
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
23piorunówdoświadczyło się niejednych ciężkich turbulencji, ale ciężko mi sobie wyobrazić aż taki rozpiździel.
Przyznam, że od kilku lotów przestałem odpinać pasy bez potrzeby i tak samo nie rozumiem ludzi, którzy muszą kręcić się po samolocie jak smród po gaciach, nie wspominając o dzbanach, którzy wstają i wyciągają bagaże 3 sekundy po wylądowaniu zanim samolot się jeszcze nie zatrzyma, szkoda strzępić ryja
w tym miejscu także wielki szacunek do linii lotniczych za to, że zupełnie nie krępują się banować smrodziarzy palących w kiblach i nadużywających alkoholu a potem drących japy w czasie lotu :saluting_face: króciutko z debilami.
Komentarze (23)
Zapinam pas, a krótko potem przeważnie zasypiam i nie lunatykuję, żeby się odpinać. No i loty z tych krótkich po Europie, więc do wytrzymania.
@jonas koleżanka się boi latać i w zależności od długości lotu bierze określoną ilość nasennych. budzi się po wylądowaniu i fajrant
@festiwal_otwartego_parasola
>Przyznam, że od kilku lotów przestałem odpinać pasy bez potrzeby i tak samo nie rozumiem ludzi, którzy muszą kręcić się po samolocie jak smród po gaciach
No to sam dopiero od niedawna jestes madrzejszy w tej kwestii, wiec moglbys miec nieco zrozumienia. Ja jestem taka osoba, ktora za nic w swiecie nie wysiedzi w miejscu. Chyba ze siedzenie jest naprawde wygodne, ale pare h to wciaz dlugo. Moze mam jakies adhd, nie wiem, ale dla mnie niemozliwe jest np. stanac w miejscu i nie ruszac sie dluzej niz 10 sekund, od razu zaczynam chodzic w kolko xd Wygodne siedzenie ulatwia, ale jak mowilem - ile moge tak siedziec?
@festiwal_otwartego_parasola no wiadomo, że to gdzieś głęboko zakorzenione.
@tosiu to specyficznie do tego podchodzisz i być może kreujesz sobie te panike na własne zyczenie xD przecież jak przechodzisz przez przejscie dla pieszych to nie wyobrażasz sobie każdorazowo, że rozsmarowuje Cię tir
@festiwal_otwartego_parasola chyba śmierci, bo cała droge wyobrażam sobie katastrofę - na zasadzie jak w kościele z żyrandolem - co by było gdyby spadł ludziom na łeb
@tosiu to w sumie zalezy czego dokładnie sie boisz - ryzyka śmierci, wysokości, przestrzeni, czy przeciążeń.
mi ta myśl wyżej osobiście pomaga na każde wymienione
@festiwal_otwartego_parasola strach to nie jest coś co można racjonalizować :slightly_smiling_face:
@tosiu pomyśl że na Twoją korzyść działa statystyka, a za Twoje bezpieczeństwo odpowiadają konkretne procedury, ktore nie mogą pod żadnym pozorem być pominięte, to tak jakbyś robił badanie techniczne auta przed dokładnie każdą trasą bez wyjątku i miał jednocześnie trzech prywatnych kierowców szkolonych latami, ile by wtedy było wypadków na drogach? no właśnie
@solly ja panicznie boje się latania, więc jak się przypne to siedze zastygniety cały lot
@solly jak ktoś nie może usiedzieć w miejscu to co innego, ja po prostu odpinałem pasy bez powodu, "bo tak"
@festiwal_otwartego_parasola Ekstremalne turbulencje mogą wywoływać spadki do nawet 5000 stóp / min (25 metrów na sekundę). Przy takim spadku rzeczy będą po prostu fruwać po kabinie, dlatego nawet zapięcie pasów może być niewystarczające.
When a plane hits turbulence, how far is the plane falling/rising with each bump?Answer (1 of 7): The FAA and Transport Canada both use the U.S. Standard Turbulence Criteria Table which classifies turbulence encounters as Light, Light Chop, Moderate, Moderate Chop, Severe or Extreme. The answers below are generally correct for light or moderate turbulence where there may be ...Quora@LondoMollari Tak, ale podejrzewam, że bardziej śmiertelne byłoby uderzenie głową w sufit samolotu, a potem ostry upadek na fotele/głowy innych ludzi, niż to, że spadnie na ciebie czyjś telefon lub nawet laptop (teoretycznie bagaże nie powinny). Były już materiały na YT z takich wypadków i najgorsze obrażenia zawsze mieli niezapięci.
@LondoMollari na pilotach mam nadzieję to nie robi wrażenia xD
@LondoMollari niedługo trzeba będzie latać w kasku
@festiwal_otwartego_parasola Ale jak właściwie zginął? Podejrzewam że uderzył się w głowę/coś na niego spadło. Nigdy nie doświadczyłem turbulencjii, co mnie bardzo cieszy
Przy takiej rozwałce to można czymś oberwać po prostu - obczajcie fotki: https://x.com/adarwis/status/1792875627080773825
x.comX (formerly Twitter)@festiwal_otwartego_parasola wystarczy solidniejszy downdraft i syf by się zgadzał.
@festiwal_otwartego_parasola na długodystansowych, nie przesiedzisz 10h w pasach, ba, starszych ludzi pilnują stewardesy, aby się raz na jakiś czas ruszyć, aby zakrzepów nie było. Obstawiam, że musiała być jakaś nie wykryta radarem turbulencja, aby aż taki syf zrobiła, bo jak by wiedzieli, to by zabezpieczyli chociaż żarcie.
@zomers obstawiam CAT. https://en.m.wikipedia.org/wiki/Clear-air_turbulence
W zasadzie nie do wykrycia radarem pogodowymi, a potrafią być bardzo silne.
Większość ma wywalone, wystarczy że zniknie Lampka od zapięcia pasów po starcie i już zaczynają się wyścigi do łazienki itp. Chodzi o stres czy jak.
@zomers a to nie raz widziałem ludzi, którzy mają wyjebane na sygnał zapięcia pasów czy po ostrzeżeniu o trubulencjach?
@festiwal_otwartego_parasola Też pierwsze co mi przyszło do głowy to pytanie czy miał pasy zapięte ale w sumie można też bez problemu dostać luźnym przedmiotem w głowe. Dbaj o siebie nie o innych.