady a ciężko mi utrzymać wagę