Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Motoryzacja

GURU

w Motoryzacja

10piorunów

Dlaczego temat opon produkcji chinskiej wzbudza tyle kontrowersji?
Naprawde sa az takie zle?

Komentarze (57)

Gruba ryba0piorunów

Miałem chińskie zimówki, zachowywały się jak letnie markowe na śniegu, serio. Było źle i nigdy więcej.

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone skoro 99 procent przedmiotów jakich używany jest z Chin, czemu opony miałyby być złe? Pomijając ew kwestie moralne czy co

Kosmonauta0piorunów

Zazwyczaj te marki oferują słabe parametry i adekwatną cenę, więc sam sobie odpowiedz

GURU0piorunów

Tak

Mocarz0piorunów

@jajkosadzone tu nie chodzi o produkcję chińską tylko o markę chińską. Oponiarz ostatnio tłumaczył mi na przykładzie Nokianów, sankcje produkcja musiała się wynieść z Rosji do Chin. Jeżeli kupujemy Nokiana wyprodukowanego w Chinach to jest ok bo technologia produkcji, czyli wszytskie parametry mieszanki itd. są narzucone przez firmę, to jest dalej "europejska" opona i musi sie trzymać zasad produkcji. Co innego opona zaprojektowana i wyprodukowana w Chinach, oczywiście też nie musi być zła ale chodzi o to że to są dwie odrębne rzeczy.

Specjalista0piorunów

Nowe chińskie wcale nie muszą być gorsze niż markowe. Różnica jest w trwałości - chińskie szybciej tracą właściwości i po 2-3 sezonach mogą się zachowywać zupełnie inaczej. Jest większe prawdopodobieństwo, że markowe dłużej posłużą.

Fenomen0piorunów

Używam drugi zestaw Nokianów całorocznych, zero problemów miałem do tej pory. Nie jeżdżę jak po⁎⁎⁎⁎ny i robię do 10 tys km rocznie.

Fenomen1piorunów

Jeżdże na calorocznych Imperialach produkowanych w Chinach. Nigdy żadnych problemów, jedno auto FWD 160KM, drugie AWD 200KM. Zdarzało sie na parkingu pod marketem powyglupiac chwilę, jak w nocy śniegiem posypało, i oponki trzymały bardziej niż bym chciał.
Wy jakieś odcinki specjalne na Gumball 3000 trzepiecie, czy jak?

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone nie wiem, nie jestem w temacie. Ale uważam że na oponach zwyczajnie nie warto oszczędzać. Jeśli te kilkaset złotych sprawi, że w sytuacji awaryjnej moje auto nie straci przyczepności, to niech producenci opon zamkną mordy i biorą moje pieniądze.

Gruba ryba1piorunów

sprzedam komplet Vredestein Quatrac PRO 225/60 R17 103 V XL

Autorytet0piorunów

@roadie Jak nikt nie chce to znaczy że cena za wysoka. Po okazyjnej cenie ma oelyksie to nawet gówno sprzedasz 🙂

Gruba ryba1piorunów

@wiatrodewsi chopie moje ogłoszenie wisi od paru miesięcy na olx i nikt nie chce xD i dlatego ale też dla beki wrzucam tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet1piorunów

@roadie Nosz ja pierdole chłopie, chyba już że 3 miesiące w każdym oponowym wątku widzę jak te opony sprzedajesz 😆
Weźże może wystaw na oelyksie czy coś, bo hejto to najwyraźniej za mała społeczność by twa misja zakończyła się powodzeniem 🙂

GURU1piorunów

@roadie
Ja nie mam gdzie trzymac,wiec wszystko robię u wulkanizatora.
Ech,przerabane.

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone sam se zmieniam bo mam 2 zestawy kół ._.

GURU1piorunów

@roadie
A jakis wulkanizator nie odkupi przy wymianie czy cos?

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone kup se na kiedyś xD kurde bo już pół roku je próbuje sprzedać i tylko schodzę z ceny i nikt nie chce ;(

GURU1piorunów

@roadie
Niedawno juz zmienilem:(
Ech,jak zawsze sie pospieszylem:(

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone moge spróbować kurierem wysłać

GURU1piorunów

@roadie
Idealnie pasuja do mojej renowki,ale niestety drugi koniec kraju:(

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone miałem kiedyś wypożyczonego Lexusa na zimowych chińczykach, trzymały się gorzej drogi, niż letnie średniej klasy. Jedyny plus to zabawa z napędem na tył ale poza tym były mega niebezpieczne do jazdy

Twórca2piorunów

Na oponach bym nigdy nie oszczedzal. W aucie ktore mialem sprzedac zalozylem chiniowki najtansze byle przeszlo przeglad bo mialem i tak go sprzedac. Plan sie zmienil, auto zostalo i po paru dziurach sie okazalo ze auto sciaga. Bylem w dwoch warstatach, jak ustawili zbieznosc to kierownica byla pod katem gdy auto jechalo na wprost. Bylem na poprawkach to samo. Sie okazalo ze opony to powodowaly bo jak zamienilem przod z tylem to problem znikł. Long story short - nie warto.

Fanatyk4piorunów

Chińczycy bez nadzoru potrafią produkować tylko szmeliwo

Fanatyk3piorunów

@jajkosadzone bo tu jak z każdą inną chińszczyzną. Kontrola jakości to jedna niewiadoma, więc i jakość wyrobów losowa. Jeden trafi dobry i trwały produkt, a innemu się rozleci przy pierwszym użyciu.

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone są sliskie i twarde na deszczu z reguły zachowuje się okropnie. Często rwie bieżnik, zdarzaja się problemy z wyważeniem. Są głośne.
Są ok d9 miejskiego piżdzika typu panda i tyle.

GURU7piorunów

To chyba lepiej wspomóc polską gospodarkę i kupić coś produkowanego u nas, jest Dębica (Goodyear), Kormoran (Michelin) i Bridgestone, i mieć jakąś gwarancję jakości. Ja tam wolę na bezpieczeństwie nie oszczędać, zresztą na tych markach też nie zbankrutujesz.

GURU3piorunów

@Felonious_Gru robiony w Serbii, takie mam tera na alusach. na stalówki stare pirelli. w sumie nie wiem jaka róznica, uczyłem się jeszcze hamowania pulsacyjnego 😛 😛

Lider1piorunów

@Kronos jak uważam, że kormoran to slabiak, tak jest o kilka półek wyżej od chińskich i tureckich wynalazków

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone pytaj @Felonious_Gru , Pan Wulkanizator;)

Lider0piorunów

@jajkosadzone przy czym sam dla siebie kupowałem po kluczu "jako takie, budżet nieważny, byle tanio!"
Na obu autach mam kleber quadraxer 2 i na co dzień na mazowieckie drogi są w porządku.

Lider1piorunów

@jajkosadzone już trochę nie siedzę w temacie, ale oponeo zawsze miało rozsadny podział. Klasę ekono odrzuć, resztę sprawdzaj w rankingach adac i porównuj klasę jazdy po mokrym. Na suchym to każda sobie poradzi, zuzycie paliw to wg mnie pierdupierdu, a głośność to oprócz tych tureckich nalewek to roznica jest zwykle niewielka, to ostatni punkt rozstrzygajacy, najmniej ważny.

GURU0piorunów

@Felonious_Gru
To jakie marki mozna kupować,ze tak powiem,w "ciemno"?

Lider2piorunów

@TheLikatesy @jajkosadzone po prostu chińskie opony są megachujowe. Tureckie w sumie też.

Nawet kupiłem kiedyś dla siebie z ciekawości i ŁOJAPIERDOLE JAKKE GUNWO

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone W przypadku opon motocyklowych mówi się, że jak kupisz chińskie moto, to od razu chińskie opony do spalenia, bo one są dostosowane do chińskiego asfaltu - to nie kwestia jakości, a innej mieszanki, która na europejskich drogach tak nie klei. Są ponoć dużo twardsze.

Ale sam nie sprawdzałem. Poza tym, może kiedyś tak było, ale zaczęli produkować opony specjalnie na nasz rynek? Nie wiem.

Fenomen2piorunów

@Shagwest nie tylko asfaltu. Muszą być przystosowane też do Chinskiego deszczu, chińskiego powietrza i chinskiej grawitacji.
Esu...

Mocarz0piorunów

Jedynego dzwona zaliczyłem jak kupiłem austony zamiast vredesteinów. Nie oszczędzam na oponach od tamtej pory

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone to tak jak z telefonami. Kupisz jakiś noname z chin czy dumną polską markę?
( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

@roadie to gówno się ślizga na mokrym między 0-3 stopnie. Nie że na zamarzniętym, nieee. Wystarczy deszcz. Śnieg? Spoko, o ile akurat podpisuje rodzaj śniegu, jak nie to się ślizga.

Fatalne opony w warunkach okolic 0.

Fanatyk1piorunów

@roadie nawet mnie nie wkurwiaj! Aż żeś trafił...

GURU0piorunów

@jajkosadzone Nigdy nie kupowałem. Może i są dobre, jednak stereotyp (a może nie?), tego jaka jest jakość chińskich produktów, przeważa... tak tylko luźno myślę. :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

Nexeny se kup, polecam

Osobistość0piorunów

@kopytakonia miałem nexen letnie. Pierwszy rok ok ale po 3 latach bieżnik spękał jak w 20 letniej oponie.

Autorytet3piorunów

Zależy, najlepiej znaleźć jakieś niezależne testy na YT przed zakupem. Jakiś czas temu miałem do czynienia z flagowymi Michelinkami, które podczas jazdy generował jakieś milion pięćset sto dziewięćset decybeli (w kilku autach firmowych to samo) i pierdolca można było dostać. Wszystkie poszły do wymiany, więc sam producent to tylko podpowiedź :P

GURU11piorunów

Nie wiem, ale wolę nie ryzykować. Inne ich produkty najwyżej się zepsują, albo nie. Ewentualne kiepskie parametry opon grożą poważniejszymi konsekwencjami niż strata pieniędzy.