
Wpis użytkownika solly-1 w Dyskusje
solly-1Fenomen
48piorunówEkspertem nie jestem, ale może ktoś tutaj ma pojęcie. Czy takie torby na pieczywo nie są czasem znacznie trudniejsze w recyklingu od zwykłych jednorazówek? Nie dość, że składa się z dwóch materiałów, to w dodatku jeśli papier się zatłuści, to możemy zapomnieć o jego odzyskaniu.
Sam unikam tych toreb jak ognia, bo są gorsze w każdym możliwym aspekcie. Pojemność na minus, trudniejsze zamknięcie, nie są szczelne bo często są dziurki, przez które pieczywo usycha, a w dodatku są nieporęczne. Tak tego nie znoszę.
Komentarze (20)
To przezroczyste, to nie jest plastik, a też papier (takie celofanowe). Nawet jeśli się zatłuści i nie da się odzyskać, to biodegraduje się piorunem, więc ma bardzo poważną przewagę nad plastikiem.
Nadrabiam to, czego nie robisz:
Wkładam chlebiczek w ten papierzany worek, bo lepiej wytrzymuje odstająca skórkę chleba.
Następnie wkładam w te małe foliowe torebki z uszami, bo lepiej trzymają wilgoć.
Pójdę do ekopiekła? :3
@3cik mmm grzibki!
@macgajster nie, wystarczającą karą będzie jedzenie spleśniałego chleba.
@solly-1 te worki są zwyczajnie w całości szybko biodegradowalne.
Ich zamysłem jest, że się zatłuści, a po wyrzuceniu do zmieszanych i trafieniu na wysypisko szybko się rozłożą.
jeśli papier się zatłuści, to możemy zapomnieć o jego odzyskaniu.
Bywa ze taki papier juz wyjezdza "tlusty" z fabryki, bo do jego produkcji uzywa sie papieru powlekanego woskiem. Takiego samego typu papieru jakiego uzywamy w kuchni pod nazwa "papier do pieczenia".
@solly-1 niektóre z tych torebek mają okienko wykonane z celuozy czyli są całe z piepieru.
Też mnie irytują opakowania wielomateriałowe ale w przypadku tych marketowych torebek na pieczywo powinny być właśnie celulozowe, są takie sztywniejsze i zachowują się w całości jak papier a plastik jest miękki i elastyczny.
@Konto_serwisowe brakowało mi zdania kogoś kto się zna. Sam coś kiedyś sprawdzałem i ucieszyłem się że celuloza czyli papier. No i teraz klops, jak żyć?
@pigoku To nie jest celuloza, tylko celuloza modyfikowana chemicznie. Tego się nie odzyskuje. Chyba, że mówimy o odzysku termicznym.
@solly-1 tak, te torebki wyrzuca się do zmieszanych
@pigoku te torebki chyba trzeba wrzucac do zoltego z racji na to, ze jest to opakowanie wielomaterialowe. Tak przy okazji, papier wtedy jest nie do odzyskania raczej, bo w zoltym jest mnostwo wilgoci, brudu, tluszczu i cieczy, ktora wsiaka w papier.
@solly-1 celulozę przetwarza się jak papier wg mnie wiec tego nie trzeba chyba rozdzielać
@pigoku tak, kolega wyżej o tym pisał. Ale fakt, ze jest z celulozy nie znaczy, ze to po prostu papier. To są inne materiały i jestem przekonany, że ich przetwórstwo przebiega inaczej. I wydaje mi się, ze rozdzielenie materiałów jest głównym problemem w tym przypadku.
Dziurki są po to, aby ciepły chleb, który paruje, nie zamókł.
@solly-1 gdzieś czytałem, że ta ,,folia" zrobiona jest z celulozy, czyli prawie papier.
@Airbag bardzo mozliwe, szybka konsultacja z Claude mowi, ze to czesto jest celofan. I o ile jest on biodegradowalny, o tyle (za wiki) jego produkcja jest uciazliwa dla srodowiska. Koniec koncow glowny problem dalej zostaje, czyli rozdzielenie dwoch roznych materialow, w celu ich przetworstwa.
To jest szans, plastik, dodatkowy klej, itp. To jest torebka dla pani kasjerki żeby sprawdziła czy nie przemycasz jakiejś bułeczki "premium" pod zwykłymi kajzerkami. Nie widzę innego sensu w produkcji tego gówna.
@solly-1 tak, nie widzę innego powodu. Zgadzam się - to pseudo ekologia.
@dez_ ok, niby jakies zastosowanie jest i pojawia sie jakis (chujowy) powod, zeby byly tam dwa materialy. Ale mozna po prostu wykorzystac worek z PE i miec zapewne tansze rozwiazanie. Nie wiem, to wszystko ma wygladac na eko i byc lepem na debili, ktorzy nie potrafia sie zastanowic nad tym, co widza?