Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Hans.Kropson w Historia

Tytan

w Historia

30piorunów

Co łaczy Lenina, Mussoliniego i Hitlera. Wszyscy trzej:

Co łaczy Lenina, Mussoliniego i Hitlera. Wszyscy trzej:

  • nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem13% (73 głosy)
  • byli leworęczni17% (97 głosów)
  • byli abstynentami23% (131 głosów)
  • byli wegetarianami30% (170 głosów)
  • urodzili się w niedzielę17% (94 głosy)

565 głosów

Komentarze (25)

Gruba ryba0piorunów

Hi tler nie żłopał bo mu lekarz zakazywał, Dżugaszwili nie chlał bo twierdził że alko jest zbyt otępiające.Aczkolwiek chętnie sięgał po alko częstując "gości". Natomiast największego faszystę to c⁎⁎j wie bo mógł się nawet 30 lutego urodzić i serwować lewatywę przed każdym śniadaniem. Niestety, jako jedyny ze wszystkich trzech został poczęstowany kulką.

Osobistość4piorunów

Hitler i abstynencja? Znany ćpun wielu używek moim zdaniem nie jest abstynentem. Szczególnie że wszyscy przed poddaniem się Berlina chlali i ruchali się na umór

Fenomen5piorunów

Wszystkich łączy romans z partią socjalistyczną na początku kariery i póżniejszy rozwód z nią.
😁

Tytan36piorunów

W firmie w której pracowałem jakieś 30 lat temu(dla większości to prehistoria i epoka kamienia łupanego), przed przyjęciem do pracy każdy kandydat miał do rozwiązania test. W tym teście było 20 pytań z IT, w tym dwa takie na które w firmie nikt nie znał odpowiedzi! 
Autor testu a raczej osoba, która zebrała pytania od innych pracowników (współwłaściciel), tłumaczył to tak:
A może ktoś będzie znał odpowiedź i się czegoś nowego nauczymy?

A więc jaka odpowiedź w quizie uzyskała najwięcej głosów? weg.... 
Żarty na bok.:upside_down_face:

Nie wiem czy za młodu któryś z nich nie zaglądał do butelki, ale w czasie kiedy Lenin, Mussolini i Hitler rządzili swoimi krajami wszyscy byli abstynentami.

Lenin utrzymał wprowadzoną przez cara prohibicje, aż do swojej śmierci. Zniesiono ją w Rosji dopiero rok po jego smierci. 
Natomias zgodnie z projektowanym wizerunkiem Mussoliniego jako wzoru zdrowia i męskości twierdzono, że „nigdy [nie pił] wina”. Wielokrotnie podkreślano wstrzemięźliwość Mussoliniego, surową dietę i niemal ascetyczny tryb życia. Picie alkoholu było postrzegane jako przeszkoda w zostaniu idealnym człowiekiem faszystowskim i obawiano się, że jest to czynność potencjalnie destrukcyjna.

Lider5piorunów

@Hans.Kropson wołaj do odpowiedzi, jestem ciekawa, ale nie chcę psuć zabawy i poczekam na oficjalne rozwiązanie :stuck_out_tongue_winking_eye: