
Wpis użytkownika jajkosadzone w Motoryzacja
jajkosadzoneGURU
6piorunówCzuje sie jak baba przy okresie.
Niedaleko w okolicy znalazlem na sprzedaz mazde cx7 z silnikiem 2,2 diesel z rocznika 2011 za lekko ponad 22000 zl- auto tak przejrzalem pobieznie i buda nie wyglada zle- nie ma widocznej rdzy,ladny szary kolorek,w srodku skorzane fotele.
I teraz moje pytanie brzmi- czy ten samochod rdzewieje bardzo? Jaki jest dostep i ceny czesci? Naprawi ten samochod wiekszosc mechanikow?
Ma jakies typowe bolaczki( w sensie drogie naprawy)?
Na szybie byl numer telefonu,ale nie dzwonilem bo niedziela.
Zdjecie pogladowe
Komentarze (8)
@jajkosadzone brat jeździ taką Mazda, jego pierwsze auto. Części są, ale dużo z UK, więc trzeba uważać, bo niektóre nie pasują do wersji USA. Jak nie gnije za bardzo, to spoko ałto, na ogół dobrze doposażone.
@jajkosadzone nie ma dramatu, jakieś 10-13. I widzisz, ja nie wyobrażam sobie następnego auta bez automatu. 😉
Diesel w moim wypadku absulotnie odpada, bo codziennie mam dwie krótkie trasy, które by silnik wysokoprezny po prostu zabiły.
Nie mówiąc już o kulturze pracy (zwłaszcza starszych jednostek), która przyczynia się do choroby lokomocyjnej moich bliskich.
I jestem w stanie przeboleć to, że benzyna będzie więcej palić, ale przynajmniej w moim przypadku będzie bezproblemowo służyć. A że spali więcej paliwa - trudno, i tak nie jest to duży koszt. Także no - co kto potrzebuje do szczęścia 😉
@Rafau
2.3 turbo 260 km.
Nie chce wiedziec ile to pali,zwlaszcza z automatem( ktorym tym bardziej nie jestem zainteresowany)
@jajkosadzone nie, automat w benie z USA
@Rafau
Wersja z dieslem i manualna skrzynia z USA?
stare diesle z mazdy to raczej problematyczne. Cx7 to też raczej rdzolubny pojazd. Tak to z częściami raczej bez problemu, sporo angoli było ściągniętych na części.
Podwozie sprawdź czy tam rdzy nie ma. Karoseria będzie cacy a na spodzie może być obraz nędzy i rozpaczy
Samochod ma 15 lat. Jak jeździł po polskich drogach to rdzę ma na 100. No chyba że trafił się jakiś pojeb który dmuchał i chuchal na ten samochód i codziennie sprawdzał stan podwozia.
Pytanie czy to pierwszy właściciel bo jak nie to spora szansa że był już robiony
To klasyczny japończyk lubi rdze