Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika razALgul w Sport

Lider

w Sport

9piorunów

Dzisiaj, pierwszy raz w tym roku mogłem spokojnie popływać. GPS w zegarku mi zgłupiał, bo uznał, że jak zegarek jest za długo pod wodą, to gubi zasięg. Możliwe jest też to, że przed pływaniem nie połączyłem go z aplikacja, żeby się dostosował do sygnału GPS. W każdym razie, wg zegarka przeplynalem 2km., gdzie realnie było to 1,5km. Jednak najbardziej cieszy mnie ilość spalonych kalorii 😁
Wartości najpewniej są zawyzone, ale i tak jakoś mi lepiej 🙃

Komentarze (14)

Fanatyk3piorunów

@razALgul jak to uznał, GPS po prostu nie działa pod woda. Jak Ci bardzo zależy to są takie bojki, do których wrzucasz zegarek i przyczepiasz do ramienia i zegarek płynie za Tobą po powierzchni

Lider0piorunów

@Zielczan aż tak, to nie. Po prostu się dziwię, bo z poprzednim zegarkiem nie miałem takich problemów. Np na basenie, takich sytuacji nie ma.

Mistrz2piorunów

@razALgul mam podobny rekord osobisty :grinning:

GURU4piorunów

@maximilianan Ale umiem pływać! Przynajmniej kiedyś umiałem jak służyłem w Kole Gospodyń Wiejskich "Komando Kwoki"
Ale teraz jakbym wskoczył do basenu to ostatnie co by po mnie było słychać to: "Plusk!" i ni ma chopa xd

GURU3piorunów

@maximilianan Ja kiedyś zrobiłem około 8 km po pijaku wracając ze wsi w około 2 godziny idąc starym chińskim stylem kung-fu czyli "pijanu wężu".
I ani razu się nie wyjebałem.