Wpis użytkownika hejtoanonim w AnonimoweHejtoWyznania
hejtoanonimInspirator
48piorunówCześć,
W poprzednim poście informowaliśmy, że skrypt do dodawania anonimowych wpisów wymaga autoryzacji danymi z hejto. Ta informacja wywołała sporą dyskusję i słuszne wątpliwości dotyczące realnego zachowania anonimowości na **hejtoanonim.pl**.
W komentarzach (i poza nimi) pojawiło się kilka argumentów, z którymi trudno było się nie zgodzić. Dlatego — chcąc być w 100% transparentni — zmieniliśmy zasady działania i całkowicie zrezygnowaliśmy z autoryzacji dla użytkowników.
Teraz każdy może dodać wpis anonimowo za pomocą formularza. Po sprawdzeniu zgodności z regulaminem oraz zasadami publikacji na hejto.pl, post zostanie opublikowany z konta [@hejtoanonim](/uzytkownik/hejtoanonim) pod tagami #anonimowehejtowyznania oraz #hejtoanonim.
Logowanie pozostało wyłącznie na potrzeby moderatorów i — co ważne — po zalogowaniu nie ma możliwości dodania posta.
Jeśli macie kolejne uwagi albo pomysły — dawajcie znać. Dzięki za konstruktywną dyskusję.
*
Komentarze (14)
@hejtoanonim jasne jasne, proszę pozdrowić cały komisariat a zwłaszcza Pana komendanta. 😅
@hejtoanonim to jak autor ma teraz brać udział w dyskusji poza pierwszym postem? czy dostaje jakąś sesję i może sobie tam odpowiadać?
@otoczenie_sieciowe każdy post ma unikalny tag który będzie użyty do powiązania komentarzy z postem i w pierwszej kolejności dodamy możliwość anonimowych komentarzy. A w kolejnym etapie - komentowania dla autora wątku.
@bojowonastawionaowca to moze jakis priv token generowany przy dodawaniu wpisu wazny przez tydzien, lub do momentu uzycia tokenu wtedy odnawia się ważność tokenu na kolejny tydzien, z tokenem mozna odpisać, lub skasowac temat za zgodą moderatora po przedstawieniu powodu. Taki unikalny token jak np na githubie :) @hejtoanonim
@otoczenie_sieciowe jeszcze nie ma możliwości brania udziału w dyskusji, ale na pewno będzie
Fajnie ze od razu jest sporo numerów do instytucji pomocowych.
Ja mam pytanie: na c⁎⁎j to komu? :thinking_face:
@Gustawff Ale część ludzi jest znana choćby ze spotkań, albo kojarzona z konkretnym miejscem czy działalnością. Nie zawsze chcą być kojarzeni z daną sytuacją czy problemem. Mnie to nie dziwi.
@Gustawff wiele z nas zna się również w życiu poza internetem.
@wiatrodewsi pojebane, przecież nikt pod własnym peselem tu nie pisze
@Gustawff No bo niektórzy nie chcą pisać pod własnym nickiem że im się np. żona z cyganem pusciła, albo że złapali trypla od hermafrodyty, a pożalić się też potrzebują....
\<3 W koncu bedzie mozna powiedziec co czlowiekowi lezy na sercu