
Wpis użytkownika Grzesinek w Perfumy
GrzesinekOsobistość
10piorunówDzień dobry #perfumy
Dzisiaj zarzucony Spirit of Dubai - Majalis.
Symfonia 40 różnych nut w klimacie arabskim. Od owoców przez kwiaty aż po kadzidla, żywice i nuty drzewne.
Zmienny, lekki i przestrzenny. Idealny na słoneczną pogodę jak dziś.
Co u Was na #sotd siedzi?
Komentarze (23)
@Grzesinek Użyłem dzisiaj Diesla Zero Plus Masculine, fajny dość lekki cynamonowiec
@Grzesinek jak na flakon za dwa klocki, korek wygląda bardzo tandetnie xd
A ja dzisiaj wypsikałem się dekantem ASQ - Safari Extreme i też jest superancko.
Wylałem na siebie haniebną próbkę Jubilation XXV z Notino żeby zdecydować, czy męczyć kogoś o rozlanie tego flakonu z Elnino, ale chyba jednak nie 😉
@dziadekmarian też mi nie podszedł. Rozwodniona i trochę słodsza Balenciaga PH.
@nigerian_prince Nooo... Takie 2,60/ml po prostu.
Komentarz usunięty
@minaret kompletna pseudo nisza, kompozycyjnie byle jaki, ale zarazem o homeopatycznym stężeniu
@nigerian_prince Ja nie lubię słodkich więc Jubilation niezbyt mi podszedł ale za to parametry jak na taki zapach ma słabe.
Ogólnie to chyba największe moje rozczarowanie z Amouage
@dziadekmarian popłuczyny, czy zapach nie siedzi?
@Grzesinek Dzisiaj pierwszy raz od dawien dawna polazłem do biura więc Prada Amber Pour Homme
@Grzesinek dzisiaj siedzi elegancko Zara 8.0, ale myśle że bardziej przypasuje to jeszcze cieplejszych dni
@Grzesinek A u mnie Penhaligon’s Sartorial, bardzo przyjemny i czysty fougere. Ale mam w planach zakup flaszki Reflection Man, a zapachy mają trochę wspólnych cech więc raczej skończy się na zachowaniu dekantu Sartoriala. I dostępność też u nas słaba więc same dobre wymówki żeby go nie kupować :grinning:
@Grzesinek PdM Pegasus, bo ładnie siedzi przy tych ~10 stopniach
@Grzesinek Zimno rano więc zarzuciłem Naxosa
Dzisiaj klata spryskana żywiczno- drzewno- zwierzęco- dymnym skurwolem, czyli diabelskim DEV#2😂 .
Dziś Dior Homme EDT.
to ja trochę taniej niż koledzy, słoneczne drewienka - Olfactive Studio Woody Mood
@Grzesinek witam Szanownego Pana, a wleciał Polo Green z pierwszego wydania (Warner) i stwierdzam (niestety patrząc na dostępność na rynku), że to moje ulubione wydanie pod względem kompozycji, składników i parametrów. Właściwie każde wydanie Polo Green jest świetne, ale to faworyt.
@Grzesinek dziś ponownie Bortnikoff, ale tym razem L’Heure Exquise. Skurczybyk kosi komplementy, bo już dziś 3 dostałem :grinning:
@pedro_migo Zazwyczaj im mniej syntetycznych wzmacniaczy tym słabsze parametry. Z tym się trzeba pogodzić. Osobiście wolę naturalne brzmienie choćby było krótkie niż wielogodzinną syntetyczna nutę bazy.
@Grzesinek kompozycyjnie bardziej w moim guście jest Oud Sinharaja, więcej się też tu dzieje. Niestety w obu przypadkach parametry średnie, w tej cenie oczekuję czegoś więcej.
@pedro_migo Oj ten jest też sztosik. Gozdziki kakao i słodka champaka. Też mi się podoba i jest na wishliscie.