
Wpis użytkownika Barcol w Hydepark
BarcolGruba ryba
11piorunów1. Często widzę przy filmikach ze spawania że operator odrywa elektrode i tak jakby punktowo spawa, punkt za punktem, przykład: https://www.youtube.com/shorts/PVj-Ou50228
I na koniec widzę że wychodzi czysta spoina, bez zamkniętych w środku wtrąceń żużlu. Czy gdyby robił to wolniej, to znaczy pozwalał jeziorku całkiem zastygnąć, to wtedy ten żużel by tam trafiał? Czy to co jest na filmiku to legitna metoda spawania? Wydaje się nieco prostsza na start xd
2. Mam do połączenia element rozszerzający się nieco. Powinienen prowadzić elektrodę tak jak na rysunku, czy może raczej wspawać tam jakiś trójkącik?
Komentarze (9)
@Barcol jeśli jeziorko nie zastygnie to żużel zostanie "wypchnięty" jak w normalnym ciągłym styku.
Jak duża szczelina? Bo czasem szkoda sensu żeby lać XD
No i jak byś się zdecydował spawać bez wstawki to najpierw zrób kawałek spawu od szerszej strony żeby się nie zamykało.
@Barcol to inaczej.
Jak ma więcej niż 3 grubości elektrody to lepiej zrobić wstawkę 😉
@LaMo.zord oooo dobre z tym zamknięciem! A szczelina taka no pi razy oko xd
kazdy absolwent MBM daje pioruna z automatu jak widzi spawanie :grinning:
> Czy gdyby robił to wolniej, to znaczy pozwalał jeziorku całkiem zastygnąć, to wtedy ten żużel by tam trafiał?
Tak.
To jest bardzo legitna metoda.
Co do Twojego przypadku to wszystko zalezy jak duza ta szczelina. Jak masz jakis trojkacik, to wloz, a jak nie to sie pomeczysz z "zygzakiem" ale tez wyjdzie
Kurcze oglądałem bez maski, już mnie gały szczypą.
@Krzysztof_M ej ja mrużę oczy jak to oglądam xddd
https://www.youtube.com/shorts/vJCMuh0aLRw
Tu widzę że podobny problem gość rozwiązuje od drugiej strony
how to weld wide gaps in angle iron for a strong welded jointYouTube