
Wpis użytkownika StepujacyBudowlaniec w LINUX
StepujacyBudowlaniecGruba ryba
14piorunówChciałem napisać du -h /usr ale nie wiem jakim cudem napisało mi się coś innego :confused:
Komentarze (24)
Za ten czas już dawno zrobiłbyś backup /home i postawił system od nowa ;)
@Kasjo po pierwsze nie mam nic na home a po drugie nic mi go nie nadpisze
@StepujacyBudowlaniec bo home masz na tej samej partycji co reszta systemu i nadpisze Ci cały katalog domowy a być może masz tam pliki których nie chcesz stracić
@Kasjo po co mam robić backup /home?
Btw straszne przejęzyczenie to by było rm -rf / zamiast cd /
To dlatego się właśnie nie wchodzi na roota do robienia pierdół. A jak już wejdziesz to trzeba się 3 razy zastanowić przed wciśnięciem enter
@ZohanTSW w obu przypadkach usunął bym/usr więc przestań naginać rzeczywistość
@StepujacyBudowlaniec w samym działaniu nie ma, ale jak jesteś rootem i w amoku zamiast df -h /usr napiszesz rm -r /usr to 0,1s zaoszczędzone na nie pisaniu sudo tracisz na naprawę systemu xd
Gdybyś nie był rootem i w amoku napisał rm -r /usr to nic by się nie stało. To co zrobiłeś to książkowy przykład dlaczego na roota powinno się wchodzić jak najmniej. A jeśli nie przekonuje cię to, to podziel się dlaczego w ogóle tworzyłeś sobie konto użytkownika zamiast siedzieć cały czas na roocie?
Poświęcenie 0,1s na napisanie sudo jest takim bezpiecznikiem który może zadziałać w twojej pamięci mięśniowej właśnie w takiej sytuacji, kiedy przeplatasz dwie podobne komendy.
Nawet nie zapytam co robisz z zaoszczędzonym czasem, bo wiem że naprawisz system co jakiś czas od dwudziestu lat xd
@ZohanTSW wytłumacz mi co za różnica jesli chodzi o efekt końcowy pomiędzy wykonaniem "rm -r /usr/" jako root a wykonaniem "sudo rm -r /usr/" będąc zalogowanym na użytkownika?
@StepujacyBudowlaniec możesz też zrobić sobie alias na sudo, dwuliterowy a pewnie nawet jednoliterowy xd
@ZohanTSW cp ma 2x mniej liter niż sudo i mogę je wykonać raz na 23 lata w zamian za miliony dodatkowych sudo
@StepujacyBudowlaniec a wiesz że nie trzeba pisać całej komendy od zera? xD nigdy mi nie przeszkadzała potężna wpisania "sudo", narzut czasu jest pomijalny w moim przypadku
@ZohanTSW muszę przepiąć dysk do innego kompa, podmontować i przekopiować usr - używam Linuksa od 2003 roku, gdybym musiał wpisywać sudo za każdym wpisanym poleceniem na root to mógłbym kopiowanie usr wykonać w tym czasie miliony razy
P.S. ogólnie to kasowałem pliki ze względu na to, że planowałem przenieść system na pendrive więc może po prostu przygotuję sobie takiego pendriv'a zamiast przywracać ten /usr a dysk sformatuję bo w sumie to szkoda żeby taki dysk się marnował (nic na nim nie ma)
@StepujacyBudowlaniec zaoszczędzony czas możesz poświęcić na przywracanie /usr
@ZohanTSW tak to jest jak się na zmianę robi du i rm, można pomylić kolejność. Mi by było szkoda życia na jebanie się z sudo...
Ty to chyba lubisz
@StepujacyBudowlaniec backup jest?
@209po tam jedyne unikalne dane to adres IP i nazwa hosta XD
@StepujacyBudowlaniec w sensie pytałem o dokumenty itp, co pewnie jest w /home i nie oberwało
@209po a po chuj /usr backupować, przecież to sobie można ściągnąć z internetu?
@StepujacyBudowlaniec Popatrz na plusy. Teraz będziesz miał więcej miejsca. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie rebootuj czasem, tylko sobie podgraj z jakiejś kopii wszystko. Narzędzia w /bin /sbin i /usr/sbin, czy /usr/local/*bin/ cały czas będą dostępne.
@LondoMollari /bin i /sbin podlinkowane do /usr/bin i /usr/sbin także nie mam chyba już tam ani jednego programu który da się uruchomić. Nie będę rebootował, zobaczymy jak długo podziała zanim się wysypie
To już jest rok linuxa?
Sie wyklepie