Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wrzoo w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

45piorunów

Czy u Was też tak jest?

Edycja 1: nazwy lokalne vs. oficjalne

Mamy w dzielnice, które oficjalnie noszą jedną nazwę, ale mieszkańcy nazywają je zupełnie inaczej.

I w ten sposób mamy dzielnicę "Piecki-Migowo", ale tylko przyjezdni i urzędasy tak na nią mówią. Bo dla większości jest to "Morena". I jak ktoś powie, że mieszka "w Pieckach-Migowie" albo "na Pieckach", to od razu wiadomo, że ktoś nietutejszy jest.

Mamy też ulice, które mają utarte, nieoficjalne nazwy. Jest ulica Księdza Zator-Przytockiego, ale... mieszkańcy nazywają ją ulicą Czarną. Kiedyś nosiła tę nazwę, ale jako że znajduje się przy niej kościół, to nie mogła być przecież kojarzona z kolorem szatana.

Przemianowano ją więc, a oficjalne miano ulicy Czarnej nosi inna uliczka kilometr dalej. Ale żeby nie było tak łatwo, nawet księża mówią ciągle o "Parafii na Czarnej".

Czy w Waszych miejscowościach i okolicach też tak jest? Czy są miejsca, które mają oficjalne i "utarte" nazwy?

PS. To nie będzie jakaś regularna seria, więc proszę śmiało częstować się tagiem i zadawać pytanka.

Komentarze (44)

Osobistość1piorunów

@Wrzoo Pan imigrant?

Osobistość2piorunów

@Wrzoo a sorry coś mi się pojebało z odpowiedzią. Pardon.

Miałem odpowiedzieć na inny wpis.

Mistrz1piorunów
Fenomen3piorunów

@Wrzoo Z dzielnicami lub ulicami nie przypominam sobie, ale w ciągu ostatnich lat parę razy w Toruniu słyszałem, jak ktoś mówiąc o Auchan przy Grudziądzkiej mówił, że był "w Żanie". Za chwilę będzie 20 lat, jak Geant odszedł z Polski, ale nazwa pierwszego właściciela została.

Mocarz3piorunów

@Wrzoo Chyba każde małe miasteczko ma dzielnicę bloków, która może i ma jakąś nazwę, ale wszyscy nazywają ją "Manhattan".

Fenomen2piorunów

W Szczecinie wciąż popularny jest plac Sprzymierzonych zamiast Szarych Szeregów

Mocarz3piorunów

@Wrzoo
> I w ten sposób mamy dzielnicę "Piecki-Migowo", ale tylko przyjezdni i urzędasy tak na nią mówią. Bo dla większości jest to "Morena". I jak ktoś powie, że mieszka "w Pieckach-Migowie" albo "na Pieckach", to od razu wiadomo, że ktoś nietutejszy jest.

To jak to w końcu jest z rozpoznawaniem "tutejszych"? Bo ja z kolei wprowadzając się na Morene 15+ lat temu wszędzie slyszalem nazwę Morena i sam takiej używałem, aż gdzieś w internecie natrafiłem na gownoburze ze to są Piecki-Migowo i tylko takie śmierdzące sloiki jak ja mówią Morena.

Innymi słowy jeden tutejszy powie Piecki, drugi powie Morena, a później obaj będą się od słoików wyzywać.

A prawda jest taka, ze na 99% najdalej trzy pokolenia wstecz ich przodkowie wypasali krowy w Wejherowie

Fenomen1piorunów

@mnie_tu_nie_ma są w necie stare zdjęcia, morena w większości powstała w latach '70-'80, wcześniej były te wioski Piecki i Migowo. Garstka tych rolników co mieszkało w tych okolicach może i mówi dalej odpowiednio na swoje wioski xd

Mistrz1piorunów

@mnie_tu_nie_ma no TYLKO Morena, z dziada pradziada

Fanatyk1piorunów

We Wrocławiu niektórzy wciąż nazywają Plac Jana Pawła II Placem I Maja, ale to jest według mnie niezdolność do adaptacji

Gruba ryba5piorunów

@Wrzoo W moich okolicach w Wawie mamy graniczące ze sobą Służew i Służewiec. Problem w tym że nikt nie jest do końca pewien gdzie się jeden kończy a drugi zaczyna więc mieszkańcy używają tych nazw naprzemiennie. Mamy też Mordor, czyli była przemysłowa a obecnie korpo-biurowa strefa formalnie należąca do Służewca i Ksawerowa, ale praktycznie będąca oddzielną mini dzielnicą.

Osiedle za murem wyścigów konnych, niby też część Służewia/Służewca, rządziło się zawsze własnymi prawami i również mieszkańcy uważali się oddzielną część dzielnicy.

Stare, gwarowe nazwy niektórych miejsc, jak "Krzyżyki" na Plac Trzech Krzyży powoli umierają ze względu na ogromną ilość ludzi spoza miasta.

Gruba ryba4piorunów

@Wrzoo jak powiesz rondo Radosława to wiadomo, że jesteś przyjezdna - mówi się rondo babka

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Sum7piorunów

@Wrzoo na mapie jest napisane śródmieście, przyjezdni mówią Gdańsk główny, a jedna stara baba pytała się mnie we Wrzeszczu czy ten tramwaj do Gdańska jedzie

Gruba ryba3piorunów

@pszemek główne miasto, nie stare, bo to też trochę gdzie indziej xD

@Wrzoo miałem to samo, jak to "do Gdańska", to gdzie ja niby do cholery jestem xD

Fenomen2piorunów

@end-stage-capitalist chodziło jej oczywiście o słynne Gdańskie stare miasto? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet8piorunów

Dużo osób używa PRL-owej nazwy Hala Ludowa zamiast (niemieckiej) Hala Stulecia.

Mimo że należę do ekhem młodego pokolenia, w imię zasad mówię, że np. tramwaj rozsutryczył się na pl. I-go maja zamiast pl. Jana Pawła II.

Autorytet4piorunów

@Wrzoo używam zamiennie właśnie z powodu ładnego brzmienia Hala Ludowa :)

Mistrz5piorunów

@fisti W ogóle słowo "ludowy" odeszło do lamusa po upadku komuny, a to takie ładne określenie. Tak jak rzeczy, które nazywane są "obywatelskimi".

Tytan6piorunów

podobnie w Gdańsku z Letnicą, którą starsi ludzie nazywają Letniewem. zresztą nie jest to jedyne złe tłumaczenie niemieckich nazw, mamy potworka o nazwie Żabi Kruk...

Mistrz4piorunów

@Roark Tbh, myślałam, że "Letnica" i "Letniewo" to dwie różne dzielnice... gdzieś tam, nie do końca wiadomo gdzie. xD
Na Żabim Kruku moja mame pracowała!

Specjalista4piorunów

@Wrzoo z Jasieniem też tak jest że starzy mieszkańcy sie dziwią jak ktoś mówi że mieszka na Jasieniu a okazuje się że gdzieś koło feshion housa ktoś mieszka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mistrz3piorunów

@Dzester mmmm, Las Szadółkas :yellow_heart:

Mistrz5piorunów

@Wrzoo pewnie, że tak. Kiedyś jak jeszcze nikt nie myślał o drogach ekspresowych w Polsce, jeżdżąc z Wawy do Lublina jechało się przez Garbów II (Garbów drugi) ale nikt z tej miejscowości tak nie mówił nigdy, bo to były po prostu Zagrody :grinning:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zagrody_(powiat_lubelski))

A co do nazw jak @Cybulion pisze, starych ludzi to do dzisiaj się trafiają dziadki co zamiast na ul Norwida mówią Lipca, bo się kiedyś nazywała 22 lipca :grinning:

Ale tak poza tym to chyba nie ma czegoś takiego u mnie w mieście, zdrobnienia powszechnie używane są, bo każdy wie, że mówiąc na wróbla chodzi Ci o ul Wróblewskiego, to samo z Sienka i Sienkiewicza itp.

PS: mój kolega w Końskowoli mieszkał w bloku na osiedlu bez oficjalnej nazwy, ale każdy mówił na to dżalnia (gdzie mieszkasz? Na dżalni). Dlaczego tak? Nie mam zielonego pojęcia xD

ZagrodyMiejscowości i ich części w Polsce Wg TERYT jest ich 140, w tym 11 podstawowych Inne Zagrody – przystanek kolejowy Zagrody – wieś na Ukrainie (rejon mościski) Zagrody – dawna wieś, następnie niestandaryzowana część przysiółka Grodzisko, w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w gminie Skała Zobacz też Dereźnia-Zagrody, Ruda-Zagrody, Zagrody Lubartowskie, Zagrody Łukówieckie ZagrodaWikipedia
Kosmonauta2piorunów

@cebulaZrosolu w szczecinie byla ulica "autostrada poznanska" jako wylot w strone poznania, za nic nie przypomina autostrady wiec by nie mylic ludzi przyjezdnych podczas remontu zmienili jej nazwe na ul "krygiera", chyba jako jeden z warunkow dofinansowania. Nie znam nikogo kto mowi ze wjezdza do miasta krygiera tylko wszyscy walą poznanska

Starzy ludzie jak moj ojciec dalej mi tlumaczy gdzie cos jest w stylu "skrecasz za partią" albo "za gieesem" 😀

Autorytet2piorunów

@cebulaZrosolu Tak właśnie, ewentualnie: "na Cukrowni" 🙂

Młodych pewnie znasz, to może już tak nie mówią, starsi - jak najbardziej, a już sąsiedzi z okolicznych wiosek - obowiązkowo :slightly_smiling_face: Ma to swoje logiczne uzasadnienie zresztą. Jak były 2 Garbowy to nikt nie bawił się w cyferki, mylące to było, łatwiej było jednej wiosce ksywę nadać, a że był tam poważny jak na taką pipidówę zakład, to utarło się Cukrownia właśnie. Z Zagrodami śliska sprawa była, bo w zagrodach to bydło mieszka. Do tej pory wkurwia to niektórych 🙂

Mistrz0piorunów

@wiatrodewsi no bo jakby to wyglądało?

Gdzie mieszkasz? W cukrowni :grinning:

Mistrz0piorunów

@wiatrodewsi no przecież napisałem, że się kiedyś nazywała Garbów 2 a teraz zagrody xD

I nie wiem. Znam kilka osób z Zagród i nikt nie mówił cukrownia :smiley:

Autorytet0piorunów

@cebulaZrosolu Kiedyś jak jeszcze nikt nie myślał o drogach ekspresowych w Polsce, jeżdżąc z Wawy do Lublina jechało się przez Garbów II (Garbów drugi) ale nikt z tej miejscowości tak nie mówił nigdy, bo to były po prostu Zagrody :grinning:

A pierdolisz pan, widać że przejezdny :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Wiocha niegdyś się zwała Garbów II, potem Zagrody, ale to i tak jeden chuj bo dla autochtonów to jest Cukrownia 😆

Mistrz4piorunów

@cebulaZrosolu A z tymi zdrobnieniami to wśród znajomych też funkcjonowało. Słowackiego to Słowaka :grinning:
"Dżalnia"... Hmm, może jakoś od "Spółdzielni" poszło?

Fanatyk3piorunów

@Wrzoo u nas tak jest z jeziorami :smiley: Gdy powiem, że jadę na Wielkie, to nikt nie będzie wiedział gdzie się wybieram. Gdy powiem, że jadę na Grouz, to wszyscy bedą chcieli jechać ze mną 😉

Mistrz4piorunów

@KatieWee a no jo, przecież! xD

Fanatyk4piorunów

@Wrzoo Groß :smiley:

Mistrz5piorunów

@KatieWee Łoo, tego się nie spodziewałam! Skąd w ogóle nazwa "Grouz"? Nietypowo brzmi, nawet jak na poniemieckie klimaty

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mistrz5piorunów

@onpanopticon Tylko skąd te Świnie? :grinning:

Lider14piorunów

Tak, starzy ludzie czesto jak ich podwoze uzywaja nazewnictwa z prl. Tak wiec czesto jezdzilem na plac lenina, czy ulice wyzwolicieli. Ot tak to juz jest

Edyp: morenka to jest popularna XD

Mistrz5piorunów

@serel Mój ojciec dalej mówi "Adolf Hitler Strasse" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba7piorunów

@Wrzoo jeszcze wyciągnę Dąbrowszczaków ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Mistrz6piorunów

@Cybulion A to też, w Gdyni jest dzielnica i przystanek SKMki o nazwie Wzgórze Św. Maksymiliana, które starsi wciąż nazywają Wzgórzem Nowotki. :grinning: