Wpis użytkownika Nimaskalisto w Lifestyle
NimaskalistoOsobistość
107piorunówCześć, nazywam się Robert i jestem uzależniony.
Dzisiaj mija 2 miesiąc bez trawki, 1 miesiąc bez alko i drugi tydzień bez nikotyny.
Dzisiejsze spotkanie było dla mnie wyjątkowe, bo pokazało pierwsze owoce mojej posługi - przyszły 3 osoby z noclegowni, do których zanosiliśmy plakaty i broszury informacyjne. Czuję dobrze człowiek. Dzisiaj byliśmy na wyjazdach w pobliskiej miejscowości, nawiązaliśmy dobry kontakt z ośrodkiem pomocy społecznej, jutro lecimy na kolejne łowy :smiley:
Co do osobistych spraw - połowa kuracji tabexem, nie powiem, jak ktoś zapali fajka obokz to nogi miękną, ale j⁎⁎ać to ścierwo. Z alkiem radzę sobie zamiennikiem 0,0 jeśli już mnie skręca. O trawie coraz rzadziej myślę, bo nie mam czasu na głupoty - praca, wolontariat, NA, treningi, keyboard i gitara skutecznie mnie odciągając, a za rogiem czai się już rower :smiley:
To chyba wszystko na dzisiaj, czas szybko leci jak jest roboty sporo!
Dzięki!
Komentarze (22)
@Nimaskalisto Gratulację i wytrwałości życzę 👌
Czekam na kolejne wpisy
trzymaj się i wytrzymaj :smiley:
@Nimaskalisto Trzymam kciuki! Żeby pokus było jak najmniej!
@Nimaskalisto no i spoko, to już taki etap, że to zależy od Twojego zaparcia, organizacji czasu i nauczenia się regulacji emocji w zdrowy sposób. Z tego co napisałeś wygląda to ok. Fajnie, że masz zajęcia, tylko nie zniechęcaj się jak przyjdzie pierwszy okres znudzenia. Trzeba zacisnąć zęby i później znów będzie satysfakcja jak zobaczysz, że jesteś w czymś dobry, bo się zawziąłeś. 😉
A z tymi fajkami to taki najgorszy okres w sumie, jeszcze z 2 tygodnie, ale cytyzynka fajna sprawa i jakbyś się złamał to prędzej się zrzygasz, niż wypalisz szluga. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Wbrew temu co piszą niektórzy, piwa 0 mogą pomóc, mi pomogły. Trzeba tylko pamiętać o tym, że jak już będziesz miał ustabilizowaną sytuację z alko i fajkami - te 2-3 miechy bez, to wtedy rzuć i zerówki. One są zdradliwe, bo są takim pomostem, po którym jest łatwo wrócić do zwykłego piwa. Niemniej na początku mogą ułatwić, jeśli robi się to z głową.
@Nimaskalisto dobry plan. 😉
@splash545 mam sprytny plan, żeby z piwka zero przejść na herbatki ziołowe - rumianek, mięta, rumianek :smiley:
@Nimaskalisto j⁎⁎⁎ny rzucił wszystko jedno po drugim... Brawo panie opie!
Cześ Robert
@Half_NEET_Half_Amazing Siemanko :smiley:
Rzucanie od razu wszystkiego jednocześnie, to duże wyzwanie a dodatkowo zmiana alko na piwa 0 to też, nie jest dobry pomysł.
Nie mniej, trzymaj się tam, ale w którymś momencie, jak Ci się noga powinie to może być armagedon.
Nie wykluczam tego, że może powinąć mi się noga. W końcu jestem tylko człowiekiem. Podchodzę do tego z takim mindsetem, że jeśli już miałoby się tak stać - to lepiej jednorazowy skok w bok i praca od początku i podstaw, niż zjazd w dół i wszystko co zrobiłem wrzucić do kosza
Gratki! Co do rowera to on się nigdzie nie czai za rogiem, on jest z nami cały rok! Polecam ten styl życia 😉
@ColonelWalterKurtz Niestety, moja fizjonomia uniemożliwia mi cieszenie się z rowerka cały rok - pocę się gorzej niż Randy z chłopaków z baraków
Tak trzeba żyć :smiley:
@tomasz-frankowski nie ma to tamto :grinning:
Jestem z Ciebie dumna bardzo. :)
@Fafalala Dziękuję :smiley:
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon za dużo byłoby, gdybym pożegnał się z kawą 😂
@onpanopticon cold turkey. jedyna słuszna metoda (w moim przypadku przynajmniej)
Brawo ty byle tak dalej
@ErwinoRommelo Dzięki, lecimy z tematem :smiley: