Wpis użytkownika macgajster w Pracbaza
macgajsterGruba ryba
39piorunówCzasem mam wrażenie, że firmy wrzucają wszystkie wymagania do jednego ogłoszenia i elo. Ewentualnie, pracuje u nich amator w HR.
Rodzynek z dziś, za każdym wymaganiem dodałem w pogrubieniu stanowisko takiego człowieka (doliczyłem się do 7 ludzi w tym jednym ludziu, jeśli chcieć rozdzielić sensownie pracę):
Mid Electronics Engineer
Scope Fluidics S.A.
13 000 – 17 000 zł brutto / mies. | umowa o pracę
* Warszawa mazowieckie
* umowa o pracę
* pełny etat
* specjalista / specjalistka (mid / regular), starszy specjalista / starsza specjalistka (senior)
* praca stacjonarna, praca hybrydowa
Twój zakres obowiązków
Projektowanie elementów i układów elektronicznych systemu. - elektronik*
Wykonywanie i walidacja prototypów elementów i układów elektronicznych. - elektronik*
Przygotowywanie i modyfikacja oprogramowania wbudowanego modułu pomiarowego. - elektronik-programista*
Przygotowywanie i modyfikacja aplikacji mobilnych i desktopowych. - elektronik-programista mobilny/dekstop*
Planowanie testów zaprojektowanych elementów zgodnie z wymogami kamieni milowych projektu. - elektronik-programista/tester*
Przygotowywanie dokumentacji technicznej zgodnie z wymogami projektu oraz raportów z wykonywanych zadań. - elektronik/programista*
Przeprowadzanie testów walidacyjnych dla komponentów systemu. - to już raczej tester*
Kooperacja w zakresie technicznym z innymi podwykonawcami i dostawcami usług. - menedżer?*
Projektowanie elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*
Wykonywanie prototypowych elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*
Modyfikacja elementów mechanicznych za pomocą obrabiarek numerycznych. - operator CNC*
Nasze wymagania
Minimum 5 lata doświadczenia w projektowaniu elektroniki. - jednak elektronik!*
Dobra znajomość Altium Designer. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu wielowarstwowych płytek PCB. - elektronik*
Znajomość magistral komunikacyjnych: I²C, SPI, UART. - elektronik*
Wiedza z zakresu projektowania torów analogowych, układów niskoszumowych oraz filtrów analogowych. - elektronik*
Znajomość zagadnień związanych z EMC/EMI. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń interfejsem z Bluetooth Low Energy. - elektronik*
* Odpowiedzialność za realizowane zadania oraz dbałość o jakość wykonywanej pracy.
* Umiejętność pracy zespołowej.
* Silna motywacja do nauki nowych technologii oraz rozwijania kompetencji technicznych.
Mile widziane
Znajomość procesu certyfikacji urządzeń (CE, EMC, RED lub norm medycznych ISO13485) - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń medycznych typu wearable. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń zasilanych bateryjnie. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń pomiarowych i systemów przetwarzania sygnałów. - elektronik*
Znajomość projektowania PCB z układami BGA. - elektronik*
Znajomość Embedded C. - elektronik-programista*
Znajomość oprogramowania CAD 3D (np. SolidWorks). - mechanik*
Komentarze (22)
@macgajster Zdradzę Ci sekret bo znam wielu rekrutów i podobnych, i sam jak szukałem pracy to z wieloma rozmawiałem
Przynajmniej w Finlandii wymagania są zawsze zawyżone zdecydowanie ponad faktyczne wymagania pracy. Służy to podobno, według logiki rekrutów, odsiewaniu ludzi, którzy nie są faktycznie zainteresowani pracą i konkretną pozycją.
Są pewne rzeczy, które są konkretnie wymagane - zwykle tylko hiring manager je zna i się dowiesz jak cię zaproszą na rozmowę. A w wymaganiach wypunktowanych wrzucają dodatkowe rzeczy, żeby potencjalnie złowić lepszych kandydatów. W mojej pracy teoretycznie SAP było wymagane, a w praktyce praca nie wymagała użycia SAP przez więcej niż 10 minut w ostatnich 4 latach.
@macgajster hr musi stale wykazywać swą niezbędność
@xsomx u nas HR bierze co najgorsze z innych krajów, stawiając na różnorodność i wyliczając ślad węglowy kandydatów
@xsomx ja nie wiem kto tę logikę u nas próbuje wprowadzić, ale nikomu nie powiedział. Sam z siebie mam szerokie umiejętności, ale w tym momencie są chyba bardziej problematyczne. Jak się nie chwalę nimi - za mało, jak się pochwalę - za dużo. Jak widzę ofertę jak powyżej, to najczęście daję swoje widełki dwukrotnie wyższe, a dzięki temu oni wywalają moje cv do kosza.
Chcę pracować, a tymczasem od dwóch lat biorę udział w jakimś nieśmiesznym cyrku. Po kiego wała robić rekrutację, skoro nikogo nie chcą przyjąć? Dlaczego obiecują odpowiedź i nie odpowiadają, wręcz telefony i maile odrzucają?
Biorę udział, to chcę się dostać, a jak nie umiem, to mnie odsieją. Specjalnie nie aplikuję na oferty niezwiązane ze mną (polecane przez pracuj lub linkedin, bo gówniany mają algorytm), a tymczasem czuję się jakbym nic nie umiał, był świeżo po studiach i musiał każdemu po kolei jaja obrabiać na połysk, żeby tylko mnie przyjęli.
Od sierpnia prowadzę excela ze swoimi aplikacjami. Mam ponad 20 pozycji, wszystkie negatywne, w 7 przypadkach zadzwonili rekruterzy i pogadaliśmy, w dwóch-trzech (czasem rekruter to kierownik działu) przypadkach rozmawiałem coś dalej. Przy takiej statystyce dostałem po łapach jakieś 100 razy w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Ile czasu jeszcze mam być małpą cyrkową?
Dlaczego nie być ludźmi dla ludzi, tylko odwalać jakąś manianę?
Na grafika tak jest, musisz być grafikiem, grafikiem 3D, fotografem, informatykiem, handlowcem, drukarzem, specjalistą PR no i gościem od mediów społecznościowych.
A najlepiej jak jeszcze będziesz umawiał spotkania i robił kawę klientom ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@macgajster no czyli taka klasyka gatunku, którą w IT widać od baaaaaardzo dawna- szukają murzyna za stawkę najlepiej juniora, który będzie j⁎⁎ał robotę całego departamentu IT- od OSowca, przez bazodanowca, middlewarowca, gościa od backupu, storagu, wirtualizacji, a kończąc na cloudzie, kontenerach i tak żeby mu się nie nudziło to w czasie wolnym ma programować i automatyzować xD
@NiebieskiSzpadelNihilizmu i pojawią się wtedy ludzie odrzucani wcześniej, tylko będą chcieli 2x tyle kasy. Ewentualnie nie pojawi się nikt, bo nikt nie będzie szedł w martwą dziedzinę. Oj, będzie piekło :3
@macgajster oczywiście że tak. To się zacznie składać może nie teraz czy za rok, ale dokładnie wtedy, kiedy ci wszyscy senior-eksperci zaczną się zbierać do innej firmy, albo co gorsza- na emeryturę. I się okaże, że firma ogarnięta tym całym hajpem nie ma kim ich zastąpić, bo sobie nikogo nie wytrenowała
@NiebieskiSzpadelNihilizmu andrzej... to pierdyknie :smiling_imp:
@jakub-krol i talerze, żeby można było na sprzątaczce oszczędzić 😉
@rith no wiem :confused: U mnie to samo. Jeszcze 10 lat temu spokojnie można się było załapać na staż, zdobyć wiedzę, a jak tylko się czegoś nie odjebało, to firma najczęściej dawała ci propozycję zatrudnienia, bo jednak włożyli w ciebie trochę czasu, kasy i widzieli w tobie potencjał. Mogłeś przyjść z zerową wiedzą (no bo jednak technologie w korpo są w sumie spotykane tylko w korpo) i miałeś szansę faktycznie zdobyć wiedzę i doświadczenie w 1 konkretnej działce, w której mogłeś się potem dalej rozwijać. Tak na przykład do korpo załapałem się ja. A potem? Potem nagle te wszystkie ogłoszenia się potraciły- najpierw znikły staże, potem oferty na juniora, potem przyszedł czas na mida i teraz jak już jest ogłoszenie, to czytasz, że szukają "eksperta". W danej technologii danego działu. A potem jest cała litania tego co musisz umieć poza tym plus kolejne dwa razy tyle z "nice to have" i tak jak mówisz- nagle się okazuje, że z deva/devopsa robi się jednoosobowy departament IT. I żeby tylko jeszcze szły za tym kurwa pieniądze jak za utrzymanie departamentu. Jesteś opierdalaczem od wszystkiego, to zarabiasz jak za wszystkich. To niee, szukają jednoosobowej działalności murzyńskiej, który odwali cały departament, weźmie na siebie całą odpowiedzialność za wszystko, oficjalnie na umowie będzie miał eksperta na stanowisku, formalnie będzie zwykłym klepaczem, bo widełki eksperta już zachodzą na widełki menago a tak być nie może, że murzyn by zarabiał więcej, więc będzie zarabiał jak entry mid.
I tak z roku na rok jesteśmy mamieni kolejną iteracją pierdolenia. Było devopsowanie, dzięki któremu mieliśmy "sami sobie ułatwiać codzienną pracę", co skończyło się na wciśnięciu full developerki. Był cloud, gdzie mieliśmy wszystko mieć automatyczne i na żądanie, skończyło się na milionie papierków, zakazów i głupich wymysłów, a i tak na końcu odcięli wszystkich i kazali im się babrać przez jakieś nakładki. Dali ejaja, który "przyspieszy waszą pracę i pozwoli zająć się większą ilością tematów", jak na razie obcinają ilości kredytów, a czasu i tak marnujemy więcej jak bez tego, bo każdą odpowiedź i tak trzeba ręcznie weryfikować, bo nigdy nie wiesz kiedy ejaj ci wystrzeli w twarz jakimś bezczelnym kłamstwem. I tak się to kręci.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no dokładnie tak jest. Każde ostatnio ogłoszenie na Devopsa/cloudowca tak wygląda - szukają całego działu i najlepiej za stawkę mida ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no a po wszystkim żeby nie zapomniał podłogi umyć xD
A human being should be able to change a diaper, plan an invasion, butcher a hog, conn a ship, design a building, write a sonnet, balance accounts, build a wall, set a bone, comfort the dying, take orders, give orders, cooperate, act alone, solve equations, analyze a new problem, pitch manure, program a computer, cook a tasty meal, fight efficiently, die gallantly. Specialization is for insects.
Amen
The Moon Is a Harsh Mistress” (1966) autorstwa Robert A. Heinlein.
@macgajster Ja się jakiś czas temu zorientowałem, że w zakresie obowiązków ujętych w umowie zawieranej z nowymi programistami u nas w firmie znalazły się kontakt z klientem czy śledzenie rozwoju konkurencji. Komuś coś się kiedyś źle skopiowało i tak sobie było, a ludzie podpisują :grinning:
@Shagwest chwalą się powstaniem w 1948, a później NIC i zakup/utworzenie podspółki w 2013 :grinning: Na linkedinie wpisane 200-500 osób
@macgajster Albo mała firma, gdzie konstruktor/programista i typ, który jedzie do klienta zobaczyć, co się zesrało, to ta sama osoba. W małych firmach można jeszcze to zrozumieć, tak jak i kontakt programisty z klientem.
@Shagwest w jednej z ofert na konstruktora/programistę mam "sporadyczne wyjazdy serwisowe". Czyli serwisantów nie mają albo co
@macgajster kiedy widzę takie rzeczy, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że najlepsze zatrudnienie jest jednak po znajomości.
@MostlyRenegade skończyły mi się znajomości bardzo szybko, więc jestem skazany na publiczne oferty :confused:
Może oni to rozpisali w skali miesięcy zatrudnienia - każdy punkt w obowiązkach to jeden miesiąc i potem jak się skończy to od nowa 🤣
Bo to zbieranie cv a nie prawdziwa rekrutacja