Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
32piorunówCytat na dziś:
Esk leżała w obszernej, miękkiej i lekko wilgotnej pościeli pokoju gościnnego „Sekretu”. Była zmęczona, ale nie mogła zasnąć. Przede wszystkim łóżko było zimne. Przez chwilę zastanawiała się, czy by go trochę nie rozgrzać, ale zrezygnowała. Choćby nie wiem jak ostrożne prowadziła eksperymenty, ogniowe zaklęcia jakoś jej nie wychodziły. Albo w ogóle nie działały, albo działały aż za dobrze. Drzewa wokół chatki ledwie się trzymały, pełne dziur po ognistych kulach. Gdyby z magią jej się nie udało, mawiała Babcia, zawsze znajdzie pracę jako budowniczy wychodków i wiertacz studni.
Terry Pratchett, Równoumagicznienie
Komentarze (12)
@moll Babcia umiała motywować.
Biedna Esk.😁
Komentarz usunięty
@splash545 dokładnie tak było jak sobie wyobrażasz xD
@entropy_ tak sobie myślę co Ty tam mogłeś napisać patrząc na treść cytatu i mam pewne tropy w jaką stronę to mogło pójść xd
@entropy_ luzik 😁
@moll sorunia xD
@entropy_ no niezręcznie wyszło xD
@moll ups xD jak się nie zna materiału źródłowego To tak jest xD
@entropy_ po pierwsze, Esk to dziecko, dopiero co zmieniła piwo w mleko xD Po drugie to nie różdżka, tylko laska, wyższa od niej
Komentarz usunięty
@entropy_ bo Esk to nie czarownica ( ͡° ͜ʖ ͡°)