Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Statyczny_Stefek w Kawiarnia "Za Firewallem"

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dobry wieczór się z Państwem.

Wygląda na to, że trochę wskutek złośliwości losu, trochę dzięki trafieniu w gust @pingWIN , a trochę dzięki uprzejmości Chata GPT (Ty Judaszu, to ja zawsze miły jestem, "dziękuję" piszę i w ogóle, a ty mnie wybierasz, elektroniczny łobuzie?) - zostałem zwycięzcą dziś zakończonej edycji

Wygraną, poza niezapomnianą chwałą, która potrwa jeszcze ze dwa kwadranse (przy dobrych wiatrach), jest możliwość otworzenia LX (sześćdziesiątej!) edycji zabawy.

Zanim przejdę do samego wiersza krótko o tematyce: rozważałem abstrakcję, paradoksy, groteskę - wszystko, co pozwoli nam wyjść poza ramy standardowego myślenia. Ale... to nie było to. Ostatnich kilka edycji było już sięganiem "poza". Więc - sięgnijmy jeszcze dalej "poza", do miejsca gdzie "coś" nam się kończy: tematem tej edycji będzie błogość.

Jeśli chodzi o ocenę, to pozwolę sobie, jak poprzednicy, odejść od patrzenia na piorunki i skupię się na:

* realizacji założeń: jak to, co zostało zarymowane odzwierciedla to, co Autor zaplanował w tytule sonetu lub poście wprowadzającym,
* interpretacje hejtowiczów (tak, piorunki to tam furda, ale komcie zaczynają mieć moc: interpretujcie cudze wiersze, piszcie co jest fajne, co się nie udało - na pewno nie dam rady przeczytać wszystkich, ale zrobię co w mojej mocy).
* rytmika i rozłożenie akcentów - to taki mój konik: bardzo lubię, gdy tekst w wierszu płynie równo, bez zgrzytów spowodowanych przez wstawione w poprzek sylaby lub akcenty.

Nie przedłużam więc. Oto i wiersz, miłego rymowanka!

Cyprian Kamil Norwid, Samotność

Cisza – niekiedy tylko pająk siatką _wzruszy_,
Lub przed oknem topolę wietrzyk _pomuskuje_;
Och! jak lekko oddychać, słodko marzyć _duszy_
Tu mi gwar, tu mi uśmiech myśli nie _krępuje_.

Jak niewolnik, co ciężkie siłą więzy _skruszy_
I zgasłe życie w sercu na nowo _poczuje_,
Tak ja, na chwilę zwolnion z natrętnych _katuszy_,
Wdzięk i urok milczenia czuję i _pojmuję_.

Bo gdy w kole biesiady serce nas nie _łączy_,
Gdy różnorodne myśli mieszkać z sobą _muszą_,
Gdy dusza duszy pojąć, zrozumieć _niezdolna_

Próżno nektar napojów hojnie się _wysączy_;
Śmiechy, piosnka, biesiada – wszystko jest _katuszą_;
U mnie rozkosz i życie, gdy moja myśl _wolna_.

---
I na szybko przypomnienie zasad: piszemy sonet o zadanej tematyce (w tej edycji jest to błogość), w którym rymy w odpowiednich wersach zgadzają się z rymami z powyższego sonetu.

Komentarze (1)