Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pokeminatour w Gry

Osobistość

w Gry

16piorunów

Czwarty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie

Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek.

2009-2012

1.FEAR 2 – po doskonalej pierwszej czesci wyszla druga, slabsza, ale nadal grywalna, taki dobry sredniak. jak ktos nie gral w jedynke niech zagra, gra w wielu kwestiach niedoscigniona do dziś, a dwójka zaliczyla regres w wielu kwestiach wzgledem jedynki, Slabszy klimat, slabsze strzelanie, zmieniono silnik graficzny, dodano kilka rzeczy jak obsluga mechów. Dobra klasyczna strzelanka

2.Necrovision – proba powrotu do klasycznych strzelanek z początku 2000 , gra troche przypomina painkillera –(zespół to byli pracownicy People Can Fly od painkillera) z tym ze mamy zombie i klimat 1 wojny swiatowej.
Z klimatem 1 wojny gra ma m.in to wspólnego ze granie w nią przypomina siedzenie w okopie umierajac z nudów.
Najbardziej denerwuje brak sciezki dzwiekowej, jedna marnie wtapiajaca sie w tło, zapetlona melodia na 8 godzin rozgrywki, nawet przy bossach nie dali innej, pozniej optymalizacja, gra ma problemy z plynnoscia na nowym sprzecie uzycie niektorych broni powoduje spadek fps przy kazdym strzale gra korzysta z jednego rdzenia i ma problem przy wybuchach, blyskach, ogniu itp. Grze nie pomaga tez monotonnosc lokalizacji – nie ma tutaj 30 minutowych map jak w painkillerze tylko ciaglosc rozgrywki na podobnych pierwszowojennych lokacjach. Krotko mowiac niezoptymalizowana nuda, nie rozumiem jak byli pracownicy od Painkillera, gry która opiera się na soundtracku, ciekawym swiecie mogli wypuscic takiego gniota.

3.Singularity – mix Bioshocka (fabularna, klimatyczna strzelanka nastawiona na eksploracje z duza iloscia znajdziek ) Half life (troche zabawy z fizyka) i Metra (klimat ruskiego post-apo i ogolnie ZSRR, klasyczne bronie) gra mogłaby być uznana za bardzo dobrą strzelanke gdyby nie jedna rzecz – brak napisów – sporo znajdziek to sciezki dzwiekowe a jako ze gra ma sporo fabuly to psuje to odbior gry. Pech też chciał ze gra wyszła pół roku po świetnym Bioshock 2 i ze względu na podobienstwo można trafić na komentarze że to „Bioshock dla ubogich”. Jeżeli ktoś lubi lekkie strzelanki z elementami eksploracji to jest to dobra gra a jeżeli plynnie rozumie angielski z mowy to nawet bardzo dobra.

4. Oddworld: Stranger’s Wrath HD – mix platformówki 3 osobowej ze strzelanka 1-3 osobową. Ciekawie zaprojektowane swiaty, takie lekkie fentasy, bronie o róznych funkcjach. Pierwotna gra jest z 2005 i blizej tej grze tego okresu, bije troche pustość swiatów, pomieszczeń. Mimo że grywalna to jakoś mnie ta gra nie wciagneła, nie dalem rady jej wymeczyć do końca. Dla mnie srednia, ale oceny ma dobre.

5..Red faction armageddon - trzeciosobówka, przez 1/3 gry mnie bardzo wymeczyła, powtarzalnosc questów – idz w dane miejsce które wyglada tak samo jak poprzednie - nudne podziemne tunele, zabij wrogów, wróc wysluchaj dialogu i powtórz. Było to takie puste i toporne, sam nie wiem dlaczego. Pózniej gra się troche rozkreca, staje sie calkiem znosna ale pod koniec leci w druga strone, za dużo wrogów na zbyt małej przestrzeni i dzieje się chaos. Technicznie gra dobrze zrobiona, ma ciekawa mechanike destrukcji otoczenia i jego naprawy, ale zabrakło balansu. Słaba gra

6.Doom 3 – nowa wersja Dooma która zmienia oswietlenie w grze na czym gra ucierpiala, bo to tak jakby do survival horroru dać nieskonczonosc amunicji i god mode. Lepiej zagrac w pierwotna wersje. Pierwotna wersja to korytarzowa – dlatego wazna jest gra swiateł, ale dobrze zrobiona strzelanka, klasyka gatunku FPS, lekka fabuła, mała-srednia ilosc wrogów, klasyczne uzbrojenie i gameplay. calosc jest dobra jak na swoj rok produkcji – 2004. Chociaż dla mnie Quake robi to samo, tylko lepiej

Subiektywna ocena – perełek nie ma, Dobre gry to FEAR 2, Singularity i Doom 3 (stara wersja)

Necrovision i Red Faction Armageddon można co najwyzej odpalać dzieciom za karę za naduzywanie Tiktoka.

Metra nie dodałem – będzie w kolejnej czesci ze względu na wersje redux.

Komentarze (11)

Fanatyk6piorunów

@pokeminatour Jak Red Faction to koniecznie Guerilla. Zgadzam się, że Armageddon to kupa i nawet jej nie dokończyłem.

GURU1piorunów

@pokeminatour Mam taki przykład gry co po "odnowieniu" nie podobała mi się (jest na GOG): Severance: Blade of Darkness, możesz mnie ciąć tępym nożem a i tak przyznam, że pierwowzór jest lepszy graficznie od tego nowego cukierkowego gunwa

Osobistość1piorunów

@vredo nie, u mnie to uwielbienie do prostej grafiki to kwestia autyzmu - porównując się do innych bliskich osób czuję jakbym widział tylko całość a dostrzeganie drobnych rzeczy było mocno u spowolnione.

Coś z tym może być na rzeczy, bo na początku brania leków na ADHD podczas jazdy czułem jakbym przerzucił się z 30 FPS na 120fps.

GURU0piorunów

@pokeminatour Kobiet się o wiek nie pyta ale ciebie chyba można - jesteś urodzony przed Czarnobylem?

Osobistość1piorunów

@vredo ja mam wręcz takie podejście że lubię prosta grafikę bo ułatwia to grę, gdy jest zbyt realistycznie lub jest za dużo elementów to czasami ciężko coś wypatrzyc/znaleźć.

Fanatyk2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Z gier z otwartym światem trochę nowszy Mad Max też był zajebisty. Może nie ten sam poziom zniszczeń i ogólnego "łubu-dubu", ale fizyka na bardzo fajnym poziomie i pomijając zakończenie gra nie nudziła.

GURU1piorunów

@pokeminatour Ja tam nie patrzę na grafikę jeśli nie ma to wpływu na rozgrywkę (czy ułatwia czy nie jak trawa czy drzewa w niektórych tytułach), niedowidzę a do tego pół litra i i tak wszystko widzę zamazane w 4k 😉

Osobistość2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu FEAR jedynka to jest gra AAA z czasów kiedy korpo robiło jeszcze dobre gry. Po tym co ta gra reprezentowała w 2005 roku najprawdopodobniej bardzo mocno przestrzelili budżet wyszła im top gra, ale pewnie bylo za drogo, stąd dwójka to już nie to samo, dwójka reprezentuje poziom swojej epoki widać ciecia wzgledem jedynki, nie jest to już taka perełka, ale nadal dobra strzelanka.
@vredo FEAR odpalony w 2k, najwyzsze ustawienia, 120 fps do dzis trzyma poziom, wymagany jest jakis fix który powoduje ze gra trzyma plynnie FPS. Graficznie jezeli nie patrzy sie na rece lub nie ma segmentów gdzie widzimy obszar bardzo daleki to grafika dobrze sie prezentuje, nie kłuje teksturami niskiej jakosci jak inne gry z 2005. ta gra graficznie wybiega kilka lat do przodu wzgledem konkurencji, ze o reszcie nie wspominajac. Dwójka to już zwykla dobra strzelanka. A trójka to smutniejszy upadek serii od wyżej wspomnianego Red Faction Armageddon.

Osobistość0piorunów

@nobodys do guerilli pewnie dojde za jakis rok lub dwa. Póki co gram tak że w okresie zimowym gram w nowe gry, a gdy robi sie ciepło to lece chronologicznie ze starymi. O dziwo na gogu nie ma wersji z 2009 jest nowsza z 2018.

GURU1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu A mi guerilla nie podeszła ale tylko oglądałem a nie grałem, za to jedynkę wyruchałem dwa razy 😉

FEAR chyba warto sobie przypomnieć, kocham stare gry

Lider4piorunów

@nobodys Guerilla ❤️ I ten dojebany system niszczenia wszystkiego :grinning: Potwierdzam, że to był miód na moje serce, szkoda tylko, że jak 2 lata potem wydali Armageddona i mi się smutno zrobiło jak bardzo upodlili tę serię 😒

Ale FEAR za faktycznie inteligentne AI przeciwników i Singularity za gameplay zawsze na propsie, z tego co pamiętam to jeszcze z tamtych okolic była taka gierka jak Dark Sector z tym fikuśnym potrójnym bumerangiem do rzucania