Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SlavKitchen w Dyskusje

Gwiazdor

w Dyskusje

3piorunów

Dlaczego macie problem z tym, żeby zdrowe dzieci rodziły się i szły do okna życia zamiast być mordowane przed urodzeniem? Nie rozumiem skąd ta żądza mordu. Te dzieci zasługują na życie.

Komentarze (21)

Gruba ryba2piorunów

Ile dzieci zdeponowanych w oknie życia adoptowałeś?

Gruba ryba9piorunów

@SlavKitchen Jakbym miała do wyboru:
-nie doprowadzić do rozwoju zarodka
-skazać kogoś na dom dziecka
To bym wybrała pierwszą opcję

Koneser3piorunów

Po pierwsze, to nie chciałbym by w ogóle dochodziło do sytuacji takiej, że kobieta zachodzi w ciążę i jest zmuszona oddać dziecko do adopcji albo do okna życia. Nie żyjemy w idealnym świecie, ani póki co w świecie kiedy można to zjawisko w jakikolwiek sposób zmienić. Dlatego aborcja jako tymczasowe rozwiązanie na pewne sytuacje wydaje się być opcją.

Cała dyskusja dot. aborcji zwykle dotyczy tylko samego aktu "zabicia dziecka". Nikt nie myśli o przyczynach, ani nikt nie myśli o następstwach.

Koneser1piorunów

@SlavKitchen Dobra. Niech podniosą rękę wszyscy kto chciałby się zajmować dzieckiem. W obecnym modelu życia dziecko to to są koszta. Nie bądź idealistą tylko realistą.

Gwiazdor0piorunów

@Ziemniakomat
>Dlatego aborcja jako tymczasowe rozwiązanie na pewne sytuacje wydaje się być opcją.
Morderstwo to nie jest "tymczasowe rozwiązanie". Tymczasowe rozwiązanie to urodzenia dziecka i oddanie je pod opiekę innym.

Gruba ryba3piorunów

@Ziemniakomat I jakoś mało który z tych żarliwych obrońców życia napoczętego w ogóle się interesuje co dalej z tym życiem, kiedy już opuści przytulną macicę. Ale to wszystko już było, któryś przedwojenny pisarz gromił tych obrońców, którzy najpierw tiu tiu tiu nie wolno mordować bobo, a potem pierwsi rzucali kamieniami w tę puszczalską szmatę i jej bękarta spłodzonego w pokrzywach.

Fenomen1piorunów

A kto mówi o zdrowych?
Dlaczego w ogóle nie wziąłeś pod uwagę dzieci chorych?

Gwiazdor0piorunów

@Daewoo_Esperal Dzieci rokujące na mogące się utrzymać też powinny żyć. Zakładam, że te bez mózgu to ten kompromis na który mogę pójść bo wtedy one stanowią już obciążenie podatnika bez opcji zwrotu z inwestycji.