Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
13piorunówDzień dobry wieczór się z Państwem,
Jechałem dziś samochodem, za oknem piękne, wiosenne okoliczności przyrody, o których, w mojej ulubionej stacji radiowej, śpiewali właśnie Skaldowie. I zaśpiewali, że "znów nam ubyło lat". I tak sobie pomyślałem - "no ale jak to ubyło"? Przecież to całkiem bez sensu jest. Pomyślałem też, że nie dość, że to bez sensu jest, to jest też naiwne i życzeniowe. A później pomyślałem, że może o tym sonet napiszę. I jak pomyślałem, tak zrobiłem:
Znów nam ubyło lat
Nareszcie zimowej nadszedł koniec pory,
Sad białym kwieciem jak śniegiem pokryty,
W górach zaspany wyjrzał niedźwiedź z nory,
Kopcami kretowisk cały trawnik zryty.
Cieplejsze i dłuższe są znowu wieczory,
W powietrzu śpiew ptaków słychać rozmaitych,
Z dnia na dzień “tęcznieje” paleta kolorów,
Jak długo bym patrzył - nie mogę się nasycić.
Tę aurę wiosenną całym sobą chłonę,
Z radości me serce się z piersi wyrywa,
Budząc do życia nadzieje uśpione.
I choć zdawać się może, że lat nam ubywa,
To spokoju nie daje mi myśl natarczywa,
Że niestety czas biegnie tylko w jedną stronę...
Komentarze (2)
Miałem wdać się w dyskusję na temat wstępu, przywołać liczne przykłady korzyści wynikających z oszukiwania samego siebie, ale postanowiłem tylko przywołać słowa pana Julina Tuwima:
Posiąść wiedzę i mądrość, człowiekowi na ziemi dostępne, władzę i potęgę na świat cały i miłość całej ludzkości, stać się wodzem narodu lub kochankiem upragnionej kobiety, budzić podziw i zachwyt u współczesnych, zaskarbić sobie wieczną pamięć u potomnych, mieć wszystko, czego dusza zapragnie, słowem: osiągnąć maksimum szczęścia w życiu doczesnym i mieć nawet pewność, przez łaskę niebios objawioną, że i po tamtej stronie czeka radość wieczysta – wszystko marność marności, jeżeli się z jednej zrezygnuje nadziei, z tej mianowicie, że dwa razy dwa jest pięć.
Interpretację proszę sobie do tego dorobić dowolną.
Czy lat ubywa, czy też ich zbywa
To przyszłość czeka nas jedna, chyba
Bo gdy człowiek zbyt długo będzie na świecie stał
To po nogach pocieknie mu z pieluszki kał