
Wpis użytkownika UncleFester w Hydepark
UncleFesterGURU
22piorunówCzy macie wypróbowane jakieś oprogramowanie do katalogowania/przechowywania książek papierowych, plików multimedialnych, dokumentów itp?
Wymyśliłem, że zrobię sobie serwer do ogarnięcia tematu, ale sprawa nie jest prosta.
Założenia są takie:
* program katalogujący książki papierowe musi obsługiwać format MARC21, wyszukiwać i czytać fiszki z Biblioteki Narodowej lub innych wskazanych..
* program katalogujący dokumenty elektroniczne powinien je przechowywać w czytelnej strukturze katalogów w pamięci masowej, a nie w bazie danych, żadnych BLOBów czy innej patologii. Plusem byłby wbudowany OCR, słownik, konwerter, edytor i podobne bajery.
* program do muzyki musi obsługiwać playlisty bezstratnych dumpów całych płyt, okładki, teksty itp. Fajnie jakby miał wbudowany serwer DLNA
* do filmów powinien pozwalać na zarządzanie/edycję plików napisów i mieć możliwość streamowania.
Poszukałem w necie i jest parę ciekawych, otwartoźródłowych pozycji, ale żadna nie obrabia wszystkiego.
KOHA - obsługa biblioteki papierowej https://koha-community.org/
CaLibre - obsługa dokumentów elektronicznych https://calibre-ebook.com/about
Clementine - obsługa plików audio https://www.clementine-player.org/pl/
VLC media player - odtwarzanie plików video https://www.videolan.org/
Instalacja KOHA na Debianie 12 idzie prawie bezproblemowo, apache2 to jakieś zło i sadyzm :smiling_imp:
Reszta wskakuje z pakietów.
Możliwe, że Calibre można użyć jako hub dla audio i video, a klementynkę i VLC traktować jako odtwarzacze.
Zima idzie, wieczory długie, trza posiedzieć nad tematem, może się uda wszystko zintegrować w jeden kombajn.
Komentarze (8)
@UncleFester koleżanki pracują na systemie koha i klną w żywe kamienie
@KatieWee Właśnie go ćwiczę i faktycznie jest strasznie nieintuicyjny :face_with_raised_eyebrow:
Na książki papierowe to bym taki program polecił. Program biblioteczny.
Pozdrawiam Serdecznie
@UncleFester ogarnij jak w bibliotece, katalog czy jak to się nazywa? Nigdy tego nie ogarniałem, w kompie mam takie coś jak EkoBoblioteka, kiedyś od kogoś dostałem, dość wygodnie się przegląda. Tylko że same stare tytułu są. To zresztą jakoś program do katalogowania filmów i do książek go przystosowali.
@Krzysztof_M taki, to ja juz mam i się zacznam gubić 😉
@UncleFester co do dokumentów to polecam Paperless-ngx. Edytora chyba nie posiada, ale OCR jest, ładnie przechowuje pliki lokalnie, dobre możliwości wyszukiwania
@BiggusDickus O, i to jest jakiś trop. Dodany do przetestowania. Dzięki. 👍
Szacun że ci się chce tak dłubać. Ja nie mogę z siebie wykrzesać odrobiny zapału żeby zlutowac dwa druty że sobą a byłoby takie fajne zajęcie na długie zimowe wieczory....