Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Codzienna krzątanina pleszek

GURU

w Ptaki

11piorunów

Trzy tygodnie temu, we wpisie Pleszki zakładają lęg, pisałem o parze tych ptaków, która wybrała sobie budkę lęgową w moim ogródku jako miejsce na założenie lęgu. Obecnie kończy się już okres karmienia piskląt w gnieździe i za kilka dni młode opuszczą budkę. Nie wiem czy po jej opuszczeniu przeniosą się w inne miejsce i przestanę je widywać, czy może będą się kręciły w pobliżu i będę miał szansę obserwować i fotografować proces ich karmienia przez rodziców. Bo przez około dwa tygodnie po opuszczeniu gniazda, młode nie potrafią jeszcze same zdobywać pokarmu i muszą być karmione przez rodziców. Ilekroć obserwuję ten proces tylekroć się dziwię, że młode się nie pogubią, chociaż wydają się przemieszczać z miejsca na miejsce w sposób zupełnie chaotyczny, jakby w panice przed czymś uciekały. A jednak rodzice zawsze je odnajdują – choćby w największej gęstwinie – i wkładają im pokarm do dzioba.

Mam nadzieję, że młode pleszki pozostaną (przynajmniej przez jakiś czas) w okolicach mojego ogródka i w którymś z kolejnych wpisów będę mógł pokazać ich zdjęcia. A muszę dodać, że młode – czyli podloty – są niezwykle urocze. Mają upierzenie niepodobne do upierzenia rodziców; beżowe gęsto nakrapiane i przez to właśnie – bardzo atrakcyjne. Podloty obydwy płci są identyczne i dopiero po pierwszym pierzeniu przybiorą wygląd charakterystyczny dla samca lub samicy. [...]

Komentarze (2)

Gruba ryba2piorunów

Elegancko, ja to się zakochałem w ptakach jak wychowałem tego wróbelka. Polecam robić co robisz to świetne doświadczenie.

Co znalazłem o pleszkach. Są to ptaki wędrowne które lubią pokonywać duże odległości. Kiedy tylko nauczą się dobrze latać odfruną. Ale uwaga, lubią odnajdywać miejsca w których wychowali ich rodzice i tam szukać miejsca do gniazdowania. Do to też ptaki migrujące więc na zimę poleca do Afryki.

Szykuj budkę dodatkową, rodzice i pisklaki mogą szukać w twoim ogrodzie miejsca do gniazdowania w przyszłym roku jeśli przeżyją i nic ich nie zerzre.

Jak zaczną latać to młodych już raczej nie zobaczysz, ale sezon lęgowy się nie skończył i dorosłe ptaszki mogą chcieć odchować kolejne młode.

No a te podlotki po prostu gwizdają i rodzice zmduzej odległości zawsze są w stanie je znaleźć. A natura podlota jest taka że on w sekundę zawsze znajdzie jakiś liść, albo dziurę czy krzak w którym się schowa żeby go nie było widać. Jak się najedzą to będą siedziały cicho w miejscu, a jak będą głodne to będą bardzo głośno i intensywnie ćwierkać. Im głośniejsze tym głośniej :smiley:

Codzienna krzątanina pleszek - Mr.Mars - Hejto.pl (demo semantyczne)