
Coraz więcej medycznej marihuany w Polsce. "Zrobiono z nas lekarzy dilerów"
Mr.MarsGURU
23piorunówW 2024 roku do Polski importowano 7,8 t suszu ziela konopi - przekazali PAP przedstawiciele Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. To wzrost o ponad 73 proc. względem roku ubiegłego.
Z danych przekazanych PAP przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny wynika, że w ciągu kilku lat import medycznej marihuany stale wzrastał. Podczas gdy w 2017 było to ok. 14 kg, to już w 2020 sprowadzono ponad 250 kg. W 2021 roku wielkość importu wzrosła do niemal tony, a w kolejnych latach do poziomu odpowiednio 1,65 t i 4,5 t.
Jak przekazali PAP przedstawiciele Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, "ziele konopi innych niż włókniste wykorzystywane w celach medycznych pochodzi w całości z importu". [...]
Komentarze (44)
A można by uprawiać ją u nas... Ale po co? Na co to komu właściwie potrzebne.
@DexterFromLab Dokładnie, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
@Zielonywewszystkim właśnie, to nie jest technologia lutu na księżyc, ani nawet elektrownia atomowa. To zwykle rośliny.
Mi już nie przepiszą ale i tak przestałem bakać 😇
@Mr.Mars jak przepisuje benzo, opioidy albo SSRI to też się czuje jak diler czy w kapsułce gituwa?
@wombatDaiquiri Jest git. :smiley:
No tak, bo jak ktoś chciał kiedyś zapalić to musiał iść do dilera. I mógł kupić niewiadomo co, zakrapiane niewiadomo czym. Ludzie nie mieli żadnego pojęcia na temat tej substancji. Potem zrobili tak że każdy kto był chętny musiał iść do lekarza. No i ten lekarz musiał wyjaśnić mu dawkowanie, rozważyć przeciwskazania, ostrzec o zagrożeniach i jeszcze odpowiedzieć na pytania. Osobiście uważam że przez chwilę mieliśmy pod tym względem najlepsze podejście na świecie. I mi to mega pomogło na ból pleców i istnienia. No ale teraz już się tak nie da, za 100 zł nie dostanę recepty na leki który mi pomagał tylko teraz muszę iść do specjalisty i zapłacić 300 albo 400 zł za konsultacje a miałem to wszystko za 100 zł.
@roadie jasne jak jest u Ciebie w mieście to możesz iść. Jechać 200 km po receptę to żadna oszczędność.
@DexterFromLab w konopnymed jest 200zl za pierwszą a kolejna 150
Och. To przykre.
ćpan czy ćpani nie powie o szkodliwości marihuany, a jak już się przyznają, to uruchamiają świetny plan B, czyli przypier...nie się alkoholu
>chyba Ci tłumacze dość prosto, ze najpierw miałem problemy, poszedłem do lekarza, ten przepisał mi leki, problemy ustąpiły?
@wombatDaiquiri mi nie tlumaczlyes, chyba ze bylem wtedy razem z toba w pokoju
>glupota i choroby psychiczne to dwie odmienne sprawy. Trzeba być debilem żeby tego nie rozumieć
@wombatDaiquiri to prawda, dodatkowo jesli nie rozumiesz sarkazmu to albo masz przyjaciela Aspergera, albo jestes zywym dowodem swojej tezy
>czyli wpieprzasz leki, cpiesz
chyba Ci tłumacze dość prosto, ze najpierw miałem problemy, poszedłem do lekarza, ten przepisał mi leki, problemy ustąpiły?
>ty na moj sarkazm smiesz mnie wyzwac od debili
glupota i choroby psychiczne to dwie odmienne sprawy. Trzeba być debilem żeby tego nie rozumieć
@wombatDaiquiri napisales ze jestes pod kontrola psychiatry, 'ustawionym na lekach', uzaleznionym od wielu substancji, dorzucasz ze objawy zaburzen psychicznych ustapily, a od czasu jak mozesz zazywac legalnie to zniknelo uczucie bycia obserwowanym, czyli wpieprzasz leki, cpiesz i ty na moj sarkazm smiesz mnie wyzwac od debili? Hejto schodzi na wykop...
>ale spoko, powiem mojemu psychiatrze ze nie ma racji i bede dalej palil
toś debil, nie wiem co mam Ci powiedzieć więcej.
ja nie proklamuję przymusu spożycia. Minimum legalność na własny użytek + dostępność w aptece, maksimum możliwość otworzenia uprawy + sprzedaży + akcyza, tak jak ma to miejsce z winami, piwem, trunkami wysokoprocentowymi i tytoniem.
@wombatDaiquiri a u mnie odwrotnie, jak zapale to 1-2 noce pozniej pojawiaja sie conajmniej stany lekowe, ale spoko, powiem mojemu psychiatrze ze nie ma racji i bede dalej palil bo u ciebie jakies objawy ustapily po paleniu
@wombatDaiquiri Ja mógłbym codziennie walić wiadro, ale mam obowiązki :grinning:
Ok ważne, że do przodu. Pozbierałes się i git. W dzisiejszych czasam mało który lekarz przejmuje się zdrowiem pacjenta tak naprawdę. Chcą tylko odbębnić zwoje, zwinąć wynagrodzenie i wrócić do domu 😛
>współczuję
nie ma czego. Współczuć to mi możesz czasów jak jeszcze nie byłem ustawiony na lekach i dostawałem ataku paniki jak wychodziłem z domu i biegunki jak tylko wsiadłem do samochodu. Teraz jest super xD
>A antykoncepcja hormonalna tak swoja drogą też może mieć negatywne skutki.
no właśnie ma w chuj negatywnych skutków. Generalnie gdybym miał wybrać co zażywać kierując się tylko tym, to wolałbym codziennie walić wiadro.
I do tego wniosku zmierzałem - oprócz efektów ubocznych trzeba też znać pacjenta i ważyć alternatywy. Jak patrzysz tylko na efekty uboczne to nawet picie wody bez umiaru jest ryzykowne.
@wombatDaiquiri współczuję. Ja to tylko otarłem się o tego typu leki. A antykoncepcja hormonalna tak swoja drogą też może mieć negatywne skutki. Np. moja żona musiała odstawić. Nie rozumiem dlaczego ale zaczęły jej się robić guzy. I to wszędzie. Skończyło się na 2 operacjach. Odstawiła hormony, problem zniknął. Lekarze twierdzą że to nie ma związku. Ale dziwnym trafem problem pojawił się wraz z lekiem i wraz z odstawieniem ustał.
@DexterFromLab ja jestem uzależniony od wielu substancji. Wszystko pod kontrolą lekarza psychiatry. Mój ciąg pytań miał raczej prowadzić do sprawdzenia jakie są efekty uboczne antykoncepcji hormonalnej.
@wombatDaiquiri no tak to zabrzmiało. Od razu przypomniał mi się mój znajomy który jest uzależniony od alkoholu i twierdzi że piwo to nie alkohol.
@DexterFromLab no ja wiem że istnieją, ale przestań mi może mówić jak mam prowadzić dyskusje w Internecie, co? Ja nigdzie nie twierdzę, że jest nieszkodliwa i bezpieczna dla każdego.
@wombatDaiquiri są obiektywne badania i jest ich mnóstwo. Przestań dopytywać ludzi o proste rzeczy i sam sprawdź. Albo pokaż obiektywne źródło informacji które mówi inaczej. Negowanie negatywnego wpływu używek na zdrowie jest typowe dla osób które są uzależnione i często to wypierają. I to też nie jest wymysł tylko znana obiektywna informacja.
@konski
>halucynacje
zrodlo?
AFAIK nie wykazano przyczynowości marihuany w pojawieniu się albo pogłębieniu tych stanów. Tak jak np. zwiększone spożycie nikotyny u schizofreników jest skutkiem a nie przyczyną choroby.
Powiem więcej - z mojego jednostkowego przypadku to lęki, depersonalizacja i „cięższe choroby psychiczne” ustąpiły. A od kiedy mogę zażywać legalnie, to zniknęło też uczucie bycia obserwowanym.
@wombatDaiquiri stany lekowe, halucynacje, wrazenie bycia pod ciagla obserwacja, depersonalizacja i ciezsze choroby psychiczne
niewłaściwie użytkowana będzie miała negatywny wpływ
to tak samo jak woda https://nationalpost.com/news/woman-dies-water
Family says 35-year-old mom of two died from drinking too much waterMultiple news outlets reported a shocking reason for the death until coroner's report came innationalpost@wombatDaiquiri niewłaściwie użytkowana będzie miała negatywny wpływ. Osoby poniżej 25 lat nie powinny używać, bo zmiany mogą być nieodwracalne.
@Adamus89 czym się objawia ta szkodliwość?
@Adamus89 Głupszej rzeczy już w tym miesiącu z pewnością nie przeczytam.
No i dobrze. Ludzie mają dostęp do czystego towaru, mafia nie zarabia aż tyle.
Jeśli obecny system wymaga udawania, że kiedyś się nie popełniło karygodnego błędu w ogóle delegalizując tą roślinę, to czemu my się dziwimy tak na prawdę?
Tak jak są zajawkowicze piwowarscy czy Ci co robią wina, tak samo taki medyczniak niczym by się nie różnił od top end quality suszu od kogoś kto ma bzika na punkcie pH, co2, i całej fotosyntezy, przez co robił by susz o jakości takiej jak obecnie ta "medyczna"
Jeśli obecny system wymaga udawania, że kiedyś się nie popełniło karygodnego błędu w ogóle delegalizując tą roślinę, to czemu my się dziwimy tak na prawdę?
@Naczelnyhejterkacapow: Bo tak na ile jest. Jedną z niewielu zalet demokraci jest to, że co 4 lata nowa ekipa może wywalić do kosza polityki poprzedników i zmienić strategię. Oznacza to wiele problemów z projektami długoterminowymi, ale również pozwala wycofywać się państwu z oczywistych pomyłek.
Prawda jest jednak taka, że w Polsce nie ma silnego poparcia dla liberalizacji prawa narkotykowego.
@DexterFromLab najczęściej to tak psujo niecierpliwi na zyski albo głodni. Za dużo koncentratów, nie wypłuczą i szybko nad piecem rozwieszo, HEJHO!
@Naczelnyhejterkacapow jeszcze suszenie to ważny proces 😛 kwiaty muszą być w odpowiedni sposób wysuszone. Bez tego można wszystko zepsuć 😛
Zdepenalizujcie tę roślinę to wszyscy będą zadowoleni, no, może oprócz gangsterki i niektórych polityków.
Możliwość grania w pokera na pieniądze też, k⁎⁎⁎sy, przywróćcie.
@hapaczuri O tym mówię.
https://bezprawnik.pl/kary-za-gre-w-pokera/
Kary za grę w pokera obejmują zarówno gospodarza, jak i uczestników gry. Zgodnie z art. 107 organizator gry hazardowej w teorii podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie. Jeżeli w grę wchodzi czerpanie korzyści majątkowej, to grozi mu nawet 5 lat odsiadki. W praktyce jednak domowa gra w pokera na pieniądze będzie dość modelowym przypadkiem mniejszej wagi. Organizator będzie więc podlegać karze grzywny za wykroczenie skarbowe. Może ona wynosić do 120 stawek dziennych. Dokładnie taką samą karę poniosą uczestnicy gry.
Jak chcę zagrać z kumplami przy piwku za grosiki to mam organizować spotkanie w kasynie?
To jakby modlić się można było jedynie w kościele xD
Kary za grę w pokera w Polsce są absurdalne. Obejmują także towarzyską grę w domowym zaciszu w gronie przyjaciółKary za grę w pokera w domowym zaciszu nie służą trosce o obywateli, tylko ochronie państwowego monopolu.Bezprawnik>@jiim Możliwość grania w pokera na pieniądze też
Kasyna są nielegalne?
Strasznie dramatyzuje ten rzecznik...
@Amebcio nie zakażą, spokojnie xD
@moll Nie bój nie bój, za chwilę zakażą papierosów
@NiebieskiSzpadelNihilizmu jak ze wszystkim... Najgorsze jak księgowi zabierają się za cokolwiek
@moll kasa kasa kasa ¯\\(ツ)/¯
@NiebieskiSzpadelNihilizmu tiaaaa, ale opiaty są już spoko xD
Tak naprawdę nie liczy się pochodzenie substancji, tylko jej użycie. Dawka czyni trucizną.
A równie dobrze uzależnia kawa czy cukier. Ale tego nikt ćpaniem nie nazywa, nie?
@moll a chyba już taki klasyk jak przychodzi co do tematu medycznej maryśki. Zresztą nie tylko tego tematu, bo powszechny dostęp do broni- nie bo nie. Nie bo ludzie teraz się nożami dźgajo, a potem bydo sie szczyloć. I na ulicach będzie pełno ćpunów. Żródło: zaufaj mi stary. Za każdym razem.