
Wpis użytkownika mph w Lata 90.
mphSum
175piorunówCo prawda to sama końcówka lat 90., nie mniej dla mnie ten obrazek niezmiennie przywołuje wspomnienia z młodości
Komentarze (19)
Gowniarzem wtedy byłem 😢 i tylko tyle do szczescia potrzebne było
@Jakto Myśmy z kumplami z pracy, z 5 lat temu, w sezonie ogórkowym zagrywali się właśnie po LAN'ie na zmianę z WoT Blitz 😉
wspaniałe było rozstawianie min i strzelanie czołgiem, ale jak już wojsko wpadało to się szybko kończyła zabawa :smiley:
@mph uwielbiałam jeździć czołgiem
@mph Jak ja żałowałem za dzieciaka, że Rockstar nigdy nie wrócił do Anywhere City. Do tej pory żałuję. Coś w tej grze jest takiego, że aż prosi się o kolejną część
@mph i cyk autobus pełen ludzi przerabiamy na parówki
Na stadionie kupiłem pirata na PSX na kilka dni przed premierą.
Po której stronie się najchętniej opowiadaliście w konkretnych dzielnicach? Moje typy:
1) Yakuza 2) Redneck 3) Russian Mafia
@mph ale nostalgię u mnie wywiłałeś teraz
@mph śmigało się na lekcjach informatyki
@mph nostalgią gta 2 ja mam taka historie grałem w gierke policja mnie gonila non stop jak to w tej grze wychodząc na chwilę z piwnicy, ojciec zaczął dzwonić po swoich kolegach dziennikarzach bo tym się zajmował co dzieje w mieście bo caly czas słyszy ze policja jeździ xd
@mph kumpel mi kiedyś nagrał dwójkę na płytkę, ah co to była za gra... Niestety płyta nie wytrzymała po którejś godzinie i rozsypała się na drobinki w napędzie [*] :sweat::sweat:
@mph wspaniały był klimat, humor i taki vibe mrocznej strony lat 90 (intro, misja z hot-dogami). Cudna gra w której spędziłem mnóstwo czasu. Taxi drivers must die!
@Jakto grałem po LAN w 4 osoby. Super sprawa 😁
@mph najlepsze gta ever!
GTA 2 miało możliwość gry po LAN i to z braciakiem uskutecznialismy - wspaniałe to były czasy
@mph Oddzielny klawisz do pierdzenia i bekania mnie oczarował za gówniaka xD
GTA 2, wspomnień czar, kiedy to było panie...
Świeży komp na komunię, trzeba w coś pograć. W piwnicy sklepu w, którym rodzice kupili PC'ta, był serwis. Gość, który tam pracował wyciągał "tajną" listę pirackich gier.
Tata pozwolił wybrać 2 gry, ja lvl 9 (pamiętając rozgrywki GTA u kolegi) wybralem GTA 2 i w ciemno Roller Coaster Tycoon (od tego zaczęła się moja wielka miłość do citybuilder'ów, tycoon'ów itp.).
Wracając do GTA 2 była to wersja z jakimś dziadowskim spolszczeniem, zabawa była przednia.
Pamiętam do dziś minę ojca jak się zorientował co mi kupił :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Do dziś pamiętam że te auto z Z zapierdalalo jak złe ale bylo strasznie nadsterowne , a o urodzinach ojca ostatnio zapomnialem