Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika _Pszczelarz_ w Przyroda

Osobistość

w Przyroda

159piorunów

Ciekawostki pszczelarskie, cz. 5.

Dlaczego miód krystalizuje?

Krystalizacja miodu jest procesem naturalnym. Niektórzy ludzie myślą, że miód, który uległ krystalizacji jest sfałszowany. Kryształy miodu mają niejako granulkowatą teksturę, dlatego niektórzy ludzie mówią, że miód się "zcukrzył"... Nic bardziej mylnego!

Krystalizacja miodu świadczy raczej na jego korzyść, bo każdy prawdziwy miód ulega temu procesowi.

Miód krystalizuje ze względu na swój wyjątkowy skład chemiczny - zawartość glukozy i fruktozy. Im więcej procentowej zawartości glukozy w danym gatunku miodu, tym szybciej on skrystalizuje. W takim stanie miód nazywa się "krupcem".

Najszybciej krystalizuje miód rzepakowy, już po tygodniu od miodobrania. Choć zdarzyło mi się, że miałem problem z miodobraniem, bo nieoczekiwanie miód już zaczynał krystalizować w ulu, pomimo tego, że rzepak jeszcze kończył swoje kwitnienie.

Skoro miód rzepakowy krystalizuje tak szybko, to w mojej pasiece poddajemy go procesowi kremowania (rozcierania i mieszania), dzięki czemu staje się miękki (choć nie płynny) i uzyskuje miłą dla podniebienia teksturę.

Ciekawostka w ciekawostce.

"Podczas wykopalisk w Gruzji w 2012 roku znaleziono dzban miodu liczący 5500 lat. Miód wciąż nadawał się do jedzenia! Był skrystalizowany – to naturalne po TAKIM czasie. (...). Miód znajdowano w grobowcach faraonów. W dzbanach takich jak te na obrazku przechowywano miód w Knossos na Krecie 1800 lat p.n.e."

Na zdjęciu moje miody w poszczególnych fazach krystalizacji.

Źródło: https://www.google.com/amp/s/www.crazynauka.pl/miod-sie-nie-psuje/%3famp=1

Komentarze (30)

Kompan0piorunów

@_Pszczelarz_ to dlaczego na miodach jest data przydatności do spożycia? Czy to znaczy że na 100% to miód sztuczny?

Osobistość1piorunów

@J-DEVIL nie. To nie jest data przydatności. To jest raczej "najlepiej spożyć przed". Chodzi o to, że oprócz, witamin, minerałów, glukozy, fruktozy, w miodzie są też enzymy pszczele, które są białkami. Te bardzo korzystne dla zdrowia enzymy są aktywne przez około 2-3 lata. Po tym okresie miód nadal jest zdrowy, ma witaminy, minerały, jest tak samo smaczny i zdatny do jedzenia, ale enzymy już nie są aktywne. To tylko o to chodzi.

Kosmonauta0piorunów

Mmmmmiodzik z rododendrona. Zamawiam słoik dla somsiada😁

Osobistość1piorunów

@ruhypnol mam miód rzepakowy. Mogę postawić na tym rododendrodendonie i będzie miód z rododendrodrona.

Osobistość2piorunów

Już 5 część??? Panie ale zapierdalasz. 3 mi gdzieś umknęły

Gruba ryba3piorunów

@_Pszczelarz_ miód może się zepsuć jak nie będzie odpowiednio odparowany to sfermentuje

Gruba ryba0piorunów

@Ziutson najgorsze w tym procesie to zostawać sklerotykiem na min.5 lat <_<

Gruba ryba1piorunów

@Ziutson jak najbardziej tylko warto dodać swoje szlachetne drożdże bo na dzikich mogłoby powstać coś o niekoniecznie dobrych walorach smakowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

@anervis pełnowartościowy, dojrzały miód nie sfermentuje, ale jeśli pszczelarz się nie zna i zbyt wcześnie odbierze pszczołom miód, który pszczoły nie skończyły robić, to wtedy tak. Niedojrzały miód ma w sobie zbyt dużo wilgoci.

Kosmonauta12piorunów

Jeżeli ktoś woli "płynący" miód, to proces krystalizacji można odwrócić podgrzewając miód do ok. 40 stopni.

Mój ulubiony to chyba mniszkowy, bo krystalizuje do super kremowej formy, idealnej do kanapeczki 😉

Osobistość1piorunów

@Skawarotka mniem uwielbiam, kiedy skrystalizowany miodek delikatnie rozpływa się na ciepłych gofrach...

Osobistość2piorunów

@Skawarotka zgadza się. Miód można rozpuścić, ale nie wolno przekraczać temperatury, w której białko się ścina, żeby nie zniszczyć aktywnych enzymów zawartych w miodzie. Niszcząc enzymy temperaturą, niszczy się jedną z najcenniejszych, prozdrowotnych cech miodu.

Kosmonauta17piorunów

@_Pszczelarz_ Weź wytłumacz proszę mojej dziewczynie, że miód po dwóch latach nie jest zepsuty i możemy go wyrzucić najwcześniej za kilka tysięcy lat😡

Inspirator1piorunów

@Bankrut.pl Nie ma możliwości, żeby słoik miodu wytrzymał dłużej niż kilka miesięcy! No przynajmniej w moim domu :smiling_imp:

Gruba ryba1piorunów

@Bankrut.pl 100 lat będzie "scukrzana" a potem do gara :grinning:

Kosmonauta1piorunów

@VonTrupka Haha dobre. Ona wie ze jak zdradzi to bedzie mumifikowana w marynacie ale miód tez może być:smiley:

Kosmonauta1piorunów

@_Pszczelarz_ Wow, dzieki za szczegółowe wytłumaczenie, imponujące:smiley:

Osobistość12piorunów

@Bankrut.pl już tłumaczę.

Miód jest konserwantem, tak jak na przykład sól. Cukry są doskonałymi konserwantami, które się nie psują przez tysiące lat, jeśli są trzymane w odpowiednich warunkach - czyli zdala od wilgoci.

Nieszczelne naczynie może sprawić, że wilgoć dostanie się do miodu i miód sfermentuje, zepsuje się. Chodzi też o wilgoć z powietrza. To dlatego, że miód ma wilgotność niższą niż wilgotność powietrza, więc higroskopijnie chłonie wilgoć z otoczenia. Zatem miód musi być trzymany w szczelnym zamknięciu. Miód, który się zepsuł rozpoznasz od razu po zapachu. Będzie dawał winiakiem xD

Idealnie jest w zacienionym i chłodnym miejscu.

Jeśli miiod jest szczelnie zamknięty w słoiku, wiaderku, beczce, to za tysiąc lat będzie tak samo zdatny do jedzenia jak w dniu miodobrania.

Jedyną różnicą jest to, że po około 2-3 latach enzymy pszczele zawarte w miodzie przestają być aktywne, więc ta jedna z wielu prozdrowotnych cech midu zanika. Enzymy są białkami, więc mają swoją aktywność zachowują przez ograniczony czas. Nie mniej miód taki nadal jest zdrowy, ma witaminy, minerały, cukry proste i jest tak samo smaczny.

The end.

Gruba ryba1piorunów

@Bankrut.pl opowiedz swojej o tzw. melifikacji 😉

Gruba ryba1piorunów
Niektórzy ludzie myślą, że miód, który uległ krystalizacji jest sfałszowany.

@_Pszczelarz_ nigdy nie obiło mi się o uszy ta bzdura. Za to w opozycji do niej słyszałem już wiele razy, że klarowny miód i lejący się jest dużo lepszy.

Głupoty powielanej z pokolenia na pokolenie nie wykorzeni nawet 12 lat nauki w pedałówie i szkole średniej :<

Gruba ryba0piorunów

@_Pszczelarz_ spadziowy ma taką pozytywną przypadłość że w zagłębieniu nie krystalizuje (albo po zrobieniu takowego ulega dekrystalizacji), przez co ilość jest akuratnie na małą łyżeczkę :grinning:

wieki temu czytałem o tym, a że skleroza boli to nie pamiętam co jest tego powodem

Osobistość1piorunów

@VonTrupka no więc mi, jako komuś kto sprzedaje tysiące słoików miodu rocznie, regularnie obija się o uszy coś w rodzaju "a dlaczego ten miód jest zcukrzony?!" Itp.

Ps. Ja wolę skrystalizowany miód. Jest dużo wygodniejszy w użyciu, nie ucieka, nie obcieka i lubię jego przyjemną teksturę podczas jedzenia.

Gwiazdor2piorunów

@_Pszczelarz_ kocham miód i pszczoły. Sam pasieki niestety nie posiadam ale w rodzinie pradziadek i ciotka mieli trochę ponad 100 uli :smiley:
Sam dzielnie wspieram domkami murarki w moim ogrodzie

Osobistość1piorunów

Najbardziej lubię skrystalizowany, łatwiej wtedy zobaczyć czy nie jest oszukany :smiley:

Sum1piorunów

@Alalai Muszę cię zmartwić. Oszuści mają to już tak obcykane, że chrzczony lub fałszywy miód też się krystalizuje.

Inspirator3piorunów

@_Pszczelarz_ Miód to jedyny słodki dodatek jaki dodaję. Polecam do obiadu do sałatki zrobić taki sos: ocet winny, oliwa, miód, musztarda - rewelka. Sałata może być nawet z paczkowanego mixu sałat który można kupić w biedrze/lidlu i do tego dodać orzechy włoskie :grinning: