Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
18piorunówDzień dobry wieczór się z Państwem,
Jako że jutro będę najprawdopodobniej zajęty opracowywaniem coraz bardziej desperackich metod nieumierania w trzydziestostopniowym upale, a pojutrze (bez względu na skuteczność tych metod) będę sobie już po cichu umierał, to wbrew osobistej tradycji wrzucania sonetów na ostatnią chwilę, jestem zmuszony przystąpić do konkursu #nasonety już dzisiaj.
Głupie pomysły Fonfiego
Krzyczy wściekła żona, z nerwów prawie siwa,
Że na starość zgłupłem, i że coś wydziwiam,
Że w mym wieku ludzie to już ziółka piją,
I w bamboszach w domu na kanapie ~gniją~ tyją.
Od tygodnia nie chce przestać utyskiwać,
(w domu tylko w nocy jeszcze spokój bywa)
Aż mi w uszach dudni, jakby biły dzwony,
Od tego jojczenia mej kochanej żony.
Choć może kochana moja żona warczy,
Bo jej mych pomysłów "genialnych" wystarczy,
I tak ją rozsierdził ten mój koncept nowy:
By jechać "pięćsetkę" w rajdzie rowerowym?
Komentarze (8)
@fonfi ło panie, powodzenia! A wiersz zacny :grinning: jak zawsze!!
@fonfi to jutro jedziesz? xd
@fonfi to chociaż do największego upału zdążysz już trzasnąć trochę kilometrów. 😁
@splash545 start o 6:05 😫
@fonfi hehe, będę w niedzielę pozdrawiał z klimatyzowanego mieszkania
Na "pięćsetkę" - powodzenia!
A dla żony pozdrowienia. :smiley: