Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika redve w Hejtokoksy

Fanatyk

w Hejtokoksy

1piorunów

ech, do d⁎⁎y totalnie trening dzisiaj.

poprzedni trening rozjebałem, a dzisiaj sie miotałem jak zwierze w klatce bez ładu i składu. Chyba robie przerwe do piątku

Komentarze (10)

Tytan0piorunów

Najważniejsze, że go zrobiłeś.

Lider0piorunów

@redve co ro znaczy, że się miotałeś? Masz plan przygtowany?

Gwiazdor0piorunów

Zainstaluj sobie boostcamp i znajdziesz bdb treningi. Jak jestes świeżak to nie świruj. Najważniejsze, ze ćwiczysz. Lepsze to niż manie hiper planu za milion i nie robienie go. Proste ćwiczenie, rutyna i ciężar sam pójdzie do przodu.

Fanatyk0piorunów

@smierdakow krucho u mnie z kasą na trenera, może po wypłacie jakiegoś poszukam

Lider0piorunów

@redve Według mnie bez sensu, wyważasz drzwi, które są otwarte

Na początku im prościej tym lepiej, zwłaszcza jak słabo ci idzie nauka, jak masz możliwość, to ogarnij trenera, żeby cię pouczył techniki, zwłaszcza martwych i przysiadów ciężko się samemu nauczyć

Lider0piorunów

O panie, to jakiś kosmos jest

Tu masz prosty i sprawdzony plan

Najważniejsze to żebyś robił te główne ćwiczenia 5x5, możesz sobie nawet zacząć pustym gryfem

Biceps, triceps i brzuch to rób jak chcesz (tylko bez brzuszków!), łydki też na razie możesz olać

Moja rada jest taka, że sobie z uwagą poglądaj jak robić te główne boje, w trakcie robienia sobie nawet ogladaj (spoko są np filmy Seby Kota, WK, Grzymskiego, Mosznego)

Jak ktoś ci zwróci uwagę, że źle robisz, to korzystaj i słuchaj co mówi

Fanatyk0piorunów

@smierdakow ogółem chyba najlepsze co mogę o dzisiejszym treningu powiedzieć, to że w ogóle na niego poszedłem, chociaż nie wiem czy to dobrze bo nie wiem czy sie bardziej nie skontuzjowałem. Psycha mi leży teraz

Fanatyk0piorunów

@smierdakow wziąłem jakiegoś gotowca z neta.
Moje przemyślenia co do każdego ćwiczenia są takie:
dump bell press - nie dałem rady dokończyć serii. Zrobiłem mniej powtórzeń, ale nieco większe ciężary
lat pull down - szkoda kurwa gadać, w 3 serii zamiast 12 powtórzeń dałem radę tylko 8
leg press - no tutaj akurat jestem zadowolony. Zamiast 3 serii pocisnąłem 5, i doszło prawie 10kg obciążenia od ostatniego treningu, chociaż myślę czy na poprzednim bym tyle samo nie pocisnął
overhead press - bez komentarza. Tylko jedna serię się udało dokończyć. Progresu tyle co nic, bałem sie że mi wyleci hantel
Leg curl - ledwo dawałem radę, nie jestem pewien czy nawet dobre mięśnie pracowały
rope pushdown - totalny dramat. Zero techniki, tylko się zmachałem i zmęczyłem
Ab crunch - po dzisiaj bolą mnie plecy, i nie czuję że cokolwiek popracowalem
Barbell press - w zasadzie regres
Standing calf - już się poddałem wtedy pod koniec treningu, więc zrobiłem nieco mniej niż ostatnio
wyciskanie gryfu prostego - Jedna seria z samym gryfem 12 powtórzeń, i druga 8 powtórzeń z dodatkiem 5kg. Aż mi sie smutno zrobiło, bo kiedyś dawałem rade i po 45kg robić

Technika dzisiaj totalnie kulała, i jakby tego było mało jeszcze straciłem totalnie masę którą nabierałem przez cały miesiąc, mimo że próbuje przytyć. Pierwszy raz od dawna popatrzyłem na innych ludzi na siłowni, i stwierdziłem że wyglądam jakby ktoś patyczaka namalował. Cała motywacja pod koniec poszła, i się po cichu ulotniłem z siłowni