
Wpis użytkownika Gilgamesh w Rower
GilgameshFanatyk
38piorunówCzy tylko ja mam takiego pecha, że podczas jazdy na #rower, owad potrafi mi wbić żądło w ułamku sekundy ?
Nie, że gdzieś na postoju, tylko właśnie jadąc. Nagle czuje, że się coś ode mnie odbija i ukłucie. Tym razem w udo, 2 lata temu w dłoń, a jeszcze kiedyś w bica.
Sam odczyn i opuchlizna wychodzą na 2 dzień. Pierwszego dnia tylko mała kropka.
Komentarze (11)
Polecam lekarza i badania na alergie. Zazwyczaj gdy gryzla mnie osa to mialem maly babelek.
Pozniej zaczynalem puchnąć jak ty. Az pewnego dnia ujebala mnie osa a za mniej wiecej 1 godzine mialem trudnosci oddychaniem.
Na szczescie, wtedy mieszkalem moze 5 minut drogi od szpitala. W szpitalu spedzilem całą noc pod kroplowkami z jakimis sterydami a glowe trzymałem w jednej pozycji bo inaczej sie krztusilem.
-----
Od tamtej pory boje sie os i te k⁎⁎wy morduje przy kazdej możliwości oraz mam zawsze zastrzyk z adrenaliną (tak gdyby znowu wystapila alergia a do szpitala bylo by dalej niz 5 minut)
Rok temu coś mnie użądliło w wargę.
Warga tak mi spuchła, że pani doktor zasugerowała start w jakichś konkursach piękności.
Potem przepisała steryd w zastrzyku i wszystko było w porządku.
To już chyba starość, bo nigdy dotychczas takich sensacji nie miałem.
W piątek oganiałem się od gzów. Coś siadło mi na szyi, więc zrobiłem pac to łapą żeby od razu ubić.
Oj, błąd, bo zaraz czułem użądlenie, pieczenie. Tylko opuchlizna była średnicy 1 cm, jedynie zaczerwienienie duże.
Mnie też na podobnej wysokości w udo ujebał, nie wiem nawet co to było ale k⁎⁎wa bąbel wyjebało konkretny
Tez pare dni temu mnie cos uzadlilo xd i tez w dłoń, ale juz wróciło do normy
@Gilgamesh Za szybko jeździsz
K⁎⁎wa chłopie, takie banie po osach to ja bym dla świętego spokoju jakieś badania porobił w kierunku uczulenia. Mi starzy zawsze przykładali przeciętą cebulę, może to pomagało, bo nigdy aż takiej reakcji nie miałem. A może młody wtedy organizm inaczej reagował...
God hates you
@Opornik Osa hates him.
