
Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
10piorunówDzień dobry się z Państwem,
Mamy środę. Do końca bieżącej, XCVIII (słownie: 98) edycji #nasonety zostały raptem dwa dni, więc pozwolę sobie to tutaj tak zostawić...
Gdzie się podziali ci wszyscy poeci?
Interes w kawiarni ostatnio kuleje,
Zaglądnie ktoś czasem, tak od niechcenia,
Przy drzwiach usiądzie, rozpali nadzieje,
Lecz wnet gdzieś ucieka. Bez zamówienia.
Choć @George_Stark Gorzów znów _strawił w płomieniach_,
I @Piechur w zbiorkomie od _smrodu mdleje_,
To innych nie słychać już rymów brzmienia,
A dusza ma cierpi... A serce boleje....
Bo mnie się tak marzy, że w piątek rano,
W bogactwie utworów się Waszych zagrzebię,
By móc się nurzać w tym słowie pisanym.
Lecz wszystkie znaki na ziemi i niebie
Mówią, że w piątek osobą wygraną
Mianuję Georga, Piechura lub... siebie!
Komentarze (6)
Podoba mi się ostatni wers. Podobalby mi się bardziej, gdyby zaburzyć rytm i wyrzucić stamtąd pierwszego kandydata do wygranej. 😉
@fonfi ja ostatnio jestem tak zalatany, że czasu mi starcza jedynie na latanie po lesie. 😛
@fonfi owszem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@splash545 Tylko winny się tłumaczy! :stuck_out_tongue_winking_eye:
Mam nadzieję, że te nieobecności są związane z zachowywaniem sił na edycję jubileuszową 😛