
Wpis użytkownika adamszuba w Podróże
adamszubaGruba ryba
57piorunówDziś geocaching i robienie zdjęć na pełnej.
Ten opuszczony dom, to tak naprawdę przedwojenna stacja kolejki wąskotorowej z Sochaczewa do Wyszogrodu. Ponoć była to kiedyś linia niezwykle popularna - w 1950 roku przejechało nią ponad półtora miliona pasażerów. Ostatni pociąg ze stacji odjechał w 1984 roku.
Kapliczka w Kamionie jest ciekawa, bo zawiera kamień, w którym wgłębienie zrobił stopą przechodzący nieopodal Święty Jacek Odrowąż. Nie wiem, które to wgłębienie, w każdym razie kształt stopy miał ciekawy.
Skrzynia na kolejnym zdjęciu to geocache w wyszogrodzkim Muzeum - uwielbiam takie malutkie muzea.
Następnie jest kościółek franciszkański w Wyszogrodzie. Wszedłszy tem usłyszałem jak ktoś gra na organach, nikogo poza mną i organistą nie było, czad.
Ostatnia jest szkutnia w Wyszogrodzie, obok za szybą można zobaczyć szczątki kacapskiego bombowca strąconego przez szkopów, a wyłowionego w XXI wieku.
Piękny dzień za mną, kilka fajnych i niespisznie zwiedzonych miejsc. Mnóstwo za to historii i ciekawostek. To się chyba nazywa krajoznawstwo 🤔 Chyba założę nową społeczność.
A jeszcze kilka zdjęć zrobiłem, jak wywołam, to się podzielę.
#geocaching #opencaching #turystyka #podroze #krajoznawstwo
Komentarze (7)
@adamszuba Ładnych naście lat temu to byś się jeszcze załapał na najdłuższy drewniany most w Europie, niestety rozebrany. Resztki zostały w Wyszogrodzie.
A sama kolejka to odnoga kolejki leśnej do Piasków Królewskich, która istnieje do dnia dzisiejszego i wozi w sezonie turystów. Ładny zakątek Puszczy, daleko od Wawki, to stonki dużo mniej.
no i gdzie ten odcisk stopy? 🙃
@adamszuba ale super, świetnie się to czyta, a na dodatek mega lubię takie lokalne zwiedzanie
Złoto panie opie. Gdyby nie to, że nie mam czasu, to bym z chęcią wrócił do geocachingu :grinning: kultywuj zajawkę i zajawiaj innych wpisami!
@Rafau U mnie z czasem też jest kiepsko, ale mam zasadę - niedzielne poranki są dla mnie. W sezonie letnim pływam supem, w sezonie na szczupaka łowię szczupaka. A jak nie dałowić się ryb ani pływać, to szukam skrzynek i robię zdjęcia 😀
Nie w każdą niedzielę udaje mi się wyrwać, ale jak jest wolny weekend to śmigam.



