
Wpis użytkownika ZohanTSW w Hydepark
ZohanTSWFanatyk
36piorunówCzytam sobie, że Wrocław przy okazji remontu Mostów Trzebnickich chciał je poszerzyć - kto tam jeździ ten wie, że to bardzo wąskie gardło - ale nic z tego, bo konserwator zabytków mówi NIE. Naszła mnie taka refleksja.
Mamy zabytek, który nie spełnia swojej funkcji z racji na to, że świat się zmienił od czasu, gdy obiekt powstał - dla przykładu ten most, czy słynna kostka brukowa po Niemcu, którą do dziś można jeździć po wrocławskim Szczepinie. Ochrona zabytków generalnie jest ważna, ale co w przypadkach, kiedy zabytek zaczyna być wrzodem na tyłku? Powinniśmy przymknąć oko na jego status i radykalnie zmodernizować, czy mimo wszystko uparcie go utrzymywać w takim stanie jakim jest? A może jest trzecia opcja, tak jak zapewne na wspomnianym Szczepinie, główna ulica osiedla (Zachodnia) jednak jest asfaltowa i tutaj albo jednak zaorali poniemiecką kostkę, albo wylali na nią asfalt, co jest pewnym kompromisem - tylko w przypadku mostu zrobienie takiej nowoczesnej nadbudówki będzie pewnie koszmarnie kosztowne.
Proszę o komentarze szczególnie osoby uważające, że zabytek trzeba chronić za wszelką cenę - w swojej ignorancji w tym temacie nie umiem wymyślić jaką wartość to może nieść "za wszelką cenę", a w przypadku głosu sprzeciwu łatwiej mi wymyślić argumenty (bo jestem kierowcą)
#cowynato #wroclaw #zabytki #ankieta #debata
Czy powinniśmy za wszelką cenę utrzymywać zabytki, nawet jeśli nie spełniają już swoich funkcji wystarczająco?
- tak, powinniśmy je utrzymać na wszelkie sposoby10% (21 głosów)
- nie, są pewne granice69% (146 głosów)
- powinniśmy szukać trzeciej opcji, nawet jeśli będzie wymagać ogromnych kosztów15% (32 głosy)
- OP to przełącznik nożny (pedał)6% (12 głosów)
211 głosów
Komentarze (41)
No to na woli w Warszawie kawałek smoczej jest bruk, a wszędzie w ogóle asfalt. Jeszcze żeby to jakieś piękne okoliczności były...
Najbardziej rozwala mnie jak nie można położyć asfaltu na drodze w środku miasta bo "zAbYtKoWy BrUk!!!1one!"
No i co z tego? Po pierwsze, to niech sobie leży pod asfaltem bezpieczny, po drugie, czy to serio jest jakieś dziedzictwo? Przejdźcie się na mazury, tam są kilometry zabytkowych traktów, z których nie korzysta prawie nikt, poza rowerami i tam je sobie chrońcie, ale w mieście spowalnia to i tak beznadziejny ruch, plus rozwala zawieszenia w tysiącach aut...
@ZohanTSW aż spojrzałem na gmapy... faktycznie mega wąsko. U mnie konserwator ma problem z ociepleniem starej rudery (bez żadnych ozdobień), tylko dlatego bo jest PRZEDWOJENNA. A to, że jest goła cegła w 25% bo tynk odpada to nieważne. Po wielu bataliach zgodził się na 5cm styropian, nie więcej. A mi zależy na 15cm, bo wtedy mogę dostać dofinansowanie i to spore. Skoro zostaje to przykryte, to co to za różnica? Jakiś czas temu czytałem o tym, że konserwator kazał właścicielce wyburzyć płot, który ktoś sam postawił do wyremontowanej przez siebie posiadłości (jakiś większy dom, ale nie pałac). Bo płot nie był taki jak oryginalny. A wyglądał moim zdaniem lepiej.
W tym kraju chyba wszyscy konserwatorzy mają jedną cechę wspólną - powinni dostać 9mm parabellum w te puste czerepy, bo tylko szkodzą. Skoro tak chronią, to niech łożą kasę na ochronę zabytków, a nie tylko zakazują.
@ZohanTSW Konserwatorzy zabytków to właśnie głównie wrzody na zdrowej tkance społeczeństwa. A co najgorsze, że w każdym kraju to samo. Ile mógłbym opowiedzieć historii o konserwatorach w Finlandii, którzy są taką samą patologią.
Najlepsza jest kostka w centrum Gdyni, nie można tego ruszyć bo zabytek lol.
Zagłosowałem za 3cią opcją, bo myślałem, że to jakiś ładny kamienny most albo chociaż unikat jak Mosty Tczewskie (znane też jako Lisewskie Molo), natomiast jak zobaczyłem komentarz @zuchtomek to zmieniam zdanie - burzyć i budować od nowa, ale funkcjonalnie
@Loginus07 z tego co widzę to w tym przypadku nawet byłoby gdzie zbudować drugi, szerszy most obok
@ZohanTSW no i jakbyśmy rozmawiali o takich mostach tczewskich (zakładając, że istniejący na DK22 nie istnieje) i że są nie funkcjonalne to bym powiedział - zachowajmy je w takiej formie, w jakiej powstały robiąc z nich jednokierunkową/deptak, a obok zróbmy nowoczesny most. To by była moja trzecia opcja, ale dla czegoś dla czego warto się starać 😛
@Loginus07 no te Mosty Tczewskie to kozak, takie to bym chronił
@Loginus07 też dałem trójkę, a potem sprawdziłem ;) he he
@ZohanTSW Imo zależy jak ten most wygląda
@ZohanTSW dobra przeczytałem artykuł podlinkowany. Konserwatora chyba pojebało.
@ZohanTSW trochę prawda. w XIX wieku norwegowie rozebrali swoje XII wieczne kościoły słupowe, teraz sobie plują w brody
@Fingal też o tym pomyślałem, taki most Zwierzyniecki jest po prostu kozacki i tutaj ochronę jego wyglądu bym zrozumiał, natomiast ten o którym mowa to imho nic specjalnego xd
Z drugiej strony nikt nie da gwarancji, że za 50 czy 100 lat kanon piękna nie zmieni się na tyle, że takie Mosty Trzebnickie wszyscy będą uważać za genialny minimalistyczny dizajn, a Most Zwierzyniecki to przekombinowany kicz
Wał. Nie ma kasy albo przejebali to się wtedy robi akcje zabytek albo ekologia.
Wrocław nie ma obwodnicy skończonej bo też jakiś park jest i tak zwierzątka biedne xD mozna estakadę zrobić ale to drogi i trzeba płacić lepiej więcej bloków bo to oni płacą xD
Ze już nie wspomnę o za⁎⁎⁎⁎scie drogiej i niepotrzebnej w owej formie estakadzie która zamiast się kończyć za skrzyżowaniem z Grabiszyńska wlatuje idealnie w nie xDD kraj z kartonu i agentów
@ZohanTSW Ten konserwator to porazka i hanba dla miasta. Zobacz co sie stalo z remontem Pomorskiej. W skrocie:
1. Rusza projekt na rewitalizacje pomorskiej
2. Konserwator nie zgodzil sie na wylanie asfaltu zamiast istniejacej kostki, bo kostka wpasowuje sie w klimat nadodrza.
3. Miasto wynegocjowalo, ze droga do samochodow bedzie z asfaltu ale ciag tramwajowo/autobusowy zostanie ulozony ze starej kostki ktora istniala tam pierwotnie
4. Cena przetargu skoczyla w gore, bo to bardzo nietypowe rozwiazanie. Jeden inwestor podjal sie realizacji wedlug projektu konserwatora
5. [mijaja dwa lata od zakonczenia rewitalizacji]
6. Aktualnie, nawierzchnia kostki nadaje sie do remontu. Nie dlatego ze zostala zle wykonana, tylko dlatego ze pomysl konserwatora byl poroniony i nie mial prawa sie sprawdzic w tamtym miejscu, przy takim ruchu
7. Odpowiedz konserwatora na zarzuty: "W innych miastach to sie sprawdza"
8. Miasto po dwoch latach oglosza projekt wykonania napraw. Konserator odrzuca oba warianty upierajac sie ze ma byc kostka, innej opcji nie ma.
Wracajac do przykladu mostow trzebnickich - pierwotnie, konstruktor zalozyl ze mosty bedzie mozna poszerzyc. Jest wiec opcja, ktora jest prosta i tania do wdrozenia. Czy konserwator odmawiajac poszerzenia mostow, ktore bylo zakladane juz w momencie budowy tych mostow racjonalnie chroni zabytek?
Mozna bronic zabytkow za wszelka cene, by zachowac ich charakter, to jestem jeszcze zrozumiec. Jednak kiedy sam projektant tego mostu zaklada ze w przyszlosci wraz z rozwojem miasta bedzie trzeba je poszerzyc, to czy trzymanie sie kurczowo waskiego wariantu jest racjonalne? Skoro sam projektant zalozyl ze bedzie mozna - to czemu konserwator chce byc "bardziej papieski od papieza" i tego zakazuje.
Tu nie chodzi o obrone zabytku, tylko racjonalnosc. Gdyby aktualny konserwator urzedowal po wojnie, mam wrazenie ze zamiast odbudowy kamienic, chcialby zachowac ich ruiny.
@Mikel 100% racji.
zdecydowanie większość ludzie chce tego I argumentów dużo za tym
@ZohanTSW Podziekuj konserwatorowi, dla którego droga z kostki jest ważniejsze niż to, że trzeba będzie ją zamykać co dwa lata na kilka miesięcy. Co z tego że ładne jak przestaje być użyteczne?
Tutaj masz wlasnie te 'trzecia opcje', ktora nie jest ani tania ani sie nie sprawdza.
@Mikel ta Pomorska była tak długo nieczynna że ja już się przyzwyczaiłem do jej braku xD
przecież to proste, takie nieruszalne zabytki czasami się zapalają, zawalają, albo są przez przypadek wyburzane
@ZohanTSW Wrocławskiego konserwatora zabytków moznaby po 4 latach zamykać bez procesu za korupcje i niekompetencje - nikt niewinny nie będzie siedział w rezultacie.
@ZohanTSW To jest wybór "albo - albo". Można modernizować zabytki i przystosowywać je do nowych potrzeb, tylko trzeba chcieć. Owszem, czasem będzie to bardziej kosztowne, ale w tym konkretnym wypadku nie tutaj leży problem.
Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków to osoba, mówiąc delikatnie, specyficzna. Mam wrażenie, że nie dopuszcza do siebie faktu, że świat się zmienia.
@ZohanTSW zdajesz sobie sprawę jak ogromne pieniądze potrafią developuchy wydać na lobbing i urabianie ludzi żeby tylko rozjebać jakiś zabytek i przepchnąć swoje biznesy?
To odpowiem: ogromne.
@ZohanTSW Są rzeczy ważne i ważniejsze. Miasto trzeba przystosowywać do obecnych wymagań. Nadrzędnym jego celem jest stworzenie warunków do życia i pracy mieszkańców. Nie da się inaczej, zwłaszcza w takim miejscu jak Wrocław. No chyba, że decydujemy o końcu rozwoju, wysiedlamy część ludzi i uznajemy, że chcemy skansen odtwarzający jakiś okres jego istnienia. Ewentualnie rezygnujemy z ambicji metropolitalnych i przechodzimy do klasy średniaka-ulepa.
Chociaż w tym konkretnym wypadku odnoszę wrażenie, że konserwator jest kozłem ofiarnym.
Ratusz ma teraz łapki czyste, a wojewódzkiego konserwatora i tak nie obchodzi sympatia ludu i wybory - jego powołuje papież*
Dziwnym trafem, takich dylematów nie mają, gdy można opchnąć jakiś zabytek na lofty czy hotelik.
*generalny konserwator a przyklepuje to wojewoda
@Trupus Myślę że bardziej coś w stylu, "chce mieć ciastko i je zjeść a wy się męczcie jak to rozwiązać". Jak poszerzyć most, zachowując jego oryginalną strukturę? Cytując samego konserwatora:
Byłoby niemądrym (to eufemizm) sądzić, że organ konserwatorski nie popiera albo zamierza blokować remont i rewaloryzację zabytku przywracającą mu oryginalne walory.
Nie znalazł natomiast akceptacji pomysł odcięcia oryginalnych, nitowanych wsporników podchodnikowych, stanowiących przedłużenie konstrukcji poprzecznic mostu, i zastąpienia ich nową, poszerzoną platformą dla zapewnienia dwukierunkowego, obustronnego ruchu pieszo-rowerowego po obu stronach mostu (dwa pasy piesze i dwa pasy rowerowe po każdej stronie) – jako ingerencja będąca w istocie nieodwracalną likwidacją części zabytku, zbyt radykalna wobec komponowanej, inżynierskiej, zabytkowej struktury.ErrorFacebook
[...]
Zrozumiała jest konieczność usprawnienia komunikacji w tym rejonie – jak widać, obecna w historii tego miejsca od zawsze. Od 2023 roku nie zaproponowano jednak żadnego alternatywnego rozwiązania, zakładającego zachowanie oryginalnej struktury, nie uwzględniono uwarunkowań konserwatorskich,
https://www.facebook.com/100062972812674/posts/nie-ma-zwyczaju-komentowania-medialnych-komunikat%C3%B3w-jednostek-samorz%C4%85du-terytori/1318462570262824/
@Mikel ale podejrzewasz, że gość nie ma wiedzy? Czy to raczej przypadek: "Moje rozwiązanie jest najlepsze, bo jest moje?" Czy jeszcze coś innego?
@Trupus Konserwator ma wizję - tylko problem w tym, że ta wizja się nie sprawdza. Przykładem może być remont pomorskiej, który opisałem w innym komentarzu poniżej. W tamtym przypadku, miasto zrobiło tak jak konserwator chciał a teraz po dwóch latach okazuje się że jego wizja sie nie sprawdza bo projekt, ktory zaproponowal wygladal dobrze tylko na papierze. Teraz będą cierpieć mieszkańcy których czeka kolejny remont - a konserwator przy okazji tego remontu dalej sie upiera ze ma byc jak bylo i nie pozwala na inne warianty. Skoro opcja z kostka na torowisku, wykonana przez inwestora zgodnie z zalozeniami projektowymi, po dwoch latach nadaje sie do remontu - a ten dalej sie upiera ze tak kostka powinna tam zostac - to jak mam uznac ze nie dziala on na szkode mieszkancow?
Uparl sie na to ze powinna zostac uzyta stara kostka, mimo tego ze wiemy ze to jebnie. Co z tego ze ma wizje, skoro mieszkancy pojezdza dwa lata, potem rok remontu i tak w kolko. Po co? W imie jakiego dobra?
@Mikel Nie wykluczam, konserwator też może mieć "wizję" i działć sam. Napisałem co napisałem, bo mam bardzo ograniczone zaufanie do ratusza. Nie zdziwiła by mnie ustawka w stylu: "Myśmy chcieli, a łon nie pozwolił".
W tym poście pisali też, że będą się odwoływać i tak zapewne jest w każdym przypadku, ale zawsze można obrzucić konserwatora zabytków.
Wlasnie w tym rzecz ze hamulcowy podjal decyzje i gowno z tym mozna zrobic...
– Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał negatywną opinię w sprawie poszerzenia Mostów Trzebnickich. Od takiej opinii nie da się odwołać - to po prostu nie jest przewidziane w procedurze – wyjaśnia Damian Kret z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/mosty-trzebnickie-do-remontu-po-decyzji-dolnoslaskiego-konserwatora-zabytkow-nie-bedzie-jednak-sciezek-rowerowych-ani-szerszych-chodnikow
Mosty Trzebnickie do remontu. Po decyzji Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków nie będzie jednak ścieżek rowerowych ani szerszych chodnikówMosty Trzebnickie we Wrocławiu doczekają się remontu, ale nie takiego, jakiego chciało Miasto. Most nie zostanie poszerzony, więc na przeprawie nie pojawi się droga rowerowa. Zdecydował o tym Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, a Miasto nie może się odwołać.Wroclaw.plChociaż w tym konkretnym wypadku odnoszę wrażenie, że konserwator jest kozłem ofiarnym.
Ratusz chcial poszerzenia, bo to najtansze i najlepsze rozwiazanie. Konserwator zgodzil sie na remont ale poszerzyc zabronil (mimo tego ze w konstruktor mostu, zalozyl ze most bedzie mogl byc poszerzony i uwzglednil to w projekcie). Zaproponowal swoje rozwiazanie, ktore jest irracjonalne z ekonomicznego punktu widzenia.
https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/mosty-trzebnickie-do-remontu-po-decyzji-dolnoslaskiego-konserwatora-zabytkow-nie-bedzie-jednak-sciezek-rowerowych-ani-szerszych-chodnikow
Mosty Trzebnickie do remontu. Po decyzji Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków nie będzie jednak ścieżek rowerowych ani szerszych chodnikówMosty Trzebnickie we Wrocławiu doczekają się remontu, ale nie takiego, jakiego chciało Miasto. Most nie zostanie poszerzony, więc na przeprawie nie pojawi się droga rowerowa. Zdecydował o tym Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, a Miasto nie może się odwołać.Wroclaw.pl@Trupus w sumie racja, że jak trzeba zrobić inwestycję mieszkalną to bez problemu konserwator zabytków zgodzi się na przebudowę w stylu futurystycznym - nie ma problemu. W tym poście pisali też, że będą się odwoływać i tak zapewne jest w każdym przypadku, ale zawsze można obrzucić konserwatora zabytków. Trafby komentarz
@ZohanTSW Jeszcze żeby one sobą coś reprezentowały i miały jakaś faktyczną historię jak nie wiem - most Karola w Pradze.
Ale to przeca 'zwykłe' stalowce ledwo stuletnie xD
@zuchtomek przecież ten jest git, jest wygodny chodnik i droga rowerowa (połączone w jedno, ale za to po obu stronach ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
ciężko postawić drugi zaraz obok? :upside_down_face:
Most, powiedzmy ładny, to można by walczyć, ale jak trzeba drogi, osiedla projektować na około chatki, jakiegoś chłopa, sklejonej z tego co miał pod ręką, których są setki, jak nie tysiące w okolicy, to spora przesada. To, że coś jakimś cudem, stało 100 lat, nie oznacza, że ma jakąś wartość. Czy tak samo będą traktować bloki z wielkiej płyty, za 50 lat?
@ZohanTSW Takie uparte trzymanie się aktualnego statusu jakiegoś zabytku śmieszy mnie zwłaszcza, gdy czytam sobie jego historię. Przykładowo, wybudowany w 1410, rozbudowany w 1550, 1687, 1830 i 1921, spłonął trzy razy w 1481, 1636 i 1732, splądrowany przez Mongołów, Tatarów i Szwedów wtedy a wtedy, zrównany z ziemią w 1646, odbudowany w 1687, przekształcony w plebanię, później szpital, następnie szkołę, dziś status "trwałej ruiny", NIE MOŻNA RUSZYĆ BO ZABYTEK I TRZEBA GO ZACHOWAĆ W ORYGINALE.
No, gdy to jakaś nieużywana ruina, to jeszcze jest to śmieszne. Ale gdy jest to coś stale użytkowanego, jak właśnie most w środku miasta, to przestaje być śmiesznie.
Trochę jak japońskie zabytki: zburzony podczas jakiejś tam wojny szogunów w 1327, ponownie zniszczony podczas trzęsienia ziemi w 1690, sam się spalił w 1943 roku (prosimy nie pytać o szczegóły)
@Shagwest w przypadku wspomnianego mostu sprawa jest o tyle zabawna, że projektując go przewidziano możliwości rozbudowy xd