Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika CoryTrevor w Motoryzacja

Gruba ryba

w Motoryzacja

3piorunów

Czy macie jakieś doświadczenia z chińskimi oponami całorocznymi? Interesują mnie opinie ludzi, którzy jeździli na nich w różnych warunkach. W Internecie jest dużo dyskusji, ale zamiast merytoryki dominują emocje.

Komentarze (50 z 65)

Gruba ryba1piorunów

@CoryTrevor raz kupiłem samochód z założonymi sunfull, po delikatnym opadzie nie byłem w stanie wjechać pod górkę a im dłużej na nich jechałem w trasie tym bardziej biły, opony miały 2 lata i sporo bieżnika

Gruba ryba1piorunów

@CoryTrevor sprawdź sobie Dębicę Navigator 3. Poniżej tego nie schodziłbym. Zazwyczaj kupujący tanie chińskie opony nie mają wielkich wymagań i dzięki temu są zadowoleni. Debica zaskakująco dobra opona, jest oczywiście gorsza niż premium ale nieznacznie.

Osobistość1piorunów

Ja jeździłem jak dotąd jeden sezon na zimowych chińczykach. Oprócz nieco większego niż zazwyczaj hałasu to za⁎⁎⁎⁎sta sprawa, trzymają się drogi jak nastolatek swojego fiuta

Gruba ryba1piorunów

@CoryTrevor ja mam w jednym aucie austone. Do jazdy w okół komina spoko, przyczepność na mokrym i śniegu ok. W lecie popiskują na zakrętach.
Pamiętaj, że ŻADNA opona cię nie uratuje jeśli będziesz szalał w tragicznych warunkach.
Dobór opon moim zdaniem zależy od tego jak dużo się jeździ. Mieląc 10kkm na rok w trasach do 70-100 km to szkoda kasy, zdążą się zestarzeć zanim się zetrą (a tutaj różnice nie są kolosalne). Nie kupuj opon starszych niż 2 lata jeśli już używki.
Jakie prędkości osiągasz? 50km/h w mieście prawie każde gówno ogarnie, 100 już niekoniecznie :smiley:

Osobistość1piorunów

Mam w drugim aucie zestaw Goodride Z 401. Poza tym, że są głośniejsze, to nie widzę jakiejś dużej różnicy, aczkolwiek robię mniej niż 10k km rocznie i jeżdżę głównie po terenie płaskim jak stół. Druga sprawa, że przeszedłem na nie w aucie z napędem na tył. Bałem się, że będzie słabo się jeździło, ale nic z tych rzeczy. Nie było dla mnie różnicy względem zimowych.

Osobistość5piorunów

@CoryTrevor rozważałem wielosezon do jednego z moich aut, które jest używane dookoła komina, max 50km trasa kilka razy w roku. Mam kumpla wulkanizatora który zęby zjadł na oponach i powiedział, że jak wielosezon to tylko premium i tak zrobiłem. Dorzuciłem po tej stówie na opone i kupiłem continentale. Osobiście uważam opony za jeden z ważniejszych elementów wyposażenia auta i że nie ma co na nich oszczędzać.

Autorytet1piorunów

@CoryTrevor mogę polecić firmę Imperial to jest przebrandowany Bridgestone (na rynek chiński). Przynajmniej tak mi wulkanizator mówił🤷 miałem całoroczne w hondzie CRV. Na śniegu spoko gorzej w deszczu lub oblodzonych nawierzchniach. Szum opon umiarkowany👍

Gwiazdor3piorunów

@CoryTrevor z całorocznymi nie. Mam zimówki jakieś chińskie. Gówno straszne, nie da się tego wyważyć. Takie kupiłem z samochodem i muszę to wywalić i kupić coś normalnego. Jak pakujesz się w całoroczne to jednak opona na cały sezon. Więc raz a porządnie.

Fenomen0piorunów

@CoryTrevor Jeździłem kiedyś daewoo tico, na całorocznych chińskich oponach hankook, z jednej strony były wieczne - nigdy się nie zużyły, ale przyczepność na zakrętach to była masakra. Skręcając na skrzyżowaniu w lecie na gorącym asfalcie nawet przy umiarkowanej prędkości zawsze słyszałeś cichy pisk opon - obecnie nie mam samochodu, ale nigdy z własnej woli nie założyłbym tego badziewia, ani sobie, ani osobom trzecim.

Gruba ryba11piorunów

@CoryTrevor mam doświadczenie z chińskimi oponami całorocznymi AT do terenówek.
Mają ważną zaletę którą jest oczywiście cena oraz tylko trzy wady.
Wada nr.1 Są bardzo śliskie latem jak jest mokro
Wada nr. 2 Są bardziej śliskie zimą jak jest mokro/ śnieżnie lub jak przymrozi rosę na drodze.
Wada nr. 3 są głośne i wytrzymują 70% tego co budżetowa europejska zanim zdziera bieżnik.

Miałem styczność z około 10 różnymi producentami, wiele osób z którymi jeżdżę w teren to kupowało. Obecnie każdy po zajechaniu ich do zera lub pierwszego uszkodzenia( rwie często kostki) nie kupił ponownie.

Fanatyk8piorunów

Życie > 500 zł oszczędności na oponach

Fanatyk0piorunów

@CoryTrevor
>Nie mam na żadnym ze swoich aut chińskich opon, zadałem zwykłe pytanie. Widzę na Allegro opony fimy Austone, które mają prawie 3000 opinii z czego większość pozytywna i zacząłem się zastanawiać czy może przypadkiem nie są takie najgorsze.
Niżej napisałeś o Nexenach - one są chińskie, ale są OK.

Opinie na allegro są w tej kwestii wiarygodne. CIągle widać ludzi, którzy rozwalają się w sytuacjach, kiedy moje opony zadziałałyby perfekcyjnie :smiley:

>Twój kask dla Ciebie nie jest gównem, ale dla drugiego motocyklisty, ktory sobie kupił 2x droższy już będzie. Tak jest z opiniami i tyczy się to wielu dziedzin .
Tak, jest pewna granica.

Nexen czy nawet Imperial ujdą.
Ale reszty bym nie próbował, chyba że ktoś jeździ tylko po mieście i nie więcej niż 60 km/h. :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman faktycznie, zero emocji w Twojej wypowiedzi :smiley:

Nie mam na żadnym ze swoich aut chińskich opon, zadałem zwykłe pytanie. Widzę na Allegro opony fimy Austone, które mają prawie 3000 opinii z czego większość pozytywna i zacząłem się zastanawiać czy może przypadkiem nie są takie najgorsze.

Twój kask dla Ciebie nie jest gównem, ale dla drugiego motocyklisty, ktory sobie kupił 2x droższy już będzie. Tak jest z opiniami i tyczy się to wielu dziedzin .

Fanatyk0piorunów

@CoryTrevor

>no i to jest idealny przykład emocjonalnej wypowiedzi, o której pisałem wyżej
A to jest idealny przykład głupiego cebulactwa. Zawsze się dziwię jak to jest możliwe, że na tzw. Mazaku w Kato/Chorzowie ludzie wypadają z zakrętu. Myślałem, że jadą szybko. Ale nie - okazał osię, że mają ch* opony.

>Czemu każdego z dziesiątek producentów wrzucasz do jednego worka? Ile kilometrów zrobiłeś na tanich oponach?
Bo to jest kwestia bezpieczeństwa, a nie wyglądu. To kwestia tego czy wyjdziesz z trudnej sytuacji żywy, czy poturbowany albo martwy.

Kasku na motocykl też nie kupiłbym chińskiego gówna.

Gruba ryba3piorunów

@GordonLameman no i to jest idealny przykład emocjonalnej wypowiedzi, o której pisałem wyżej. Czemu każdego z dziesiątek producentów wrzucasz do jednego worka? Ile kilometrów zrobiłeś na tanich oponach?

Fanatyk1piorunów

@CoryTrevor kupiłem najtańsze imperiale, i nie mam zarzutów ale też nie porównywałem z droższymi.
Mam wrażenie wątpliwej przyczepności w zakrętach, ale nie wiem na ile to kwestia opon

Fanatyk2piorunów

@CoryTrevor ja na takich jeżdżę. Najtańsze całoroczne z Oponeo.
99% mojej jazdy to jazda po mieście jak było ślisko bo świeży śnieg czy roztopy to było ciut gorzej niż na zimówkach markowych ale wystarczy nie być debilem i nie zapoerdalać.

Byłem też na nich w górach ale drogi były okej wtedy w sensie był śnieg ale już nie świeży i jechało się git.

Nie testowałem nigdy "markowych" całorocznych.

Jeśli nie jeździsz cały czas po górach w zimie to się nie zastanawiaj bież tanie całoroczne.

Jak masz jakieś pytania to wal śmiało.

GURU0piorunów

Mi wulkanizator mowil,ze mial duzo reklamacji i aktualnie ich juz nie montuje- mowi,ze lepsze uzywki znanej marki.
A ile w tym prawdy,niewiadomo