Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika skorpion w Dom i Mieszkanie

GURU

w Dom i Mieszkanie

26piorunów

brać prysznic z deszczownicą czy po prostu słuchawka z regulowaną wysokością?

zajadam bób i słucham Państwa.

Komentarze (30)

Inspirator2piorunów

Jedno jest pewne - nie będziesz używał słuchawki jako deszczownicy (bo jest za mała), więc ta regulowana wysokość jest zbędna.

A sama deszczownica jest już kwestią gustów i przyzwyczajeń:)

Osobistość4piorunów

@skorpion mam opcję łączoną, początkowo używałem deszczownicy, obecnie tylko słuchawka bo jakoś lepiej. Kolejnego prysznica nie będę robić z deszczownicą.

Kompan3piorunów

@skorpion odkąd mam deszczownicę, to używam za każdym razem. U mnie jest tak że jestem w stanie stać poza jej zasięgiem zanim zacznie lecieć ciepła. W dodatku na ciepłą czekam ze słuchawką. Co śmieszne u mnie kapie z niej jakoś dziesięć minut po tym jak już wyjdę spod prysznica także nigdy mi to nie przeszkadzało.

Twórca4piorunów

Byłem przeciwny. Jak pierwszą łazienkę robiliśmy to się nachodziłem za baterią, bo wszędzie były głównie te z deszczownicą. Bo kiedyś korzystałem z takiej w zabudowie, że z sufitu wystawała, i się zraziłem, bo mnie wkurzało jak leciała na początku zimna woda.

Teraz mamy deszczownicę z rurą prosto z baterii. I używam za każdym razem, dzieci też. Największy minus to że przez to bardzo dużo wody zużywamy 😛

Jak jest cyrkulacja w instalacji to zimna woda leci krótko. W dodatku niezabudowane deszczownice są ruchome więc można na chwilę strumień skierować na ścianę

Fanatyk7piorunów

@skorpion nalegałem i sprawiłem deszczownicę. Nie licząc tego, że trzeba było wymieniać mechanizm bo wada fabryczna, to teraz z domowników nikt tego nie używa. Irytuje, bo niby nie powinien ale i tak lubi kapać z niego woda po wyłączeniu. W necie przed zakupem czytałem, że ludziom po zakupie mijał ten efekt "wow" i potem niektórzy tego nie używają i trochę nie chciałem wierzyć - no jak to, taki szeroki łagodny strumień? A jednak. Tak więc obecnie mam takiego wisielca nieużywanego.

Osobistość1piorunów

Ja tam lubię, jak z góry leci, a ręce wolne mam. Żona za to uwielbia "wisieć" na słuchawce. Ile ludzióf tyle opinióf...

Gruba ryba5piorunów

Team deszczownica. Szeroki strumień, mniejsze ciśnienie, bardziej mnie to relaksuje. Żona z kolei team słuchawka. Nie dogodzisz.

@LondoMollari kapie, prawda. Przechylam i obracam, kapie na odpływ, całe 5 sekund. Leci zimna, prawda. Obracam, leci obok mnie. Zero problemów

Gruba ryba11piorunów

@skorpion nikt nigdy deszczownicy nie używa. tylko się ludzie niepotrzebnie wkurwiają jak włączą ją przez przypadek w czasie prysznica i poleci zimna woda

reject modernity embrace tradition

Tytan1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ja uzywam dwa razy dziennie w nowym domu. Uwielbiam, i kupilem sobie z Grohe. @skorpion ja mam to i to. Ja uzywam deszczownicy, zona i corka sluchawki na drazku pionowym. Jest git. Deszczownica podtynkowa jakby co. Mechanizm przelaczania wody 3 drozny tez groche, caly zestaw kosztowal mni 2k pln

Fanatyk13piorunów

@skorpion Słuchawka. Fizyki nie oszukasz, i choćbyś nie wiem co robił:

* z deszczownicy będzie kapało przy wyłączaniu

* przy włączaniu pierwsza pójdzie zimna

Ze słuchawki oczywiście też, ale słuchawkę możesz skierować na bok, z a deszczownicą nic nie zrobisz. ¯\\(ツ)

Fenomen8piorunów

Normalnie ze szlaucha się na szybko opierdolisz, a nie jakiejś deszczownie. W d⁎⁎ie się poprzewracało od dobrobytu

GURU3piorunów

@starszy_mechanik @plemnik_w_piwie @GazelkaFarelka @Trupus

po przygodach hotelowych, kiedy wiecznie byłem w trasie, często mnie wkurzało, że np chciałem wziąć prysznic, ale z deszczownicy i tak kapało.

żona powiedziała, że i tak nie będzie używać.

z drugiej strony jak już używałem deszczownicy, to nie płaciłem za swoją wodę i w sumie fajnie było się gorące dni odświeżyć.

w sumie to będzie tylko nasza łazienka przy sypialni, więc nie muszę szpanować przed gośćmi.

jak widzę zdania podzielone :smiley: