Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika hejtom w Hydepark

Inspirator

w Hydepark

20piorunów

Eksperyment Calhouna - przewodnik dla ludzi

Eksperyment Calhouna przeprowadzony na szczurach laboratoryjnych miał na celu zbadanie efektów przeludnienia na zachowania społeczne. Choć wyniki tego eksperymentu są ciekawe i mają wartość naukową, należy zachować ostrożność w próbie uogólniania tych wyników na populację ludzką.

Komentarze (9)

Fanatyk10piorunów

@hejtom Ej, czy Ty właśnie zestawiłeś ze sobą skalę wykładniczą i liniową, a następnie wziąłeś dwa wykresy, których jedynym podobieństwem jest to, że są rosnące na całym odcinku, i w oparciu o to sugerujesz wniosek dla całej populacji ludzkiej?

Odważnie, odważnie.

Autorytet4piorunów

Wątpię, żeby klatka tortur Calhouna w ogóle miała znamiona naukowego eksperymentu.

Gruba ryba0piorunów

@hejtom Co sprawia, że jak już populacja zaczyna wymierać, to leci ten trend już do końca? Dlaczego w pewnym momencie nie mogłoby dojść do wypłaszczenia?

Inspirator5piorunów

Myszy urodzone w chaosie nie mogły tworzyć normalnych więzi społecznych ani angażować się w złożone zachowania społeczne, takie jak zaloty, łączenie się w pary i wychowywanie młodych. Zostały one „uwięzione w infantylnym stanie wczesnego rozwoju”, nawet jeśli zostały usunięte z Wszechświata 25 i wprowadzone do „normalnych” myszy. Ostatecznie kolonia wymarła.

Osobistość9piorunów

Nie przenosiłbym wyników na ludzi a nawet nie przenosiłbym ich poza myszy w innych warunkach niż w eksperymencie.

Jedyny wniosek jest taki że nienaturalne warunki powodują nienaturalne zachowania które mogą spowodować nawet śmierć gatunku.

Stworzenie takiego środowiska było mocno niezgodne z naturalnymi warunkami. Ograniczenie przestrzeni, sztuczne środowisko jak np brak samodzielnego zdobywania pokarmu, ruchu , brak drapiezników to wszystko powoduje znikomą wartość eksperymentu.

Zwierzeta z grupy ofiar przyzwyczajone są do życia w permanentnym stresie i ciągłej czujności która jest ich podstawą. W przypadku braku tych bodzców zdarza się że przykładowo króliki kompulsywnie się myją.
Zwierzęta potrafią odczuwać depresję, jak i inne zaburzenia psychiczne. Możliwe że to co opisuje eksperyment jako faza wymierania w której myszy skupiały się tylko na potrzebach fizjologicznych i myciu futerka to jest własnie jakąś depresja.

Gdy rozszerzymy terytorium i przywrócimy normalne środowisko to zwierzęta przy małej ilości potencjalnych drapiezników rozmnażają się bez przeszkód (np króliki w Australii )

Więc próba przenoszenia jakichkolwiek wniosków z eksperymentu nie może mieć zastosowania do ludzi dopóki ludzi nie umieścimy w jakimś więzieniu gdzie mają ograniczoną przestrzeń, jedzenie podtykane pod nos i brak zajęć.

Osobistość0piorunów

@hejtom według mnie jest zbyt mało wspólnych rzeczy by móc przekładać eksperyment calhouna na obecną populację ludzką. Część rzeczy sie zgadza a część nie i według mnie nie powinniśmy przekładac jednego na drugie, nasz spadek dzietnosci nie jest związany ze zbyt duża gęstością zaludnienia, zajęciem wszystkich ról społecznych czy z jakimiś zaburzeniami psychicznymi na tle stresowym tylko z dwoma wynalazkami - antykoncepcją i systemem ubezpieczeń społecznych.