Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fox w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Czy takie guwno kierunki jak filozofia i europeistyka mogły zostać stworzone przez korporacje? Żeby było dużo ludzi do podawania kanapek w makdonaldach ale byli dostatecznie inteligentni żeby nie wkładać łap do gotowanego oleju?

I żeby było dość kobiet do liczenia prostych pierdół w korpo za drobne?

Komentarze (15)

Gruba ryba3piorunów

Filozofia jest spoko.

Nie wiem czemu uważasz to za gównokierunek.

Na filozofii opiera się prawo I nasze systemy wartości, często też filozofia analityczna wraz z matematyka dała budulce pod systemy AI, metodę naukowa etc.

No ale to jest typowo ograniczone spojrzenie na świat jakiegoś zapewne polibudziaka (Sam byłem na politechnice również jakby co)

Autorytet0piorunów

@maly_ludek_lego jakie tam narzędzie. Czy filozofia wgl może odpowiedzieć jak rozpoznać czy sztuczny twór jak elektronika posiadła świadomość czy tylko perfekcyjnie wykonuje skrypty w celu przekonania delikwenta/(usłyszałem mądre słowo) interlokutora?

Gruba ryba0piorunów

@Fox z drugiej strony z osobistego życia najmądrzejsi ludzie jakich znam I którzy osiągnęli mega sukces w życiu studiowali albo przynajmniej interesowali się filozofia.

Ten polski CTO (chyba już były) open Ai studiował filozofię po informatyce.

GURU3piorunów

@Fox europeistyki chyba nie ma juz w ofercie studiow. Dziwny to byl miks...

GURU3piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu znajomi studiowali. Z tego co pamiętam to europeistyka była podpięta pod wydziały prawa i administracji, w programie faktycznie było dużo przedmiotów prawnych, poza tym mieli więcej lektoratów z języków obcych i jakieś przedmioty powyciągane z politologii.

Lider2piorunów

@Fox nie wykluczam :grinning: Ale powiem ci że prędzej to bym podejrzewał same uczelnie- tworzenie takich gównokierunków w stylu europeistyk, żyndyr stadies i tak dalej po to... żeby ciągnąć kasę. Bo przecież uczelnia od każdego łebka dostaje subwencje oświatowe, czy jak to teraz dla niepoznaki nazwali "kwotę potrzeb oświatowych". Czyli wprost- im więcej frajerów nałapią, tym więcej kasy dostaną. No i potem jest co jest- zamiast "Fabryki Oficerów" jest fabryka kasjerów i innych konserwatorów powierzchni płaskich w maku. Jakieś kolegium w Pierdziszewicach Dolnych zmieniło się w Wyższą Szkołę Skrobania Butów i Wiązania Marchewek, za 10 lat jak bóg i partia dadzą to się przemianują na "Uniwersytet PIerdziszewicki", a w międzyczasie na cienkim c⁎⁎ju można otwierać 2 takie same kierunki, tylko po to, żeby oferować jakiś c⁎⁎ja warty licencjat z walenia w pręta. Kasa się zgadza? Się zgadza. Biznes is biznes.

Autorytet1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

im więcej frajerów nałapią, tym więcej kasy dostaną.

można z większej ilości więcej kasy wyciągnąć. Zgadza się też.

Zapewne też z tego powodu zlikwidowali egzaminy na studia, nie wiem jak jest dzisiaj.