
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
22piorunówDrodzy Najmilsi!
Ponieważ, jak się okazało, z zarządem firmy, do której przyjąłem się w czerwcu, mamy bardzo rozbieżne spojrzenia na rozmaite sprawy, a szczególnie zaś na kwestie szacunku do człowieka i dotrzymywania słowa, no to tak wyszło, że od poniedziałku mam dłuższe wolne. :smiley:
Jako że nie przewiduję, żeby stan ten trwał nadmiernie długo (i nie wiem, czy jest to założenie optymistyczne, czy też może wręcz przeciwnie), korzystam sobie z tego wolnego uroków, dopóki te uroki są mi dane. Budzę się, kiedy się obudzę, czytam książki do południa w rozgrzebanym barłogu, a później spaceruję ciesząc się wrześniem, który jest w sam raz – nie za gorący i nie za zimny. I właśnie wczoraj podczas takiego spaceru trafiłem na wiersz na ścianie (i nawet nie był to Punkt Wymiany Poezji!) i, kiedy zapoznałem się z jego treścią, to całkiem miło mi się zrobiło. No to zrobiłem zdjęcie i się z Wami tym wierszem dzielę, bo może komuś też zrobi się z powodu tego wiersza miło?
Komentarze (5)
@George_Stark słodkie bezrobocie? :smiley:
@sireplama Jak najbardziej. I to w dodatku nierejestrowane! :grinning:
@George_Stark Szybko poszło. Ale może tak lepiej. W każdym razie dołączam się do życzeń kolegi @splash545 . A wiersz, no coż - pozostaje żałować, że samemu takiego nie napisałem :face_with_rolling_eyes:
@George_Stark fajen wiersz. 😉
Życzę też powodzenia w poszukiwaniu zatrudnienia, jak i w radości z obecnego stanu nic nierobienia. :stuck_out_tongue_winking_eye:
A dziękuję. :grinning:
Nie wiem, które życzenie jest mi milsze. :smiley: