
Wpis użytkownika galencjusz w remontujzhejto
galencjuszKoneser
9piorunówDzisiaj otarłem się o rurkę podłogówki - było blisko xD
Plan był by rozkuć sobie troche odpływ wody i zrobić rozpoznanie pod syfon w posadzce dla niskiego brodzika. Kto to kurde wymyślił, by puścić rurki w miejscu brodzika, tuż przy kanalizacji… na szczęście tylko zadrapalem dłutem.
Finalnie będzie jednak jakiś wysoki brodzik, a stelaż WC to zakotwię do bloczka 5cm klejonego na posadzkę by nie ryzykować xD
Komentarze (5)
Przecież to dobre dwa centymetry, więc gdzie widać otarcie?
Ciągnie się bez łączeń bo np. kupujesz na szpuli 20m, 50m etc I nie musisz robić łączeń a wyjeżdżasz tylko końcówki pod rozdzielacz ( zasilanie)
I tak czym mniej łączeń tym bardziej instalacja jest pewna ale to nie zmienia faktu że jak uszkodzisz i naprawisz dany punkt: będzie gorzej.
@SunSenMeo te od podłogówki tak łatwo teraz się naprawia? Myślałem, że to spory problem i dlatego całe obwody ciągnie się bez żadnych łączeń, bo są niepewne
Po przyjrzeniu się zauważyłem ten punkt ale myślałem że to syf jakiś xD
Na szczęście rurki w tej technologii wymagają 15 minut pracy.
Ostatnio nie miałem o tym pojęcia ale się nauczyłem że to nic strasznego.
Wiadomo lepiej nie ujebać.
@SunSenMeo Rozkuwając kolanko kanalizy drapnąłem po rurce podłogówki. Teraz widać ją już dobrze po wybraniu betonu i odkurzeniu, ale było blisko solidnemu problemowi, gdybym się w nią lepiej wgryzł młotem, a nie tylko drapnął w zaznaczonym miejscu xD