Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bobse w Dyskusje

Inspirator

w Dyskusje

3piorunów

Dlaczego Polska nie produkuje milionów dronów rocznie, żeby mieć na wypadek inwazji? Czy naród jest aż tak głupi, że w razie wojny będzie rzucał tysiące młodych na przemiał?

Komentarze (9)

Debiutant0piorunów

@bobse Napisałbym,że ten naród jest tak "Mudry" żeby oddawać dobry sprzęt za darmo Ukraińcom ale wtedy zostałbym przez to zlinczowany jako ruska onuca więc tego nie napiszę 😉

Jadą w końcu FlyEye i Warmate i okazuje się, że Polska miała sprzęt na wojnę dronów zanim wybuchła wojna dronów.

NA wojnę dronów i nie tylko. No ale właśnie: MIAŁA, więc poza dronami co było, a nie jest nie pisze się w rejestr.

No nic,jakiś naród tę wojnę i miliardy dla ukraińskich oligarchów w tym Zełeńskiego właśnie Mudra Polska (Forrest Gump ! Forrest Gump ! - w Kijowie co NABUdują sobie kamienic za nasze to ich !) musi sfinansować, a ponieważ jesteśmy historycznie uniwersalnymi frajerami od stuleci i ruskich nienawidzimy (tak samo jak zdrowego rozsądku i dbania o własny interes) jesteśmy idealni. I musimy,musimy to zrobić,bo inaczej będziemy graniczyć z Rosją z którą przecież nie graniczymy.

Fanatyk1piorunów

Przecież gówno-dronów się nie produkuje na półkę, bo postęp jest w okresach kwartalnych a nie latach czy dekadach.

Produkujemy tyle ile trzeba i większość tego idzie na Ukrainę lub na ćwiczenia. Bardzo dobrze.

Fanatyk8piorunów

Od lat to słyszę, że naród głupi, wojsko głupie – a potem na Ukrainę jedzie PT-91, który u nas został już w latach 90. uznany za przestarzały, a tam robi za równorzędnego przeciwnika dla współczesnego rosyjskiego Prorywa. Jedzie Rosomak, polska frontowa taksówka, i zamiast spierdalać przed ostrzałem robi tam za wóz bojowy. Jedzie Krab, ulep który powstawał wiele lat w bólach, i dzięki odporności na różne typy amunicji i systemowi Topaz poczyna sobie lepiej niż słynna niemiecka Panzerhaubitze. Jedzie Piorun, teoretycznie polska biedawersja radzieckiej Strieły, i okazuje się że poczyna sobie lepiej nie tylko od współczesnej rosyjskiej Wierby, ale nawet od Stingera. Jadą w końcu FlyEye i Warmate i okazuje się, że Polska miała sprzęt na wojnę dronów zanim wybuchła wojna dronów.